Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport28 września 201320:56

A klasa: Emocjonujący pojedynek przy Tuwima. Do wygranej gospodarzy brakowało niewiele

A klasa: Emocjonujący pojedynek przy Tuwima. Do wygranej gospodarzy brakowało niewiele - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

Na boisku przy Tuwima zmierzyły się ekipy Ocic i Gorzyc. Faworytem przed tym spotkaniem byli zawodnicy gości, lecz to raciborzanie jako pierwsi umieścili piłkę w siatce. Graczom gości udało się wyrównać po dziesięciu minutach za sprawą samobójczego trafienia. Pierwsza połowa, mimo starań obu ekip zakończyła się remisem. W drugiej atakowali zarówno gospodarze, jak i goście. Obu zespołom udało strzelić się jeszcze po bramce, przez co całe spotkanie zakończyło się podziałem punktów. Zaznaczyć należy, że Ocicom do wygranej zabrakło naprawdę niewiele.

Zespół Ocic próbował zaskoczyć Czarnych od pierwszego gwizdka sędziego. Już w 2. minucie gospodarze mogli wyjść na prowadzenie. Piłka nie znalazła drogi do siatki Gorzyc, mimo strzału z dość bliskiej odległości. Co nie udało się w pierwszej akcji, wyszło już kilka minut później. Zespołową akcję umieszczeniem piłki w siatce zakończył kapitan raciborzan, Daniel Skupnik.

Strata gola podziałała mobilizująco na przyjezdnych. Ruszyli do ataku. W 10. minucie wywalczyli rzut wolny przy bocznej linii boiska. Dzięki mocno bitej piłce i pomyłce jednego z graczy gospodarzy, który umieścił piłkę w siatce własnej bramki, gościom udało się doprowadzić do wyrównania.

18. minuta meczu. Akcja ofensywna gospodarzy. Piłka z flanki boiska dośrodkowana została w pole karne, gdzie strzał głową oddał Adrian Klimanek. Bramkarz gości obronił to uderzenie. Po chwili ociczanie skopiowali swą wcześniejszą akcję, lecz tym razem strzał głową oddawał Daniel Skupnik. I w tym przypadku górą był Miłosz Krzywodajć. Goście nie rezygnowali. Próbowali stworzyć kolejne dogodne sytuacje. Gra defensywy gospodarzy skutecznie niweczyła ich starania. Także miejscowi chcieli zagrozić bramce Gorzyc, ale i po drugiej stronie boiska linia obrony była trudna do pokonania.

34. minuta spotkania. Rzut wolny dla przyjezdnych. Piłka trafiła na głowę Rafała Wali, który mimo bliskiej obecności obrońcy Ocic, oraz interwencja bramkarza raciborzan na przedpolu, zdołał oddać strzał w kierunku dalszego słupka bramki gospodarzy. Piłka o centymetry minęła bramkę miejscowej ekipy. Do końca pierwszej połowy to goście starali się narzucić miejscowym swój styl gry. Wyprowadzali atak za atakiem, lecz mimo ich starań wynik nie uległ zmianie aż do końca pierwszej odsłony sobotniej potyczki.

Gracze gości od początku drugiej połowy kontynuowali ataki na bramkę gospodarzy. Próbowali zmusić Ocice do błędu. Miejscowi grali w obronie dość pewnie, wybijając piłkę i próbując wyprowadzać kontry. Mimo ich starań wynik nie ulegał zmianie.

59. minuta. Idealna sytuacja dla zespołu Wojciecha Maksymczaka. Szybki atak zakończył się jednak posłaniem piłki obok bramki. Był to ewidentny sygnał zespołu gospodarzy, że jeden punkt ich nie satysfakcjonuje. Już cztery minuty później po raz kolejny stanęli przed szansą wyjścia na prowadzenie. Niestety dla miejscowych i tym razem próba „wjechania” z piłką do bramki spełzła na niczym. Swe sytuacje próbowali stworzyć także gracze Gorzyc, ale i oni mieli problemy z pokonaniem linii obrony Ocic.

Nieco ponad kwadrans do końca meczu. Dobra sytuacja gospodarzy. Strzał głową jednego z graczy miejscowych zmierzał w światło bramki, lecz interwencja zawodnika Czarnych zakończyła się wybiciem piłki. Oba zespoły były zdeterminowane do zdobycia gola, lecz zarówno gospodarzom, jak i gościom brakowało dobrego ostatniego podania, które otworzyłoby drogę do bramki przeciwnika.

Aż do 75. minuty. Wtedy to gospodarze po szybkiej kontrze umieścili piłkę w siatce. Dokonał tego Piotr Święty. Odpowiedź gości mogła być natychmiastowa, ale strzał ich zawodnika pozostawiał wiele do życzenia. Mimo to przyjezdni nie poddawali się. Opłaciło im się to na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry. Piłkę po dośrodkowaniu w pole karne w bramce Ocic umieścił Witold Lamczyk, choć gospodarze domagali się odgwizdania faulu na bramkarzu. Arbiter uznał, że przewinienia zawodnika Gorzyc nie było i wskazał na środek boiska. 2:2.

Wyrównanie nie załamało miejscowych. Starali się przechylić szalę zwycięstwa na swą stronę. Niestety, mimo prób nie udało się. Na plus trzeba zapisać to, że gospodarze grali naprawdę dobrze. Źle nie grali także przyjezdni. Oba zespoły zapewniły licznie zgromadzonej publiczności, to czego oczekiwać można od meczu na poziomie A klasy. Były strzały, ładne akcje no i najważniejsze – bramki. Po sobotnim remisie, pozycje obu zespołów pozostały bez zmian.


LKS Ocice – LKS Czarni Gorzyce 2:2 (1:1)

1:0 8' Daniel Skupnik
1:1 10' Radosław Jaszowski (samob.)
2:1 75' Piotr Święty
2:2 85' Marek Mnich

Żółtą kartką ukarany został: Rafał Wala – faul (LKS Czarni Gorzyce)

Składy

LKS Ocice: Mateusz Stebel – Patryk Jasny, Radosław Jaszowski (63' Dawid Nieckarz), Tomasz Dancewicz, Michał Bednarz (70' Marcin Swandula), Daniel Skupnik (kpt.), Michał Binek (60' Szymon Szramowski), Adrian Klimanek (65' Krzysztof Grud), Piotr Święty, Michał Joszko, Patryk Filipek
Pozostali rezerwowi: Piotr Twardowski, Mirosław Szurgacz, Marcin Sromek
TRENER: Wojciech Maksymczak
Kierownik drużyny: Henryk Mainusz

LKS Czarni Gorzyce: Miłosz Krzywodajć – Arkadiusz Marek, Szymon Nikiel (72' Adam Zielonka), Adrian Rduch, Daniel Durka (55' Krzysztof Warło), Rafał Wala, Witold Lamczyk (kpt.), Marek Mnich, Krzysztof Tanżyna (80' Marek Macura), Wacław Bobrzyk, Aleksander Góralczyk (63' Michał Góralczyk)
Pozostali rezerwowi: Karol Jurzyca, Rafał Grzybek
TRENER: Krzysztof Turek
Kierownik drużyny: Jacek Jezusek

Spotkanie sędziowali: Grzegorz Wojda (sędzia główny); Jerzy Małys, Jan Stanienda (asystenci)

Grzegorz Piszczan

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Zobacz film z RTK

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport24 października 202621:07

Sędzia temperował ich zapędy kartkami, Racibórz golami. Unia Racibórz wygrywa derby z imienniczką [FOTO]

Sędzia temperował ich zapędy kartkami, Racibórz golami. Unia Racibórz wygrywa derby z imienniczką [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W tych derbach nie było unijnej dyplomacji, a sędzia musiał temperować boiskowe zapędy żółcią i czerwienią. Unia Racibórz po niezwykle nerwowym i elektryzującym spotkaniu pokonała u siebie LKS Unię II Turza Śląska. Decydujący cios w doliczonym czasie zadał Kamil Szlufarski, wywołując na trybunach prawdziwą ekstazę.

