W PK wrze. Załoga boi się o miejsca pracy. Niska cena za wywóz odpadów kosztem załogi?

Mało brakowało a dziś rano na miasto nie wyjechałyby śmieciarki. Załoga PK jest oburzona działaniami spółki i władz miasta. Miejskie PK w konsorcjum z Empolem wygrało przetarg na wywóz odpadów. Jak się okazuje, Empol ma przejąć część załogi a ta nie zgadza się na takie rozwiązanie. W środę o 6 rano kolejna runda rozmów, być może z udziałem prezydenta. - Ta mocno śmierdzi - mówi obecny na spotkaniu radny Leszek Szasny. Wcześniej interesował się dlaczego odwołano poprzedniego prezesa Mariana Czernera. - Było widać, że ludzie z PK go szanuję - dodaje Szczasny. W kuluarach słychać, że działka śmieciowa w PK skazana jest na likwidację.
Komentarze o możliwym strajku w PK pojawiły się w sobotę. - Nic o tym nie wiem, umowa konsorcjalna jest podpisana, przetarg rozstrzygnięty, mamy dobrą cenę za usługę - powiedział nam prezydent Mirosław Lenk. Obiecał, że temat zbada. O przetargu czytaj TUTAJ.
Jak się okazuje, problem jest głębszy niż przypuszczał. Dziś rano załoga spotkała się z prezesem Stanisławem Muchą (na zdj.) i zagroziła, że weźmie urlopy na żądanie przez co z miasta nie będą wywożone śmieci. Co to oznacza, widać było z końcem roku, kiedy odpady zalegały w osiedlowych śmietnikach.
Prezes twierdzi, że zastał w spółce bałagan po poprzednikach. Cena zaoferowana przez konsorcjum za wywóz jest niska dla miasta, ale nieopłacalna dla PK (spółka potrzebuje około 0,5 mln zł na sprzęt). Około 25 osób musi przejść do Empolu. Nie wiadomo, jakie warunki ta firma zaoferuje przejmowanym pracownikom i jakie da gwarancje zatrudnienia. Wiadomo natomiast, że ma sprzęt, który ma wykorzystać na terenie Raciborza. PK chce dać pracownikom 3-miesięczne odprawy.
- Ludzie mają żal, że nie dyskutowano o tym z nimi wcześniej, kiedy powstał pomysł zawarcia umowy z Empolem, a dopiero teraz. Stawia się ich przed faktem dokonanym - powiedziała nam obecna na spotkaniu radna Anna Ronin. Jej zdaniem, sprawa wymaga pilnego zbadania, bo chodzi o przyszłość miejskiej spółki i ludzi. - Prezydent bezwzględnie powinien pojawić się na spotkaniu w środę, dziś nie mógł - dodaje. - Dobrze, że ludzie potrafią się zorganizować i walczą o swoje. Wszystko jest robione na kolanie. Nikt nie pokazał umowy z Empolem. Nikt nie zna szczegółów co do nowego pracodawcy. Jakie daje gwarancje. W środę mamy znać więcej szczegółów. W PK mamy wieloletnie zaniedbania - mówi radny Szczasny. - Mam nadzieję, że w środę prezydent stanie z pracownikami twarzą w twarz - dodaje.
Do środy, jak ustalono, załoga będzie pracować, ale oczekuje, że sprawy zostaną wyjaśnione i przedyskutowane.
PK to spółka miejska. Empol prywatna. Miasto i Empol łączy partnerstwo publiczno-prywatne, w oparciu o które w Raciborzu powstał RIPOK (regionalna instalacja przetwarzania odpadów komunalnych). Bez konsorcjum z PK Empol nie mógł jednak wystartować w przetargu na wywóz odpadów, bo nie ma PSZOKa, czyli punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych.
(waw)








![Interwencje straży pożarnej w powiecie raciborskim. Cztery zdarzenia jednego dnia [RAPORT 998] Interwencje straży pożarnej w powiecie raciborskim. Cztery zdarzenia jednego dnia [RAPORT 998] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1775631282668892725-1364323565733187-2211767952481357997-n-2-.jpg)












![XVII Ogólnopolskie Mistrzostwa Raciborza w Scrabble na Stacji Młodych [ZAPROSZENIE] XVII Ogólnopolskie Mistrzostwa Raciborza w Scrabble na Stacji Młodych [ZAPROSZENIE] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1749974362scrabble-18-14-06-2025-r-.jpg)




























Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany