Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności21 kwietnia 202110:00

Rybnik wśród najlepiej zaplanowanych miast Polski

Rybnik wśród najlepiej zaplanowanych miast Polski - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Region:

Portal tuwartomieszkac.pl przygotował zestawienie dużych i średnich polskich miast, w którym wzięto pod uwagę to, jak ich samorządy dbają o ład przestrzenny i architektoniczny.

Jedną z najlepszych miar, jakimi da się to ocenić, jest procent powierzchni miasta objęty lokalnymi (a mówiąc fachowo: miejscowymi) planami zagospodarowania przestrzennego. Dlatego, że tam gdzie planów nie ma, nowa zabudowa jest brzydsza, bardziej chaotyczna, mniej spójna z sąsiednimi budynkami. Tam, gdzie planów nie ma, o tym, co i jak można budować, decydują urzędnicy, a ich decyzje są dość uznaniowe. Tam, gdzie planów nie ma, samorządy mają mniej narzędzi, by nie ulec presji tych deweloperów, którzy budują na zasadzie: jak najwięcej wycisnąć z działki (nie dbając o to, czy budynek pasuje do otoczenia, czy nie jest zbyt duży, czy jest wystarczająco dużo terenu do rekreacji i miejsc parkingowych itd.). To brak planów zagospodarowania przestrzennego prowadzi do sytuacji, w których np. między domy jednorodzinne wciska się bloki (to często dzieje się w Warszawie, której tylko 39 proc. powierzchni jest objęta planami), co z kolei w wielu przypadkach skutkuje ostrymi protestami i konfliktami społecznymi. To przez brak planów w wielu polskich miastach nowa zabudowa zamiast upiększać miasto często je oszpecała, bo była chaotyczna, brzydka i nie pasowała do otoczenia, do istniejących wcześniej sąsiednich budynków, nie tworzyła tkanki miejskiej, ale ją niszczyła.

Inaczej to wygląda, gdy plan zagospodarowania jest. Bo ów plan dokładnie określa, co i jak można zbudować. Określa wielkość budynków, ich wysokość, usytuowanie względem ulicy i sąsiednich budynków, to, jaka część działki może być zabudowana, a często nawet, jakie ma być ogrodzenie, jakie nachylenie dachu, jakie linie okien itd. Plany zagospodarowania są po to, by miasta piękniały, a przynajmniej nie brzydły, by nie można było budować czegokolwiek i gdziekolwiek. W Polsce to jest szczególnie ważne, bo wygląd większości polskich miast został zmasakrowany za PRL (bezładnie budowanymi blokami i blokowiskami, odstąpieniem od koncepcji zwartej zabudowy, zabudowy „pod sznurek”, blokami budowanymi na starówkach, a nawet na staromiejskich rynkach itd.). Po upadku komunizmu w bardzo wielu miejscach nie zmieniło się to na lepsze: bo nie dbano tam, by nowo powstająca zabudowa upiększała miasto, by pasowała do otoczenia, by była ładna, harmonijna i spójna ze swoim sąsiedztwem. Niestety, tak było przez wiele lat, po 1989 r., także w stolicy Polski, Warszawie. Dlatego Warszawa wciąż jest brzydkim miastem.

I z tych samych powodów przeżywamy szok, gdy jedziemy do zachodniej Europy i oglądamy tamtejsze miasta: na ogół wciąż dużo ładniejsze od polskich. Ale to nie tylko wynik lat PRL i tego, że kraje zachodnioeuropejskie są wciąż dużo zamożniejsze od Polski. To także efekt braku odpowiedniego podejścia do planowania przestrzennego, efekt braku dbałości o przestrzenny i architektoniczny ład.

Reasumując: im większa część powierzchni miasta jest objęta lokalnymi planami zagospodarowania przestrzennego, tym lepiej. Bo od tego zależy, czy miasto będzie mieć ładną, harmonijną i spójną zabudowę czy będzie zabudowywać się chaotycznie i brzydnąć. Ale od tego zależy jeszcze, w jakim tempie miasto będzie się rozwijać. Bo jeśli miasto jest objęte planami zagospodarowania, to ludzie chętniej tam budują nowe domy, a firmy chętniej inwestują. Bo tam wiadomo, gdzie i co można budować, bo tam łatwiej się inwestuje: przed pozwoleniem na budowę nie trzeba uzyskiwać decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania i terenu, czyli tzw. wuzetki, a jeśli projekt naszego budynku jest zgodny z planem, to urzędnik nie ma prawa nie pozwolić nam na budowę (jeśli planu nie ma, to bywa z tym różnie). Jednym z przykładów polskich miast, które dzięki postawieniu na plany zagospodarowania przestrzennego zaczęły się dynamicznie rozwijać i zaczęło tam powstawać dużo nowych domów, przybywać mieszkańców, jest mazowiecki Serock. Miasteczko, które dzięki planom zagospodarowania także wypiękniało i jest dziś jednym z najładniejszych miast w regionie.

- To z tych powodów postanowiliśmy opracować zestawienie 66 największych polskich miast (tzw. miast na prawach powiatu), w którym – za danymi GUS (za 2019 r.) – uwzględniliśmy, jaki procent ich powierzchni jest objęty lokalnymi (miejscowymi) planami zagospodarowania przestrzennego - piszą autorzy rankingu.