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport24 października 202617:36

Pietraszyn zgubił punkty z ostatnią drużyną w tabeli. Naprzód Krzyżkowice sprawił niespodziankę [FOTO]

Pietraszyn zgubił punkty z ostatnią drużyną w tabeli. Naprzód Krzyżkowice sprawił niespodziankę [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Krzanowice:

KS Pietraszyn, wicelider A klasy Podokręgu Racibórz, był zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania z Naprzodem Krzyżkowice. Gospodarze podejmowali beniaminka, który przed tą kolejką zamykał ligową tabelę. Boisko szybko zweryfikowało jednak przedmeczowe przewidywania. Pietraszyn długo męczył się z niżej notowanym rywalem, a ostatecznie musiał zadowolić się remisem. Dla Naprzodu to cenny punkt, dla wicelidera – strata, której trudno było się spodziewać.

(greh)
Reklama
Sport25 października 202618:52

Grad goli przy Krawieckiej. Start Pietrowice Wielkie rozgromił beniaminka z Bukowa [FOTO]

Grad goli przy Krawieckiej. Start Pietrowice Wielkie rozgromił beniaminka z Bukowa [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Pietrowice Wielkie:

Wysokim zwycięstwem gospodarzy zakończyło się niedzielne spotkanie A klasy Podokręgu Racibórz w Pietrowicach Wielkich. Miejscowy Start pokonał Wypoczynek Buków, a losy meczu rozstrzygnął jeszcze przed przerwą. Po zmianie stron gospodarze kontynuowali strzelanie, zdobywając kolejne gole. Szczególnie efektowna była końcówka spotkania, podczas której w krótkim odstępie czasu piłka trzykrotnie znalazła drogę do siatki gości.

(greh)
Sport25 października 202620:02

Sportowe podsumowanie weekendu

Sportowe podsumowanie weekendu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Sport25 października 202621:23

Pięć goli, trzy karne i dwa dublety. Zawada Książęca z kompletem punktów [FOTO]

Pięć goli, trzy karne i dwa dublety. Zawada Książęca z kompletem punktów [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Nędza:

Niedzielne spotkanie w Zawadzie Książęcej, choć padło łącznie 5 goli, nie należało do najbardziej widowiskowych. Przy zimnej i deszczowej pogodzie obie drużyny miały sporo problemów z dokładnością, szczególnie w środku pola, oraz przy wybiciach bramkarzy. Po przerwie gospodarze przejęli jednak zdecydowanie większą kontrolę nad meczem i ostatecznie odnieśli pewne zwycięstwo.

Oskar Tomeczek
Reklama

Partnerzy portalu

DOM
Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Sport25 października 202620:48

Sześć goli przy Sportowej. Lubomia nie miała litości dla Nędzy [FOTO]

Sześć goli przy Sportowej. Lubomia nie miała litości dla Nędzy [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Nędza:

W niedzielę, 25 października, przy ulicy Sportowej w Nędzy zmierzyły się miejscowy LKS 1908 Nędza oraz LKS Silesia Lubomia. Przed spotkaniem drużyny zajmowały odpowiednio dziewiąte i jedenaste miejsce w tabeli raciborskiej ligi okręgowej. Początkowo mecz był dość wyrównany, a goście musieli odrabiać straty. Ostatecznie jednak to Lubomia wyraźnie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 23.10.2026
22 października 202619:10

Nasz Racibórz 23.10.2026

Nasz Racibórz 16.10.2026
15 października 202622:09

Nasz Racibórz 16.10.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.