Już 21 października o godz. 20.00 kameralny koncert na Końcu Świata - Marek Dyjak Trio

Marek Dyjak urodził się 18 kwietnia 1975 roku. Skończył zawodówkę i zdobył papiery hydraulika. Wystarczyło kilka rzeczy, by życie było pełne i szczęśliwe – robotnicze życie, żona robotnicza, robotnicza klitka w bloku. Zwykłe, proste życie, bez dłubania w niuansach duszy i serca. Chciał więcej.
Sam siebie nazywa barowym grajkiem. „Najbardziej prawdziwy głos na polskim rynku muzycznym” – tak ocenia go krytyczka muzyczna, nauczycielka śpiewu Elżbieta Zapendowska. Głos na granicy desperacji, krzyku i rozpaczy, nic sobie nie robi z takiej czy owakiej konwencji. Dyjak to Dyjak – mówią przyjaciele; facet, który żył po bandzie, pił po bandzie, aż dotarł do końca drogi. On też tak czuł. W 2008 roku na Wielkanoc przymocował do drzewa linkę holowniczą. Pogotowie stwierdziło zgon. Obudził się po kilku dniach w śpiączce, nic nie pamiętał.
Nie każdemu odpowiada styl bycia Dyjaka, choć od trzech lat nie pije i walczy z nałogiem to wciąż pozostaje sobą – i na tym polega jego niezwykły fenomen, który przyciąga koneserów dobrej muzyki. Bywały w jego karierze momenty, w których muzyk mógł iść za ciosem – wbić się na potocznie zwany „artystyczny świecznik”. Wolał jednak iść własną drogą, nie zawsze łatwą lecz kierowaną przez siebie samego, nie oddał swojej kariery w cudze ręce. Niektórzy widzą w tym artystyczną pozę – Dyjaka wyklętego, samotnika i indywidualistę. Mocnym głosem, śpiewa równie mocne utwory, w których – jak mówią sami fani – jest krew, żółć i łzy. Na rynku papierowych supermenów jest zjawiskiem – ocenia Jan Wołek.
Ma za sobą wiele koncertów w całym kraju, wydał 9 płyt. Na co dzień występuje z trębaczem Jerzym Małkiem, pianistą Markiem Tarnowskim, kontrabasistą Michałem Jarosem oraz perkusistą Arkiem Skolikiem, ale nie są mu obce koncerty wyłącznie z gitarą. Dyjak jest jak prawdziwy buntownik, co to rzuca się głową naprzód, a dopiero potem podlicza bilans zysków i strat. Takie są też jego koncerty – zero taryfy ulgowej, śpiewa to, co czuje i myśli, nawet jeśli taki ekshibicjonizm sporo go kosztuje.
1 grudnia 2014 ukazała się biografia artysty pt. „Polizany przez Boga”.
Na koncercie będą miejsca siedzące- ilośc miejsc ograniczona.
Cena bilety 50 PLN.
21 październik 20.00 / piątek
Przystanek Kulturalny Koniec Świata
ul. K. Miarki 3A Racibórz
Zapraszamy !














![Łubowice: tradycja i jeździectwo w jednym wydarzeniu [FOTO i WIDEO] Łubowice: tradycja i jeździectwo w jednym wydarzeniu [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1777204160zrzut-ekranu-2026-04-26-o-13-48-13-.png)
![Wyrównany mecz i walka do końca. Unia Racibórz dzieli punkty z Naprzodem Czyżowice [FOTO] Wyrównany mecz i walka do końca. Unia Racibórz dzieli punkty z Naprzodem Czyżowice [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1777153300photo-8-z-72-.jpg)







![XXIX sezon RLPS przeszedł do historii [FOTO] XXIX sezon RLPS przeszedł do historii [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1777152161dsc-2992-.jpg)




![Walka do końca mimo strat. Koszykarki MiniBasketball Racibórz uległy Warsaw Basketball [FOTO] Walka do końca mimo strat. Koszykarki MiniBasketball Racibórz uległy Warsaw Basketball [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1777156781photo-21-z-54-.jpg)





















Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany