Reklama

Najnowsze wiadomości

Kultura i edukacja4 kwietnia 201113:46

Odwiedzili mumię nocą...

Odwiedzili mumię nocą...  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

To była niezwykła, szalona noc! W piątkowy wieczór, 1 kwietnia, na ulicy Kasprowicza 12 można było zobaczyć niecodzienny widok – grupa prawie 50 dzieci ze śpiworami, karimatami, a nawet z walizkami wchodziła do biblioteki na spotkanie z afrykańską przygodą.

– Na naszych małych Zulusów, Masajów i Beduinów czekała cała masa niespodzianek. Na początku odwiedziła nas siostra z klasztoru Annuntiata, która opowiedziała o swoim pobycie na misji w Botswanie. Po kolacji, przygotowanej przez hotel Polonia, ścieśnione w Kąciku Malucha w Oddziale dla Dzieci i odgrodzone żywym murem bibliotekarek, tak żeby nie podglądały, nasze nocne marki oczekiwały głównej atrakcji wieczoru. Na dźwięk bębnów, dzieci opuściły kryjówkę i wesołymi okrzykami powitały grupę Karibu z Krakowa. Małżeństwo Yuga z Konga i Iza z Kenii, ich syn Tobi oraz John z Tanzanii swoją pozytywną energią porwali wszystkich do zabawy. Dzieci, przebrane w afrykańskie chusty, z pomalowanymi twarzami, miały do wykonania kilka zadań, żeby w nagrodę dostać się do wioski. Własnoręcznie wykonały biżuterię, nauczyły się tańczyć i śpiewać po afrykańsku, zagrały na instrumentach a na koniec, już w wiosce Mamy Izy czekała na nich niespodzianka – niezwykła bajka o żarłocznym pająku – relacjonuje Magdalena Pordzik-Paskuda z Działu Promocji Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej im. Ryszarda Kincla w Raciborzu.

Kolejną atrakcją było nocne wyjście do Muzeum, w trakcie którego „straszyła” słynna raciborska mumia. Późną nocą dzieci przygotowały prezentację najważniejszych informacji o Afryce, które zaznaczyły również graficznie na dużej mapie, sypiąc na nią piasek w miejscu pustyni czy przyklejając świeże daktyle.

Podsumowaniem imprezy był turniej Olimpiki ya Afrika, w ramach którego odbyły się kalambury, quiz i robienie żywej mumii, czyli owijanie papierem toaletowym na czas. I kiedy o czasie mowa... była już 3.00 w nocy, kiedy zmęczone, ale nadal uśmiechnięte dzieci ustawiły się w kolejce do łazienki. Mimo krótkiego snu między regałami w Oddziale dla Dzieci, Zulusi, Masajowie i Beduini obudzili się rano w świetnych humorach. Po śniadaniu – świeżutkich rogalikach przygotowanych tradycyjnie już przez piekarnię Alfred, przyszedł czas na pożegnanie. Dzieci otrzymały dyplomy, kartki oraz słodycze ufundowane przez Mieszko a na pamiątkowej fotografii krzyczały głośno „Afryka”.

– Tym, którym w tym roku nie udało się uczestniczyć w tej niezwykłej imprezie mówimy „Hakuna Matata” – nie martw się!, bo w przyszłym roku znowu powtórzymy magiczną noc!!! – kończy  Magdalena Pordzik-Paskuda.

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 06.02.2026
5 lutego 202621:01

Nasz Racibórz 06.02.2026

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.