Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności12 maja 201008:53

Sex-sponsoring po raciborsku

Sex-sponsoring po raciborsku - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

– Proponuję 3500 zł miesięcznie za 2 spotkania w tygodniu po 2 godziny – brzmi jedna z ofert. W Raciborzu jest wiele kobiet, które przystają na taki układ. Nie brakuje też mężczyzn, którzy są w stanie zapłacić więcej. Na raciborskich portalach z ogłoszeniami zamieściliśmy dwa anonse towarzyskie. Ile kosztuje sponsoring?

Postanowiliśmy sprawdzić, czy w Raciborzu trudno znaleźć kobietę gotową na seks z mężczyzną określanym jako sponsor. Na kilku raciborskich portalach z ogłoszeniami najpierw zamieściliśmy anons o treści: Atrakcyjny przedsiębiorca z Wodzisławia oferuje comiesięczną pensję i samodzielne 2-pokojowe mieszkanie w Raciborzu w zamian za wspólne igraszki oraz towarzystwo podczas służbowych wyjazdów. Już dwie godziny po publikacji ogłoszenia na założoną w tym celu skrzynkę mailową przychodzi pierwsza odpowiedź. O dziwo, nie zgłasza się młoda studentka, tylko 56-latka, która chce dorobić do pensji. W ciągu dwóch dni kontaktuje się z nami jeszcze 13 innych kobiet w różnym wieku. Niektóre od razu wysyłają swoje zdjęcie, inne podają tylko numer telefonu. Jest w czym wybierać. – Mam 23 lata, 170 wzrostu, 54 kg, niebieskie oczy i długie blond włosy – opisuje się Anetka, studentka kosmetologii. – Kocham tańczyć, ale nie myśl sobie, że jestem jakąś tancerką go-go. Absolutnie! Jestem bardzo zadbana. Od dwóch lat trenuję i raz w tygodniu chodzę do solarium i kosmetyczki – dodaje dziewczyna. – Zdaję sobie sprawę, że dużo oczekujesz od kobiety. Nic nie jest mi obce. Lubię wszystko... – zachęca z kolei Marietta.

Wiele kobiet od razu proponuje rozmowę w cztery oczy. – Trudno mi cokolwiek o sobie pisać. To jest całkiem inna gra. Najważniejsze wrażenie robi spotkanie w realu – twierdzi Truskaweczka, którą interesuje teatr, kino, wycieczki oraz jazda samochodem, ale tylko z automatyczną skrzynią biegów.

Schody zaczynają się, gdy próbujemy ustalić miesięczną pensję. – Ty mi powiedz ile. Czekam na propozycję – pisze wymijająco Emilka. – Myślę, że 2 tys. wystarczą, ale wolałabym szczegółowo omówić sprawę przy spotkaniu – przekonuje Olga. Niektóre panie już na wstępie próbują wyjaśnić, dlaczego są zainteresowane układem sponsorskim. – Z reguły zawsze dawałam sobie radę finansowo, nawet pomagałam innym. Niestety, los bywa okrutny – żali się Elwira, która w jednej chwili straciła cały majątek. – Jestem zadłużona. To smutne, co piszę, ale nie jestem hipokrytką i nie umiem tak żyć. Chciałabym jak dawniej chodzić opalona, zadbana, chciałabym podróżować, ale w tej chwili na nic mnie nie stać – przekonuje.

Jeszcze więcej odpowiedzi dostaliśmy od mężczyzn, do których zaadresowaliśmy ogłoszenie o treści: Atrakcyjna 24-letnia brunetka, szczupła, ale z odpowiednimi krągłościami, poszukuje sponsora w Raciborzu i okolicach. Zainteresowanych proszę o kontakt.

W ciągu 24 godzin zgłosiło się 19 mężczyzn, w wieku od 20 do 45 lat, wolnych i żonatych. Niektórzy byli mniej wybredni, potem jeszcze sześciu. – Jestem  szczupłym, niebieskookim brunetem. Jeśli cena będzie rozsądna, to możemy spotykać się często. Obojętnie czy u ciebie, czy w samochodzie, czy gdzieś – zapewnia 20-letni Mariusz. Inni mieli bardziej sprecyzowane wymagania. – Uwielbiam  panie o kobiecych kształtach. Będę całował twoje ciało od palców aż po końcówki włosów – rozmarzył się Faraon, który proponuje 3500 zł co miesiąc.

Kolejne propozycje cenowe przyprawiają o zawrót głowy. – Interesuje mnie stały, konkretny układ. Najpierw kino i restauracja. 500 zł może być? – nęci Waldek. – 500 zł od każdego spotkania? Jak często? – dopytujemy. – 500 zł za każde spotkanie, mniej więcej 2 razy w tygodniu – rozwiewa nasze wątpliwości mężczyzna. Rekord ustanawia jednak Konrad, który oferuje co miesiąc 6 tys. zł. – Ale najpierw proszę o przesłanie zdjęć całej postaci i numeru telefonu do pani – zaznacza.

Dla potencjalnych sponsorów Racibórz to doskonała lokalizacja. – Nie jestem z Raciborza, ale często tu bywam. Zajmuję się handlem i mam w twoich okolicach kilku kontrahentów – wyjaśnia Miro i stawa jeden warunek - własne lokum, które stanie się gniazdkiem miłości w trakcie jego służbowych wojaży. Chociaż dominują mężczyźni z okolic Rybnika, zgłaszają się również kandydaci z zagranicy. – Ja jestem przedsiebiorca z Czech, a czasto jestem we Slask we firmach. Chciem sie tam spotkawac s dziewczyne na sex. Jezeli bedem pasowac, może być uklad na stale spotkania – stawia sprawę jasno Zdenek z Czech.

Magdalena Sołtys, (k)

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 24.04.2026
23 kwietnia 202619:31

Nasz Racibórz 24.04.2026

Nasz Racibórz 17.04.2026
16 kwietnia 202616:24

Nasz Racibórz 17.04.2026

Nasz Racibórz 10.04.2026
9 kwietnia 202622:37

Nasz Racibórz 10.04.2026

Nasz Racibórz 03.04.2026
2 kwietnia 202622:34

Nasz Racibórz 03.04.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.