Reklama

Najnowsze wiadomości

Kultura i edukacja23 marca 201614:04

Lampa z plastikowych kubków? Gimnazjaliści z Nędzy przedstawili swoje projekty

Lampa z plastikowych kubków? Gimnazjaliści z Nędzy przedstawili swoje projekty  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Nędza:

Każdy uczeń gimnazjum ma obowiązek uczestniczyć w co najmniej jednym projekcie edukacyjnym. W Zespole Szkolno-Gimnazjalnym w Nędzy efekt swojej wielomiesięcznej pracy zaprezentowało dziś 17 grup. 

Projekty edukacyjne są dla gimnazjalistów bardzo ważnym składnikiem oceny końcowej. - To niezwykle cenna praca, bo młodzież uczy się pracy zespołowej, podziału obowiązków, odpowiedzialności i kreatywności - mówi nauczycielka ZSG w Nędzy Anna Wojtek. 

Efekt swojej wielomiesięcznej często pracy nad projektami zaprezentowało dziś przed koleżankami i kolegami z innych klas aż 17 kilkuosobowych grup. Ich tematyka była bardzo różnorodna - od kuchni śląskiej i tradycji, przez aktywny styl życia, wpływ języków obcych na nasze życie, po bardzo ciekawe dotyczące historii, recyklingu, a nawet...przestępczości w gminie na przełomie XIX i XX wieku.

- Grupa była świetna! Uczniowie pracowali rzetelenie i z oddaniem - chwaliła swoich uczniów Edyta Pala, opiekunka grupy, która odpadom postanowiła nadać drugie życie. Wystawę ich prac można podziwiać na szkolnym korytarzu. Robi wrażenie! 

Kosz z papierowej wikliny, lampa z plastikowych kubków, słoików czy metalowej puszki, lampion z plastikowych łyżeczek, poduszki ze skrawków materiałów, kanapa z palet, puf wypełniony plastikowymi butelkami - to wszystko udało się uczniom stworzyć. 

- Projekt nauczył nas cierpliwości! Wykonanie przedmiotów było bardzo czasochłonne. I na pewno w recykling będziemy się bawić dalej - mówili Grzegorz Hajok, Marek Pielczyk i Michał Neuhof, uczniowie II b. W ich grupie pracowało siedem osób. Część pracy wykonywali w szkole, ale niektóre rzeczy trzeba było zrobić w domu, żeby zdążyć na czas. 

Grupa polonistki i miłośniczki teatru Kornelii Czogalik zrealizowała projekt, w którym starała się odpowiedzieć na pytanie: "Czy Sherlock Holmes w naszej okolicy na przełomie wieków XIX i XX byłby bezrobotny?". 

- Dotarliśmy do źródeł i okazało się, że sporo się działo - mówił z uśmiechem Kevin Kowoll z III b, który wcielił się w postać samego Sherlocka. Detektyw próbował np. rozwikłać zagadkę... pociętych sukienek. Pod koniec XIX wieku gazety pisały o zdarzeniu, do którego doszło w Szychowicach (dziś Ciechowice). Grupa dziewcząt z zawiści zniszczyła sukienki "częściej tańczącym na weselu pannom". 

Z kolei grupa z klasy II c chciała sprawdzić, jak wygląda dzień osoby niepełnosprawnej. Żeby zrozumieć temat, uczennica Wiktoria Twardowska przesiadła się na... wózek inwalidzki. - Nie dość, że wielki problem stwarza poruszanie się na wózku, to jeszcze inni ludzie, chcąc nie chcąc, dziwnie mi się przyglądali. Ten eksperyment otworzył nam oczy - przyznaje Wiktoria.

Autor: Sabina Mostek,

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:
Posłuchaj

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 13.03.2026
12 marca 202617:46

Nasz Racibórz 13.03.2026

Nasz Racibórz 06.03.2026
5 marca 202618:12

Nasz Racibórz 06.03.2026

Nasz Racibórz 27.02.2026
26 lutego 202618:56

Nasz Racibórz 27.02.2026

Nasz Racibórz 20.02.2026
20 lutego 202610:40

Nasz Racibórz 20.02.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.