Reklama

Najnowsze wiadomości

Kultura i edukacja3 grudnia 201009:02

Małgorzata Niezabitowska w Raciborzu

Małgorzata Niezabitowska w Raciborzu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

Wczoraj do Raciborza zawitała Małgorzata Niezabitowska. W MiPBP opowiadała o książce "Składana wanna", która jest pierwszym z tomów rodzinnej sagi. W rozmowie z raciborzanami nie zabrakło wspomnień związanych z czasami, gdy była rzecznikiem rządu czy z podróży po Ameryce.

Racibórz jest jednym z wielu miast, które Małgorzata Niezabitowska odwiedziła, promując swoją książkę. - Czeka mnie jeszcze w tym roku spotkanie w Kędzierzynie-Koźlu, a w przyszłym odwiedzę może parę miejsc na wiosnę. Później chcę zacząć pracę nad drugim tomem rodzinnej sagi - zdradziła Małgorzata Niezabitowska na wczorajszym spotkaniu w raciborskiej książnicy przy ul. Kasprowicza. - "Składana wanna" to spełnienie moich dziecięcych marzeń. Wychowałam się na historiach rodzinnych, dziadkowie opowiadali mi je zamiast bajek. Już wtedy obiecałam sobie, że to wszystko opiszę - kontynuowała.

Trochę czasu upłynęło nim pisarka zabrała się do pracy nad książką stanowiącą jej rodzinną historię. - Dopiero w 2000 roku mogłam zacząć pracę nad książką. Dużo czasu zajęło mi zbieranie materiałów. Obawiałam się, że dziadkowie koloryzowali, opowiadając mi te historie. Prawie 2 lata jeździłam po całym kraju, odwiedzałam biblioteki, parafie i rodzinę. Na moje szczęście rzeczywistość okazała się jeszcze bardziej barwna niż opowieści dziadków - mówiła pani Małgorzata. Od pisania rodzinnej sagi odciągnęła ją walka o prawdę. - Oskarżenia o współpracę z SB były dla mnie bardzo bolesne. Zakończyło się to szczęśliwie dla mnie, jeśli chodzi o wyrok, ale odchorowałam tę walkę - przyznała Niezabitowska. - Nie byłam współpracownikiem, wręcz przeciwnie, robiłam, co mogłam dla Polski. Razem z mężem dokumentowaliśmy okres stanu wojennego. On przez dziurkę w rękawiczce robił zdjęcia, bo było to zakazane. Ja pisałam dziennik stanu wojennego, który przełożony został na 14 języków. Przekazywaliśmy te materiały francuskiemu dyplomacie - wspominała.

W pewnym momencie Niezabitowska zwątpiła, że kiedykolwiek uda jej się spisać rodzinne perypetie. - W okresie, gdy ciężko chorowałam i nie miałam na nic siły, zadzwonił do mnie Henio Woźniakowski, szef Znaku, i zapytał, czy nie wróciłabym do pisania rodzinnej sagi, zachęcał mnie do tego i zmobilizował do pracy. Ta książka okazała się ostatecznie dla mnie najlepszą terapią - przyznała pisarka.

Raciborzan interesowało m.in., czy Małgorzata Niezabitowska nigdy nie żałowała, że nie związała swojego życia na stałe z Ameryką. - Nigdy nie brałam pod uwagę, by zostać w Ameryce na stałe. Podróż w 1989 roku była dla mnie i męża wielką przygodą i szansą, którą wykorzystaliśmy, ale nawet przez chwilę nie myślałam, by w Ameryce pozostać. Było dla mnie oczywiste, że moje miejsce jest w Polsce. Tu wszystko mnie interesowało, nie pozostawało mi obojętne. A w Ameryce robiłam materiały zimnym okiem. Stwierdziłam, że tak nie chcę, że chcę żyć z uczuciami - wyjaśniła pani Małgorzata.

Zaproszona pokrótce opowiedziała również o swojej pracy jako rzecznik prasowy rządu Tadeusza Mazowieckiego. - Ten okres mojego życia jeszcze opiszę. Obiecałam sobie, że zrobię to po 25 latach. Będzie to jeden z tematów IV tomu mojej rodzinnej sagi. II będzie dotyczył czasu do wybuchu II wojny światowej, III to będzie historia moich rodziców i mała Małgosia w PRL-u, a IV - historia dużej Małgosi - zdradziła autorka "Składanej wanny".

JaGA

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 06.02.2026
5 lutego 202621:01

Nasz Racibórz 06.02.2026

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.