Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności15 lipca 202008:49

Kraska: musimy nieco przemodelować system szpitali jednoimiennych

Kraska: musimy nieco przemodelować system szpitali jednoimiennych  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Region:

Musimy przemodelować nieco system szpitali jednoimiennych, skonsolidować w nich wysokospecjalistyczne leczenie, ograniczyć obecnie miejsca dla pacjentów chorych na COVID-19, ale zachować ich potencjał na drugą falę zakażeń – powiedział we wtorek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. 

Wiceminister zdrowia, przestawiając podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia informację o stanie jednoimiennych szpitali zakaźnych i o stanie ich przygotowania na ewentualną drugą falę zakażeń SARS-CoV-2 wyjaśniał, że obecnie są one zobowiązane, poza tymi w woj. mazowieckim, łódzkim i śląskim, do leczenia innych pacjentów niż chorych na COVID-19 lub z podejrzeniem, a ich stopniowe wygaszanie rozpoczęło się od 1 czerwca. "Różnie się to w województwach odbywa ze względu na sytuację epidemiczną. To decyzja wojewodów" – zaznaczył Kraska.

Dodał, że 2 z 22 szpitali jednoimiennych – w Wolicy i w Gdańsku – powróciły do swojej działalności sprzed epidemii. Wyliczał też, że łącznie w kraju zabezpieczonych jest dla pacjentów chorych na COVID-19 i podejrzanych o tę chorobę do końca maja 7 836 łóżek, w tym 683 intensywnej terapii medycznej. Średni czas pobytu w szpitalu pacjenta wahał się od 5 do 23 dni.

Posłanka Marcelina Zawisza (Lewica,) uzasadniając wniosek o zwołanie posiedzenia, wymieniła wiele problemów, z którymi borykają się te placówki. Chodzi m.in. o odpływ kadr, nie tylko medycznej – lekarzy, pielęgniarek – ale także administracyjnej, o uznaniowe wypłaty dodatków za pracę, o lęk personelu przed zakażeniem, chaos organizacyjny, brak jasnych przepisów, ale także o to, że wielu specjalistów, którzy mają duże umiejętności, czuje się bezużytecznymi, bo muszą zostawić swoich pacjentów. "Personel medyczny obawia się zwolnień i tego, jak będzie wyglądała sytuacja w wyniku drugiej fali epidemii" – podkreśliła.

Inni posłowie też byli zainteresowani tą kwestią. Wiceminister zapewniał, że resort prowadzi analizę sytuacji. Przypomniał, że na początku lipca NFZ powołał zespół roboczy, by opracować plan przywracania normalnego funkcjonowania szpitali. W tym kontekście wyjaśniał też, że należy zachować pewną liczbę łóżek "na ewentualna drugą falę, choć w sferze domysłu pozostaje, czy ona się pojawi. Musimy być na to przygotowani". Zaznaczył, że obecnie szpitale wykorzystują faktycznie jedną czwartą dostępnych miejsc.

"Nikt jednak by nam nie wybaczył, gdybyśmy zlikwidowali szpitale jednoimienne i zaczynali je od nowa wskrzeszać we wrześniu lub październiku, gdy pojawi się ewentualna fala. Dlatego chcemy częściowo wygasić te łóżka, ale zachować pewną bazę, by mogły one bardzo szybko wrócić do pełnej swojej mocy" – wyjaśnił wiceminister.

Wyraził też nadzieję, że będzie to w miarę proste, bo szpitale jednoimienne wdrożyły konieczne procedury. Zaznaczył również, że w tej chwili resort pracuje nad tym, by planowe zabiegi były poprzedzone badaniami na obecność koronawirusa oraz by skonsolidować w tych szpitalach usługi wysokowyspecjalizowane, np. kardiologia w jednym szpitalu dla paru województw. "Chcemy trochę przemodelować ten system" – wyjaśnił.

Posłowie podjęli też temat wymuszania na personelu medycznym pracy w jednym miejscu, który wprowadzono w czasie epidemii, by zminimalizować ryzyko zakażeń chorych przez personel.

"Wprowadzony zakaz łączenia pracy doprowadził do sytuacji, że lekarze decydowali się odejść ze szpitala. Dobrze funkcjonujące oddziały pediatrii, ginekologii obecnie mają problemy z funkcjonowaniem" – powiedziała Marcelina Zawisza.

Wiceminister poinformował, że w tej chwili w Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad złagodzeniem tego przepisu tak, aby dyrektor placówki mógł z tego obowiązku zwolnić. Zapewnił, że w ciągu kilkunastu dni takie rozporządzenie powinno się ukazać.

Zawisza nakreśliła też problem związany z zatrudnianiem lekarzy rezydentów, bo kadry, które mogłyby ich szkolić, odpływają. Jednocześnie podkreśliła, że nie krytykuje samej decyzji powołania szpitali jednoimiennych, bo była ona uzasadniona w obliczu epidemii. Przewodniczący komisji Tomasz Latos (PiS) wskazywał, że powołanie szpitali jednoimiennych i przywiązanie personelu medycznego do jednego miejsca pracy było dobrym rozwiązaniem, bo pozwoliło m.in. uniknąć paraliżu ochrony zdrowia i rozprzestrzenia się koronawirusa. 

Kolejną kwestią, którą poruszyli posłowie były finanse szpitali. Poseł Miller Rajmund (KO) pytał o to, czy mamy obawiać się zapaści finansowej szpitali i czy NFZ wypłaci pieniądze na wszystkie świadczenia związane z podpisanymi kontraktami. "Szpitale nie będą mogły wykonać tego, co objęte jest ryczałtem" – ostrzegał. Dopytywał, jakie podjęto działania, aby zabezpieczyć świadczenia medyczne. 

Wiceminister Kraska stwierdził, że sytuacja tych placówek była odpowiednio zabezpieczona. Przytoczył dane mówiące o tym, że łączny zysk w marcu i w kwietniu szpitali jednoimiennych wyniósł około 168 mln zł, a koszty z działalności znacząco spadły. Podał przykład szpitala w Grudziądzu, który "odbił się od dna" i wypracował 16 mln zł zysku. Przypomniał, że szpitalom jednoimiennych zwiększono ryczałty, otrzymywały też dodatkowe pieniądze za utrzymywanie tzw. gotowości do leczenia pacjentów zakażonych koronawirusem, za ich transport i opłatę kompensacyjną za utracone przychody. 

Posłanka Zawisza podniosła też kwestię ubezpieczeń personelu medycznego mającego kontakt z pacjentem chorym na COVID-19. "To co jest przykre, to umowy z PZU" – powiedziała. Pytała przedstawiciela resortu, czy są plany poszerzenia grona ubezpieczonych osób, bo w tej chwili tylko personel szpitali jednoimiennych jest tym ubezpieczeniem objęty. 

"Inni pracownicy też są narażeni na zakażenia. Po 60. roku życia umowy są wypowiadane, a od lipca pracownicy dostają informacje, że będą ponosić koszty tego ubezpieczenia" – mówiła. Wiceminister odpowiedział, że ubezpieczenia są ważne do końca marca 2021 r.(PAP) 

Autor: Klaudia Torchała tor/ joz/PAP, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: jabłko
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport27 czerwca 202623:54

Tropikalny finał baraży. Krzanowice odwróciły losy meczu i wywalczyły awans [FOTO]

Tropikalny finał baraży. Krzanowice odwróciły losy meczu i wywalczyły awans [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Pietrowice Wielkie:

W prawdziwie tropikalnych warunkach rozegrano finałowy mecz barażowy o awans do klasy okręgowej na sezon 2026/2027. Słupki rtęci przekraczały 30 stopni Celsjusza, a dodatkowym przeciwnikiem dla piłkarzy był palący bezlitośnie słońcem upał. Mimo wymagających warunków zarówno Start Pietrowice Wielkie, jak i KS 1905 Krzanowice zameldowały się na boisku przy ulicy Krawieckiej, gotowe do walki o jedno z najważniejszych zwycięstw w sezonie.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport28 czerwca 202622:59

Baraż w piekarniku. Naprzód Krzyżkowice rozbił Ocice w finale walki o A klasę [FOTO]

Baraż w piekarniku. Naprzód Krzyżkowice rozbił Ocice w finale walki o A klasę [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W ekstremalnie trudnych warunkach atmosferycznych rozegrany został finał baraży o awans do klasy A Podokręgu Racibórz na sezon 2026/2027. Na boisku w Krzyżkowicach zmierzyły się miejscowy Naprzód oraz LKS Ocice. Termometry wskazywały temperaturę zbliżoną do 40 stopni Celsjusza, co oznaczało jeszcze większy upał niż podczas sobotniego barażu rozegranego w Pietrowicach Wielkich.

(greh)
Reklama
Aktualności28 czerwca 202611:37

Muzyczno-folkowe powitanie wakacji na Zamku Piastowskim na bis!

Muzyczno-folkowe powitanie wakacji na Zamku Piastowskim na bis! - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Jan Ptak, Mirosław Kościelniak
Aktualności27 czerwca 202607:33

Noc Kultury 2051 otworzyła jubileusz 25-lecia RCK

Noc Kultury 2051 otworzyła jubileusz 25-lecia RCK - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Mirosław Kościelniak
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 26.06.2026
25 czerwca 202620:19

Nasz Racibórz 26.06.2026

Nasz Racibórz 19.12.2026
19 czerwca 202608:55

Nasz Racibórz 19.12.2026

Nasz Racibórz 12.06.2026
11 czerwca 202620:34

Nasz Racibórz 12.06.2026

Nasz Racibórz 05.06.2026
5 czerwca 202616:09

Nasz Racibórz 05.06.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.