Ogromny podmuch i siła wybuchu. Relacja sapera rannego w Kuźni Raciborskiej

Pamiętam cały wypadek. Ogromny podmuch i siła wybuchu. Cała poszła z lewej strony. Cały czas miałem świadomość. Od wybuchu, potem, kiedy na miejscu udzielali nam pomocy policjanci z Kuźni Raciborskiej, do przybycia śmigłowca, którym zostałem przetransportowany – mówi młodszy chorąży Tadeusz Pęcek.
– Życie nie przeleciało mi przed oczami, nic z tych rzeczy. Przez 23 lata mojej służby mieliśmy tysiące podobnych zgłoszeń. Byłem przygotowany, że w każdej chwili może coś wybuchnąć. Gdy to się stało, wiedziałem, że trzeba myśleć logicznie, rozwiązywać problem, współpracować z tymi, którzy nas ratują. Zagrała rutyna tych wszystkich kursów, szkoleń, całego wieloletniego przygotowania – dodaje 45-letni żołnierz. Cały materiał na onet.pl dostępny [tutaj]







![Deszcz nie przestraszył fanów motoryzacji. Zlot w Sławikowie [FOTO] Deszcz nie przestraszył fanów motoryzacji. Zlot w Sławikowie [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1783859092dsc-5650-.jpg)


![Huczny powrót hrabiny. Tłumy na Fanny Days w Krowiarkach [FOTO i WIDEO] Huczny powrót hrabiny. Tłumy na Fanny Days w Krowiarkach [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1783963748zrzut-ekranu-2026-07-13-o-19-28-36-.png)












![StrongFarmer wraca do Grzegorzowic. Ostatnie wolne miejsca dla zawodników [PROGRAM] StrongFarmer wraca do Grzegorzowic. Ostatnie wolne miejsca dla zawodników [PROGRAM] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_17840313331723914162dsc-2702-2-.jpg)


























Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany