Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności15 lipca 201707:47

Trzymano tu oskarżonych o czary. Mroczne miejsce w Raciborzu znów można oglądać

Trzymano tu oskarżonych o czary. Mroczne miejsce w Raciborzu znów można oglądać  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

Były tu cele i sala tortur. W II połowie XVII wieku więziono tu oskarżonych o czary z Lubomi, Syryni, Pogrzebienia i Grabówki. Trafiali tu również krnąbrni raciborscy mistrzowie masarscy, którzy zawyżali ceny mięsa. W wakacje można tu wyjść codziennie. 

Baszta - pamiątka mrocznej historii miasta, bo o niej tu mowa, znów jest czynna dla zwiedzających, w okresie wakacji (lipiec, sierpień) codziennie pomiędzy 11.00 a 19.00, we wrześniu w tych samych godzinach, ale tylko w piątki, soboty i niedziele. Ekspozycję przygotowało Stowarzyszenie Drengowie znad Górnej Odry przy finansowym wsparciu Miasta Racibórz. Wstęp jest bezpłatny.

Dodajmy, że zabytek przy pl. Długosza nazywany jest basztą, ale to w istocie wieża więzienna kryjąca dawniej cztery kondygnacje z pomieszczeniami aresztanckimi. Trafiali tu drobni przestępcy, zbrodniarze, krnąbrni mistrzowie masarscy, a także kobiety oskarżone o czary. W sąsiedniej kamienicy mieszkał klucznik, a w nieodległej katówce raciborski kat.

Kat był niegdyś traktowany jako rzemieślnik, a profesją z pokolenia na pokolenie, w tym w Raciborzu, zajmowały się katowskie familie. Powieszenie na szubienicy, odcięcie ręki, wychłostanie, obcięcie nosa lub ucha, wypalanie znaku, łamanie kołem, nasadzanie głowy na ostrze, wplecenie w koło, darcie pasów, szczypanie kleszczami czy spalenie miało swój cennik.

Dzisiejsza Baszta z zabytkową wieżą więzienną wzniesiona po pożarze miasta z 1574 roku, z attyką ze strzelnicami kluczowymi i czterema narożnymi wieżyczkami, to pamiątka po mrocznym zaułku starego Raciborza. Wieża stanowiła element dawnych umocnień, ale na co dzień pełniła funkcję więzienia. Osadzono tu w 1688 roku, w tzw. zimnym pokoju, krnąbrnych mistrzów masarskich, którzy zawyżali - zdaniem magistratu - ceny swoich wyrobów. Zamykano tu pospolitych złodziejaszków, zbrodniarzy, a także posądzonych o czary.

- Straszne wydarzenia zarówno wojny 30-letniej, jak i wojen szwedzkich spowodowały zdziczenie obyczajów oraz szereg chorób psychicznych. Zaowocowało to psychozą czarów, oskarżaniem o współdziałanie z diabłem wielu niewinnych osób. Pierwsza czarownica o nazwisku czy przydomku Pielweise została przewieziona z Nieboczów do raciborskiego więzienia 21 maja 1663 roku - wzmiankuje w swoim zbiorze raciborskich legend przedwojenny badacz Jerzy Hyckel. Stąd prowadzono je na przesłuchania do ratusza, nie szczędząc wcześniej tortur, zaczynając zwykle od "lekkiego smalenia ciał".

Dwa wielkie procesy o czary odbyły się w Raciborzu w 1663 i 1667 roku, a ofiarom osadzonym w wieży szkodziły nie tylko wymyślne tortury, ale i zimno. - 4 stycznia 1668 roku pracownicy magistratu proszą władze sądowe, by procesy przełożyć poza okres zimowy, gdyż nawet zdrowe oskarżone osoby z powodu zimna panującego w więzieniu umierają przed procesem - wzmiankuje wspomniany Hyckel. Podsądne, które dotrwały do końca procesu, były tracone niedaleko kościoła Matki Bożej, w równie ponurym miejscu zwanym katówką. Tu płonęły stosy, a szczególnym aktem łaski dla niektórych nieszczęśników było uprzednie ścięcie głowy. Dodajmy, że robota sędziego nie była łatwa. Kroniki raciborskie wspominają, że w roku 1667 magistrat skarżył się u starosty, że "sędziowie jak i ich pomocnicy są w niełasce mieszkańców i nękani różnymi przykrościami".

Wieża, mimo swej ponurej przeszłości, jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów krajobrazu miasta. Co więcej, wpisała się w logo Raciborza i została umieszczona na emitowanej przez Narodowy Bank Polski 2-złotowej monecie z serii Historyczne Miasta Polski (2007). Nie można jednak zapominać, że stanowiła ważny punkt obwarowań, wzmiankowanych w Raciborzu już w 1299 roku. Zostały rozbudowane w XIV wieku, pierwotnie otoczone fosą, a w XV-XVII wieku wielokrotnie modernizowane, m.in. w 1663 roku w związku z niebezpieczeństwem najazdu tureckiego. W związku z rozwojem zabudowy fortyfikacje były sukcesywnie rozbierane w XVIII i I połowie XIX wieku. Zburzono wówczas baszty obronne i trzy bramy miejskie (miały wysokość od 23 do 28 m). Fosę zasypano w latach 1764-1771.

Mając przed oczyma wieżę przy ul. Basztowej warto zwrócić uwagę na fakt, że maksymalna wysokość istniejących fragmentów murów obronnych wynosi od 3,84 do 4,51 m, a wyjście na ganek straży usytuowany jest na jej trzeciej kondygnacji - 7,5 m od obecnego poziomu. Taką też wysokość mogły mieć - miejscami - mury okalające miasto. Sądzi się nawet, że wysokość obwarowań mogła dochodzić do 9,4 metrów.

Do czasów współczesnych przetrwały fragmenty murów przy ulicach: Basztowej, Batorego, Drzymały, Leczniczej, Drzewnej. Przeprowadzone badania pozwoliły zidentyfikować główne elementy ich konstrukcji - ceglane oblicowania wewnętrzne i zewnętrze oraz rdzeń, cegły w licach (najstarsze zachowane to palcówka ułożona w wątku wendyjskim) wiąże zaprawa wapienna, rdzeń tworzą kamienie polne lub gruz ceglany, wypełnienie wiązane zaprawą wapienną.

opr. waw

Autor: (waw), fot. Katarzyna Kubik ,

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 09.01.2026
8 stycznia 202619:26

Nasz Racibórz 09.01.2026

Nasz Racibórz 19.12.2025
18 grudnia 202521:43

Nasz Racibórz 19.12.2025

Nasz Racibórz 12.12.2025
11 grudnia 202519:49

Nasz Racibórz 12.12.2025

Nasz Racibórz 05.12.2025
8 grudnia 202511:20

Nasz Racibórz 05.12.2025

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.