Pałacyk w Łężczoku odzyskuje blask. Postęp prac widać coraz wyraźniej

Trwa odbudowa dawnego pałacyku myśliwskiego w rezerwacie przyrody Łężczok. Prace prowadzone są na podstawie pozwolenia na budowę wydanego w grudniu 2024 roku pod nadzorem Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Po miesiącach robót coraz wyraźniej widać postęp, a efekty cieszą osoby, które wraz z nadejściem wiosny coraz częściej odwiedzają ten popularny teren spacerowy.
Roboty przy dawnym dworku myśliwskim rozpoczęły się wiosną ubiegłego roku. Obiekt, który przez lata pozostawał w ruinie, stopniowo odzyskuje dawną formę. Skala zmian jest dobrze widoczna w zestawieniu fotografii przedwojennych oraz zdjęć wykonanych w 2017 roku, w maju 2025 roku i w styczniu 2026 roku.
Zgodnie z dokumentacją inwestycja prowadzona jest jako odbudowa wraz z przebudową domku myśliwskiego, zakwalifikowanego jako budynek mieszkalny jednorodzinny. Obecnym właścicielem nieruchomości jest przedsiębiorca z powiatu raciborskiego, prezes dużej spółki. Prace realizowane są pod ścisłym nadzorem konserwatorskim.
Poprzedni właściciel, przedsiębiorca z Mysłowic, już w 2017 roku deklarował przygotowanie projektu adaptacji zabytku na obiekt hotelowo-gastronomiczny. Uzyskane wówczas pozwolenia wygasły jednak z upływem czasu, a odbudowa nie została rozpoczęta. Dopiero zmiana właściciela przyniosła realne działania inwestycyjne.
Dworek myśliwski położony jest w południowej części rezerwatu przyrody Łężczok, pomiędzy stawami Grabowiec i Brzeziniak. Administracyjnie znajduje się na terenie sołectwa Babice w gminie Nędza, tuż przy granicy z Raciborzem. W bezpośrednim sąsiedztwie pałacyku znajdowało się dawne książęce gospodarstwo rybackie, którego zabudowania są obecnie wyburzane.
Historia obiektu sięga 1783 roku, kiedy został wzniesiony z inicjatywy cystersów gospodarujących na stawach Łężczoka. Po kasacie klasztoru w 1810 roku przeszedł w ręce książąt raciborskich i służył jako miejsce wypoczynku po polowaniach. Na początku XX wieku w rezerwacie organizowano polowania z udziałem cesarza niemieckiego Wilhelma II.
Jeszcze przed II wojną światową budynek był dłuższy o część z bramą, widoczną na archiwalnych fotografiach. Po przebudowie pełnił funkcję domu strażnika stawów i lasu. W jego otoczeniu rosły także słynne, liczące nawet 800 lat dęby. W latach pięćdziesiątych XX wieku w pałacyku odnaleziono bogate zbiory archiwum komory książęcej, ukryte przez Niemców w 1945 roku. Dziś znajdują się one w Archiwum Państwowym w Raciborzu. Po II wojnie światowej obiekt został zaadaptowany na gajówkę.
Z pałacykiem związane są także lokalne legendy, m.in. o rosnącym niegdyś w pobliżu dębie Sobieskiego, który według przekazów miał zostać posadzony przez króla Jana III Sobieskiego w drodze na odsiecz wiedeńską. Choć przez rezerwat przebiega dziś Szlak Husarii Polskiej, badania historyczne nie potwierdzają obecności króla w Łężczoku – wojska polskie podążały wówczas inną trasą.
Odbudowa zabytkowego obiektu przyciąga uwagę odwiedzających rezerwat. Spacerujący po Łężczoku mogą już dziś zobaczyć wyraźne efekty prowadzonych prac i obserwować, jak jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów tego miejsca stopniowo odzyskuje dawny wygląd.





























![Miłość na medal. Jubileusz 50-lecia małżeństw w Raciborzu [FOTO i WIDEO] Miłość na medal. Jubileusz 50-lecia małżeństw w Raciborzu [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1776775138gre05977-.jpg)
![Czarny tydzień – szpital w Raciborzu przyłączył się do ogólnopolskiego protestu [WIDEO] Czarny tydzień – szpital w Raciborzu przyłączył się do ogólnopolskiego protestu [WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1776772991img-9316-.jpg)















































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany