Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności29 września 201502:48

Jak pomóc nie zachowując się jak słoń w składzie porcelany? Krwiodawstwo z dużą szansą na zachowanie samodzielności!

Jak pomóc nie zachowując się jak słoń w składzie porcelany? Krwiodawstwo z dużą szansą na zachowanie samodzielności! - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz: Wszyscy byli zgodni - i prezydentowi, i radnym zależy, by Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa pozostało w Raciborzu jako samodzielna jednostka organizacyjna. Trochę czasu zajęło jednak wzajemne zrozumienie swoich intencji. W czasie obrad komisji rozwoju gospodarczego, budżetu i finansów radni dyskutowali, w jaki sposób Rada Miasta może przyczynić się do pozostawienia RCKiK w Raciborzu. Na razie sygnały są takie, że przez rok raciborska instytucja zachowa samodzielność i wdroży plan naprawczy. Nie będzie zatem włączona w struktury RCKiK Katowice.

Sprawę poruszył radny Piotr Klima, który domagał się, by na środową sesję Rady Miasta Raciborza zaprosić Marię Wiechę, byłą dyrektor RCKiK w Raciborzu, oprócz zaproszonej obecnej dyrektor Agnieszki Wiklińskiej. Chciał także obecności wiceminister Anny Łukasik z Warszawy. Intencji radego nie potrafił zrozumieć obecny na posiedzeniu komisji prezydent Mirosław Lenk - dopytywał, co miałoby wnieść do obrad rady zaproszenie byłej dyrektor. Inna sprawa, że zaproszenie obecnej dyrektor także jest tylko i wyłącznie kurtuazyjne i na wyraźną prośbę radnych - RCKiK jest placówką Ministerstwa Zdrowia. Rada miasta nie ma żadnych narzędzi, za pomocą których mogłaby pomóc raciborskiemu krwiodawstwu.

Piotr Klima przekonywał, że to właśnie Maria Wiecha ma największą wiedzę na temat tego, co działo się z krwiodawstwem na przestrzeni lat. Nie znał natomiast stanowiska Agnieszki Wiklińskiej, obecnej dyrektorki, w sprawie pozostawienia RCKiK w Raciborzu. Uspokoił się lekko, przekonany, że i ona robi wszystko, by centrum pozostało w mieście.

Wyciszyć emocje proponował przewodniczący komisji, Jan Wiecha. Tłumaczył on radnym, że obecnie najważniejszy jest spokój i nadmierne nagłaśnianie sprawy w gorącym przedwyborczym okresie może dużo bardziej zaszkodzić, niż pomóc. Stacja ma realne szanse, żeby zostać w Raciborzu, jednak czas na zapraszanie czy to mojej żony, czy też dyrektor Wiklińskiej nie jest dobry - można przechylić szalę nie w tę stronę - argumentował Jan Wiecha. Temat jest bardzo ważny, jednak punkt w programie sesji rady miasta jest niepotrzebny.

Jan Wiecha podsumował także działania posła Henryka Siedlaczka. - Nawet nie wiedział, gdzie to krwiodawstwo jest - stwierdził. - Poszedł, porozmawiał i po chwili wiedział już wszystko o przeszło dwudziestoletniej działalności centrum. I napisał interpelację. No i trochę trafił, resztę nie - skwitował radny.  

Prezydent Mirosław Lenk podkreślił, że wszyscy kierują się tą samą troską. - Chcemy, żeby krwiodawstwo pozostało w Raciborzu jako samodzielna jednostka. Obecnie RCKiK walczy na argumenty. Trzeba dać mu szansę - a taką realną szansą jest konkurs na dyrektora i rok spokoju na realizację programu naprawczego. Do dyskusji zaprosił chętnych za zamkniętymi drzwiami swego gabinetu.

Radni, przekonani, że dla dobra sprawy lepiej będzie nie zapraszać żadnej z dyrektorek RCKiK postanowili, że poproszą o pisemną informację na temat obecnego stanu placówki. Po zapoznaniu się z pismem będą mieli lepszy ogląd sytuacji i będą mogli zastanowić się, jak dalej pomagać. Prezydent zaproponował, by sprawę krwiodawstwa omawiać w ograniczonym gronie za zamkniętymi drzwiami bez udziału mediów - tak, by nie dyskutować na forum, a przedstawić już gotowe wnioski.

th

fot. arch.

Autor: th, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:RCKiK

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności27 stycznia 202612:27

Dariusz Polowy: Podejmiemy działania by uchronić oświatę przed błędami prezydenta Wojciechowicza [WIDEO]

Dariusz Polowy: Podejmiemy działania by uchronić oświatę przed błędami prezydenta Wojciechowicza [WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
13
Racibórz:

We wtorek, 27.01., przed Urzędem Miasta dbyła się konferencja prasowa klubu radnych Silny Racibórz. Spotkanie poświęcono planowanym zmianom w raciborskiej oświacie, które – zdaniem opozycyjnych radnych – są obarczone licznymi błędami, brakiem długofalowej wizji oraz niewystarczającą analizą skutków finansowych i organizacyjnych. Krytyka dotyczyła działań prezydenta Jacka Wojciechowicza oraz sposobu prowadzenia dialogu ze środowiskiem oświatowym i mieszkańcami.

red.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Nasz Racibórz 09.01.2026
8 stycznia 202619:26

Nasz Racibórz 09.01.2026

Nasz Racibórz 19.12.2025
18 grudnia 202521:43

Nasz Racibórz 19.12.2025

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.