Porzucone hulajnogi. Miasto nie ma z tym nic wspólnego

Temat elektrycznych hulajnóg pozostawionych przez mieszkańców w różnych rejonach miasta poruszyła na komisji gospodarki radna Magdalena Kusy.
Można je spotkać niemal wszędzie, w centrum i na obrzeżach, na chodnikach i ścieżkach rowerowych, a nawet – porzucone – w chaszczach nad Odrą. W Raciborzu 50 szt. quick hulajnóg pojawiło się w kwietniu tego roku. - Znacznie wpływają na rozładowanie natężenia ruchu w mieście – informował wtedy podległy magistratowi miejski Punkt Informacji Turystycznej (PIT). Zlokalizowano je przy ul. Długiej, na styku z Rynkiem, na PKS-ie oraz przy McDonald's. - Jak wiecie, hulajnogi elektryczne cieszą się ogromnym zainteresowaniem w miastach a wprowadzenie nowego środka lokomocji zdecydowanie wesprze inicjatywy proekologiczne.
Mało tego - to świetna opcja na szybkie poruszanie się, dzięki czemu w krótkim czasie można odwiedzić jeszcze więcej interesujących miejsc w naszym mieście. Na hulajnogach znajduje się instrukcja ich użytkowania - informował PIT.
Po pięciu miesiącach entuzjazm zastąpiły pytania. Radna Magdalena Kusy zwróciła uwagę na hulajnogi podczas wczorajszych (22.09.) obrad Komisji Gospodarki Miejskiej, Ochrony Środowiska i Bezpieczeństwa Publicznego. - Chciałam wcześniej już o to zapytać, ale szokuje mnie to, że miasto nie ma na to wpływu. To sprawia duże zagrożenie, szczególnie w nocy, gdy taka hulajnoga leży na środku chodnika. Ja bym takie hulajnogi odprowadziła na parking policyjny i niech się właściciel stara nad odzyskaniem – mówiła.
- Miasto nie ma z tym nic wspólnego. Nie ma nawet umowy z tą firmą. Spotkałem się z przypadkiem, że hulajnoga na stała na ścieżce na wałach przeszło tydzień – odparł Grzegorz Kawalec, urzędnik zajmujący się ścieżkami rowerowymi, referujący na komisji plany ich rozbudowy.
- Już kiedyś taką bezsilność miasto wykazywało przy zbiornikach na odzież używaną. Mamy takie dwie jednostki zobligowane do utrzymania porządku w mieście. To straż miejska i PK. W każdym telefonie są dziś aparaty. Proponuję pozbierać hulajnogi, zrobić zdjęcia dowodowe i gwarantuje, że się właściciel zgłosi. Ja sobie nie wyobrażam, by na moim podwórku ktoś zaparkował bez mojej zgody. Nie rozumiem takiego stwierdzenia, że magistrat nie jest w stanie namierzyć odpowiedzialnego. Myślę, że jak PK pozwozi te hulajnogi na bazę, to ten facet odpowiedzialny za to, właściciel na pewno się znajdzie – mówił radny Henryk Mainusz.
- Ciekawe, czy w dawnych czasach gospodarze zostawiali konia na środku ulicy – stwierdził humorystycznie Piotr Klima na zakończenie dyskusji w tym punkcie.
Operatorem systemu jest prywatna firma.
![Słodkie imperia dawnego Raciborza. Nocne zwiedzanie i degustacja [ZAPROSZENIE] Słodkie imperia dawnego Raciborza. Nocne zwiedzanie i degustacja [ZAPROSZENIE] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1774340794zrzut-ekranu-2026-03-24-o-09-25-54-.png)
![Czujność policjantów poza służbą uratowała uczestników ruchu. Zatrzymano kierującą pod wpływem narkotyków [WIDEO] Czujność policjantów poza służbą uratowała uczestników ruchu. Zatrzymano kierującą pod wpływem narkotyków [WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_177425810955-926939-2-.jpg)









![Dziedzictwo na talerzu i w słowie. Śląska Wielkanoc w Pietrowicach Wielkich na bis [FOTO] Dziedzictwo na talerzu i w słowie. Śląska Wielkanoc w Pietrowicach Wielkich na bis [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1774250829dsc05363-.jpg)






![Pasyjna zaduma na Zamku Piastowskim. Koncert chóru z Krzyżanowic [FOTO i WIDEO] Pasyjna zaduma na Zamku Piastowskim. Koncert chóru z Krzyżanowic [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1774254308dsc-0029-.jpg)































Komentarze (0)
Dodaj komentarz