Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport27 czerwca 202623:54

Tropikalny finał baraży. Krzanowice odwróciły losy meczu i wywalczyły awans [FOTO]

Tropikalny finał baraży. Krzanowice odwróciły losy meczu i wywalczyły awans [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Pietrowice Wielkie:

W prawdziwie tropikalnych warunkach rozegrano finałowy mecz barażowy o awans do klasy okręgowej na sezon 2026/2027. Słupki rtęci przekraczały 30 stopni Celsjusza, a dodatkowym przeciwnikiem dla piłkarzy był palący bezlitośnie słońcem upał. Mimo wymagających warunków zarówno Start Pietrowice Wielkie, jak i KS 1905 Krzanowice zameldowały się na boisku przy ulicy Krawieckiej, gotowe do walki o jedno z najważniejszych zwycięstw w sezonie.

Już od pierwszych minut było jasne, że stawka spotkania nie pozwoli żadnej z drużyn na kalkulację. Oba zespoły rozpoczęły mecz z dużym zaangażowaniem, a kibice, którzy licznie pojawili się na trybunach, mogli liczyć na sporą dawkę emocji.

Start rozpoczął od mocnego uderzenia

Gospodarze znakomicie weszli w spotkanie. Już w 5. minucie stadion eksplodował z radości, gdy Rafał Klobuczek znalazł drogę do bramki rywali. Po jego trafieniu Start objął prowadzenie 1:0, a przed zawodnikami z Krzanowic stanęło widmo powtórki z poprzedniego sezonu, kiedy również nie zdołali przebrnąć przez baraże.

Stracony gol nie podłamał jednak podopiecznych Mieczysława Masłowskiego. Wręcz przeciwnie – goście zaczęli coraz częściej gościć pod bramką Startu i stopniowo przejmowali kontrolę nad wydarzeniami na boisku.

Krzanowice coraz groźniejsze

W kolejnych fragmentach meczu gra stawała się coraz bardziej zacięta. Nie brakowało walki o każdy metr boiska, ostrych pojedynków i ogromnego zaangażowania z obu stron. Start koncentrował się przede wszystkim na defensywie i szukał swoich szans w kontratakach, natomiast Krzanowice częściej utrzymywały się przy piłce i konsekwentnie budowały kolejne akcje ofensywne.

Przewaga gości została udokumentowana w 30. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym najlepiej odnalazł się Sylwester Miazga. Napastnik Krzanowic zachował najwięcej zimnej krwi i z bliskiej odległości pokonał bramkarza gospodarzy, doprowadzając do wyrównania.

Gol na 1:1 sprawił, że rywalizacja rozpoczęła się praktycznie od nowa, a obie drużyny jeszcze odważniej ruszyły do ataku.

Zabójcza końcówka pierwszej połowy

Kluczowy dla losów spotkania okazał się końcowy fragment pierwszej połowy. W 45. minucie Krzanowice ponownie wykorzystały stały fragment gry. Po kolejnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwięcej sprytu w polu karnym wykazał Paweł Herber, który efektownym, wręcz ekwilibrystycznym uderzeniem skierował piłkę do siatki.

Zespół z Krzanowic po raz pierwszy objął prowadzenie, ale nie zamierzał na tym poprzestać. W doliczonym czasie gry goście zadali kolejny cios. Tym razem na listę strzelców wpisał się Maksymilian Siwoń, dzięki czemu jego drużyna schodziła do szatni z bardzo komfortową zaliczką.

Po pierwszych 45 minutach tablica wyników wskazywała 1:3.

Walka do końca w ekstremalnym upale

Początek drugiej połowy przyniósł przede wszystkim zaciętą walkę w środku pola. Obie drużyny miały świadomość stawki meczu, dlatego nikt nie zamierzał odpuszczać. Gra była momentami bardzo fizyczna, a zawodnicy musieli mierzyć się nie tylko z przeciwnikiem, ale także z wyczerpującym upałem.

Choć emocji nie brakowało, klarownych sytuacji bramkowych było zdecydowanie mniej niż przed przerwą. Akcja przenosiła się spod jednej bramki pod drugą, jednak defensywy obu zespołów spisywały się skutecznie.

Na trybunach przez cały czas panowała gorąca atmosfera. Kibice obu ekip prowadzili głośny doping, a widowisku towarzyszyły również efekty pirotechniczne. Temperaturę wydarzeń podnosiło wszystko – od walki na boisku po warunki atmosferyczne. Jedyne, czego zabrakło w drugiej połowie, to kolejnych bramek.

Szampany i puchar dla zwycięzców

Po końcowym gwizdku radość zapanowała w obozie KS 1905 Krzanowice. Zwycięstwo 3:1 oznaczało wygranie finału baraży i upragniony awans do klasy okręgowej.

Chwilę później rozpoczęło się świętowanie. Na murawie wystrzeliły korki od szampanów, a piłkarze wspólnie z kibicami celebrowali sukces. Kapitan zespołu, Sebastian Herber, odebrał puchar za wygrane baraże z rąk prezesa Podokręgu Racibórz, Andrzeja Starzyńskiego. W ceremonii uczestniczył również wiceprezes Podokręgu Racibórz, Marian Bartosz.

Dla Krzanowic był to wieczór pełen satysfakcji i sportowej nagrody za cały sezon. Po roku od barażowego niepowodzenia drużyna wróciła silniejsza i tym razem dopięła swego, wywalczając awans do klasy okręgowej.

LKS Start Pietrowice Wielkie - KS 1905 Krzanowice 1:3 (1:3)

1:0 Rafał Klobuczek 5'
1:1 Sylwester Miazga 30'
1:2 Paweł Herber 45'
1:3 Maksymilian Siwoń 45'+2'

Autor: (greh), [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 26.06.2026
25 czerwca 202620:19

Nasz Racibórz 26.06.2026

Nasz Racibórz 19.12.2026
19 czerwca 202608:55

Nasz Racibórz 19.12.2026

Nasz Racibórz 12.06.2026
11 czerwca 202620:34

Nasz Racibórz 12.06.2026

Nasz Racibórz 05.06.2026
5 czerwca 202616:09

Nasz Racibórz 05.06.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.