Ranking najlepiej zaplanowanych miast Polski

1. Ex aequo: Chełm, Chorzów, Jastrzębie-Zdrój, Ruda Śląska, Rybnik, Siemianowice Śląskie, Zamość, Żory – 100 proc. powierzchni miasta objętych lokalnymi (miejscowymi) planami zagospodarowania przestrzennego
2. Jelenia Góra – 99 proc. powierzchni miasta objętych lokalnymi (miejscowymi) planami zagospodarowania przestrzennego
3. Konin – 95 proc.
4. Piekary Śląskie – 94 proc.
5. Gliwice – 92 proc.
6. Świętochłowice – 78 proc.
7. Ostrołęka – 74 proc.
8. Ex aequo: Leszno, Słupsk – 72 proc.
9. Suwałki – 71 proc.
10. Ex aequo: Gdańsk, Jaworzno, Sopot – 66 proc.
11. Ex aequo: Grudziądz, Kraków – 65 proc.
12. Ex aequo: Biała Podlaska, Skierniewice – 64 proc.
13. Krosno – 61 proc.
14. Wrocław – 58 proc.
15. Ex aequo: Siedlce, Toruń – 57 proc.
16. Ex aequo: Gorzów Wielkopolski, Olsztyn – 56 proc.
17. Ex aequo: Białystok, Szczecin – 55 proc.
18. Lublin – 54 proc.
19. Nowy Sącz – 52 proc.
20. Dąbrowa Górnicza – 51 proc.
21. Ex aequo: Poznań, Świnoujście – 48 proc.
22. Sosnowiec – 47 proc.
23. Elbląg – 46 proc.
24. Ex aequo: Bytom, Tarnów – 45 proc.
25. Legnica – 44 proc.
26. Koszalin – 43 proc.
27. Bielsko-Biała – 40 proc.
28. Warszawa, Przemyśl – 39 proc.
29. Ex aequo: Bydgoszcz, Płock, Tychy – 38 proc.
30. Włocławek – 37 proc.
31. Tarnobrzeg – 36 proc.
32. Opole – 35 proc.
33. Mysłowice – 34 proc.
34. Zabrze – 32 proc.
35. Gdynia – 31 proc.
36. Katowice – 27 proc.
37. Częstochowa – 26 proc.
38. Piotrków Trybunalski – 25 proc.
39. Ex aequo: Kalisz, Łódź – 24 proc.
40. Wałbrzych – 22 proc.
41. Łomża – 19 proc.
42. Kielce, Zielona Góra – 18 proc.
43. Rzeszów – 17 proc.
44. Radom – 16 proc.

Nie można, oczywiście, traktować tego zestawienia tak, że miasta, które są na dole rankingu, w ogóle nie dbają o ład przestrzenny i architektoniczny. To byłoby zbyt duże uproszczenie. Samorządy często nie tworzą planów lub tworzą ich zbyt mało, bo opracowanie i przyjęcie tych planów jest kosztowne i oznacza dla samorządów duże ciężary finansowe. Np. jeśli zarezerwują one w planie jakiś teren pod nową drogę, a ten teren należy do prywatnych właścicieli, to muszą go od nich wykupić, zapłacić odszkodowanie. To bardzo dużo kosztuje. Dlatego bardzo potrzebna jest zmiana przepisów – na takie, które zachęcałyby samorządy do tworzenia planów zagospodarowania przestrzennego. Bo obecnych przepisach nie da się tego powiedzieć.

Jacek Krzemiński - tuwartomieszkac.pl 

Autor: Jacek Krzemiński - tuwartomieszkac.pl, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: kanapkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport15 lutego 202623:50

Wicher i Przyjaciele zgarnęli wszystko. Mistrzostwo i Superpuchar w rękach zespołu z Płoni [FOTO]

Wicher i Przyjaciele zgarnęli wszystko. Mistrzostwo i Superpuchar w rękach zespołu z Płoni [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Dwanaście weekendów wypełnionych futsalowymi emocjami, kilkadziesiąt rozegranych spotkań i blisko sześćset zdobytych bramek – tak w liczbach można podsumować XXIII edycję Halowej Ligi Piłki Nożnej. Rozgrywki zakończyły się w niedzielę, 15 lutego, w hali OSiR przy ul. Łąkowej, a ich wielkim triumfatorem został zespół Wicher i Przyjaciele z Płoni, który do mistrzostwa dołożył także Superpuchar.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności16 lutego 202618:20

Iranka czy Brazylijka?

Iranka czy Brazylijka? - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
slosg
Sport16 lutego 202623:37

Koszykówka. Chrobry Głuchołazy za silny dla Raciborzanek [FOTO i WIDEO]

Koszykówka. Chrobry Głuchołazy za silny dla Raciborzanek [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Parkiet hali OSiR przy ul. Łąkowej w Raciborzu był w poniedziałkowy wieczór 16 lutego miejscem rozgrywania zaległego spotkania 10. kolejki II ligi koszykówki kobiet. Naprzeciw siebie stanęły zespoły RKK AZS Racibórz oraz MUKS Chrobry Basket Głuchołazy. Faworytem rywalizacji były przyjezdne, które przed meczem zajmowały trzecie miejsce w ligowej tabeli, podczas gdy gospodynie plasowały się na szóstej pozycji.

(greh)
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 13.02.2026
12 lutego 202621:00

Nasz Racibórz 13.02.2026

Nasz Racibórz 06.02.2026
5 lutego 202621:01

Nasz Racibórz 06.02.2026

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.