Reklama

Najnowsze wiadomości

Strony Partnerskie20 sierpnia 202511:40

Rodzina, która w jednej nocy straciła dom

Rodzina, która w jednej nocy straciła dom - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Polska:

W jednej nocy stracili dorobek życia. Ogień odebrał im dom, który jeszcze niedawno był spełnieniem marzeń. A jednak to, co najważniejsze, ocalało: życie, zdrowie i nadzieja, że wspólnie – także z pomocą ludzi o dobrych sercach – uda się wrócić do bezpieczeństwa i spokoju.

 

Rodzina, która w jednej nocy straciła dom

To rodzina, która jeszcze rok temu z radością wprowadzała się do nowego miejsca. Ona, jej partner i 16-letnia córka Paulina z całych sił tworzyli przestrzeń, która miała być azylem na lata. Wkładali w ten dom mnóstwo pracy i serca, krok po kroku zamieniając ściany w prawdziwą, ciepłą przystań.

Marzyli o codzienności pełnej spokoju. Dom miał być fundamentem, do którego wraca się po trudach dnia, miejscem, w którym dojrzewają plany i rosną dobre wspomnienia. Ten fundament runął w ciągu jednej nocy.

Jak wygląda życie po pożarze? Ogień, który zabiera dorobek życia

Pożar wybuchł w nocy, kiedy spali. Tylko czujność partnera sprawiła, że wszyscy zdążyli uciec – ona, on i Paulina. Wybiegli z domu bez chwili na ratowanie czegokolwiek, patrząc bezradnie, jak płomienie pochłaniają ich miejsce na ziemi.

Stracili rzeczy, które budowały historię ich rodziny, lecz ocalili to, co najważniejsze: życie i zdrowie. Dziś patrzą na zniszczenia z bólem, ale i z wdzięcznością, że los pozwolił im stanąć obok siebie, trzymając się nadziei. Wiedzą, że przed nimi długa droga – dom wymaga wymiany dachu i poważnych prac remontowych.

Odbudowa od zera – nadzieja w ludziach

Każdy dzień po pożarze to mierzenie się z tym, co zostało, i planowanie, jak odbudować to, co utracone. Trzeba zacząć od początku, krok po kroku. Najpierw bezpieczny dach, potem kolejne prace, które przywrócą domowi funkcjonalność i ciepło.

Ta rodzina nie traci wiary. Wierzy, że z pomocą życzliwych ludzi uda się przejść przez ten trudny czas. Wierzy, że zgliszcza można zamienić w fundament nowego początku, a ciężkie chwile w siłę na lata. Nadzieja staje się ich planem na przyszłość. Jeśli chcesz im pomóc, w odbudowie tego co stracili, wesprzyj zbiórkę na Szczytny-Cel: https://szczytny-cel.pl/z/r2hyy4.  

Dlaczego każda pomoc ma znaczenie

Cel zbiórki jest jasny: środki są potrzebne na wymianę dachu i niezbędne, poważne prace remontowe. To konkretny krok do odzyskania bezpieczeństwa w domu, który daje schronienie.

Każda wpłata – nawet najmniejsza – to cegiełka, która przybliża ich do dnia, w którym zamkną za sobą wyremontowane drzwi. To gest, który realnie zmienia czyjąś codzienność: zamienia bezsilność w działanie, lęk w spokój, a rozpacz w wiarę, że dobre dni rzeczywiście są przed nimi.

Pożar zabrał ich dom, lecz nie odebrał im nadziei i determinacji. Wspólne wsparcie to coś więcej niż darowizna – to inwestycja w bezpieczeństwo, w marzenia o własnym miejscu i w przyszłość, która może znów być pełna ciepła. Każdy gest dobra pomaga tej rodzinie wrócić do domu.

 

Autor: materiał partnerski,

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Komentarze pod tym artykułem zostały zablokowane.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 13.02.2026
12 lutego 202621:00

Nasz Racibórz 13.02.2026

Nasz Racibórz 06.02.2026
5 lutego 202621:01

Nasz Racibórz 06.02.2026

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.