Reklama

Najnowsze wiadomości

Strony Partnerskie8 sierpnia 201112:37

Kazik spisał się na szóstkę z plusem

Kazik spisał się na szóstkę z plusem - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

Ponad 130 ekip stanęło na starcie Złombolu 2011. Jest to ekstremalna wyprawa samochodami komunistycznej produkcji, której celem jest pomoc dzieciom z domów dziecka. Wśród nich był RAFAKO TEAM, który 28-letnim fiatem 125 p pokonał ponad 6 tys. km

W tym roku już po raz piąty wystartował Złombol. Fundusze zbierane są przez udostępnianie darczyńcom powierzchni reklamowych na pojazdach uczestników Złombolu. Pieniądze wpłacane są na subkonto Złombolu w Fundacji Nasz Śląsk im. Gen. Jerzego Zientka prowadzącej działalność charytatywną.

Uczestnicy wyprawy wyruszyli 23 lipca. Trasa wiodła przez Niemcy, Holandię, Francję. Złombolowcy przeprawiali się przez kanał La Manche do Anglii, mijali szkockie Highlands, by przekroczyć metę w słynnym Loch Ness w dolinie Great Glen. Na trasie Złombolu królowały fiaty 125 p, pojawiały się też nysy, łady, polonezy, trabanty, można było zobaczyć również zastawę czy tarpana. Warunek był taki, aby wartość zakupu samochodu nie przekraczała 1000 zł.

RAFAKO TEAM tworzyło 5 osób: Łukasz Kocurek, Mirosław Bołdys, Marcin Kania, Danuta Cwynar i Magdalena Wałejko. Wszyscy pracują w biurze projektowym Zakładu Elektrofiltrów RAFAKO. W trasę wyruszyli 28-letnim fiatem, nazywanym pieszczotliwie Kazikiem. - Nazwa wzięła się stąd, że poprzedni właściciel, od którego odkupiliśmy samochód, miał przy kluczach napis Kazimierz. No to nazwaliśmy go Kazik. Nasz GPS natomiast nazywał się Krzysiu Hołek – mówi z uśmiechem Łukasz Kocurek. RAFAKO jako jedyny sponsor na wyłączność uzyskało miejsce reklamowe na powierzchni fiata.

Skąd pomysł na udział w wyprawie? - Skłoniła nas do tego chęć przeżycia przygody, zareklamowania własnej firmy a także możliwość zrobienia czegoś dobrego – przyznaje Ł. Kocurek. Jak dodaje, samochód, choć leciwy, spisał się na szóstkę z plusem. RAFAKO TEAM bez większych usterek pokonali grubo ponad 6 tys. km. - Parę szczegółów na bieżąco udało się zreperować. Generalnie z samochodu jesteśmy bardzo zadowoleni, okazało się nawet, że bardzo mało spalił. Problem w tym, że w ferworze przygotowań zapomnieliśmy zabrać... dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia auta. Obawialiśmy się, że z powodu tego nie wpuszczą nas na prom. Na szczęście znajomy, który akurat leciał do Anglii, podrzucił nam dokumenty – wspomina Łukasz Kocurek.

Nie wszyscy mieli tyle szczęścia co ekipa RAFAKO. Wielu załogom nie udało się dojechać do mety, po drodze zdarzały się bowiem najróżniejsze awarie. Były też sytuacje, w których tylko dzięki wytrwałości i determinacji uczestników udało się dojechać do celu. Do takich przypadków zalicza się ekipa, która kiedy samochód odmówił posłuszeństwa, kupiła nowy. Rajdowcy nie zrazili się nawet wtedy, kiedy 7 godzin drogi przed Loch Ness przednia szyba w nowo zakupionym wozie rozsypała się w drobny mak.

Duży fiat z logo RAFAKO przyciągał sporą uwagę pozostałych uczestników Złombolu. - Okazało się, że bardzo dużo ludzi kojarzy naszą firmę. Wśród uczestników były osoby, które również pracują w energetyce. Wspominały, że znają RAFAKO, że ich zakład zamawiał u nas elementy ciśnieniowe. Niektórzy pytali o naszą firmę, mówiliśmy wtedy czym się zajmujemy. Sam się zdziwiłem, że RAFAKO jest tak rozpoznawalną marką w grupie ludzi nie będących na co dzień związanych z energetyką – opowiada Ł. Kocurek.

Rafakowcy wrócili do domu 3 sierpnia. Jak przyznają, wyprawa dostarczyła im niezapomnianych wrażeń. Była okazja m.in., by poczuć klimat szkockich pubów, zanocować na wyspie Skye, rozbić namiot na klifie i zasnąć ukołysanym przez szum fal czy spędzić kilka godzin wypoczywając nad francuskim morzem. - Atmosfera była wspaniała. Trzymaliśmy się najczęściej w teamach po 3-4 samochody. W tym samym czasie dojeżdżaliśmy na pole namiotowe, rozkładaliśmy się. Tak było aż do końca. Ogólnie bardzo fajna impreza. Wszyscy chętnie pojechalibyśmy także w przyszłym roku, ale na razie nie jest to przesądzone – kończy Łukasz Kocurek.

Aleksandra Dik

Adventure Media s.c. Agencja Public Relations

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Sport11 stycznia 202620:43

Futsal: Niedzielny maraton w HLPN [FOTO]

Futsal: Niedzielny maraton w HLPN [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W niedzielę, 11 stycznia w hali OSiR Racibórz przy ulicy Łąkowej rozegrano kolejne mecze Halowej Ligi Piłki Nożnej. W trakcie rozgrywek VII weekendu stoczono sześć pojedynków: trzy mecze I ligi i trzy II ligi. Sprawdź, kto okazał się lepszy. Zobacz zdjęcia.

(greh)
Sport10 stycznia 202622:33

Siatkarska remontada w hali OSiR. KS Racibórz odwrócił losy meczu z Olimpią Włodowice [FOTO i WIDEO]

Siatkarska remontada w hali OSiR. KS Racibórz odwrócił losy meczu z Olimpią Włodowice [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Sobotnie popołudnie, 10 stycznia, w hali OSiR Racibórz przy ulicy Łąkowej dostarczyło kibicom siatkówki ogromnych emocji. Zespół prowadzony przez Marcina Polowczyka podejmował LKS Olimpię Włodowice i choć początek spotkania nie układał się po myśli gospodarzy, końcówka meczu przeszła do historii jako przykład widowiskowej i w pełni zasłużonej remontady.

opr. (greh), fot. Jan Ptak
Reklama
Sport10 stycznia 202623:09

Stare demony powróciły. Przestoje w grze piętą achillesową RKK AZS Racibórz

Stare demony powróciły. Przestoje w grze piętą achillesową RKK AZS Racibórz - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Po siatkarskich emocjach, jakie kibicom w hali OSiR Racibórz zapewnili zawodnicy Klubu Siatkarskiego Racibórz, parkiet przejęły koszykarki RKK AZS Racibórz. Ich rywalkami była drużyna MKS MOS Betard Wrocław, uznawana przed spotkaniem za wyraźnego faworyta. Mimo różnicy potencjału oba zespoły stworzyły widowisko, w którym przez długi czas gospodynie dotrzymywały kroku bardziej doświadczonym przyjezdnym.

opr. (greh), fot. arch. portalu
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 09.01.2026
8 stycznia 202619:26

Nasz Racibórz 09.01.2026

Nasz Racibórz 19.12.2025
18 grudnia 202521:43

Nasz Racibórz 19.12.2025

Nasz Racibórz 12.12.2025
11 grudnia 202519:49

Nasz Racibórz 12.12.2025

Nasz Racibórz 05.12.2025
8 grudnia 202511:20

Nasz Racibórz 05.12.2025

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.