Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności1 grudnia 201617:11

Skoro nie na drabinę, to na co? Radny pyta, po co straży pożarnej 40 tys. Było też o brzeskim pożarze

Skoro nie na drabinę, to na co? Radny pyta, po co straży pożarnej 40 tys. Było też o brzeskim pożarze - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz: Co roku rada miasta przeznacza na służby mundurowe dotacje. Dla Państwowej Straży Pożarnej, poprzez specjalny fundusz wsparcia, ma trafić 40 tys. zł. Radnego Piotra Klimę interesuje, po co PSP te pieniądze, skoro doroczny cel - przegląd drabiny - jest już zrealizowany. - Dlaczego mamy finansować państwowe służby? - pyta radny. By odpowiedzieć na pytania rady, na sesji gościł komendant PSP w Raciborzu st. bryg. mgr inż. Jan Pawnik

Komendant wyjaśnił zebranym, że w tym roku przegląd drabiny kosztował stosunkowo niedużo - nie można było jednak na początku roku, planując budżet, przewidzieć, ile to będzie dokładnie. W takim wypadku poprosił radę o zgodę na zmianę brzmienia uchwały tak, by można było dokonać wydatków inwestycyjnych. Wszystko, co zostanie kupione, będzie służyło mieszkańcom Raciborza - wyjaśniał komendant. Ma to być m.in. agregat oddymiający z funkcją piany lekkiej, agregat prądotwórczy z regulatorem napięcia, podpory do stabilizacji, przydatne np. w podtrzymywaniu przewróconych ciężarówek a także najaśnica akumulatorowa czy specjalna suszarka do ubrań strażackich. W zeszłym roku - poinformował komendant - kupiliśmy jeszcze skokochron, choć na razie nie było potrzeby jego używania. 

- Coraz częściej słyszy się o centralizacji budżetu dla PSP. Obecnie jest tak, że jeżeli uzyskam coś dla PSP w Raciborzu, to mam - mówił komendant. - Jeżeli jednak w przyszłości budżet będzie w Katowicach, to tam będą decydować o wszystkim. Na razie cokolwiek kupimy, służy z pożytkiem mieszkańcom naszego powiatu - wytłumaczył szef raciborskich strażaków. 

Korzystając z obecności starszego brygadiera Jana Pawnika na sesji, radny Michał Fita podziękował strażakom za akcję na Brzeziu. - Po to jesteśmy - odparł komendant. Radny życzył także, by sprzęt był jak najrzadziej potrzebny. 

Wywołując temat największego pożaru ostatnich lat radny Piotr Klima zaproponował, by nie trzeba było na drugi raz martwić się o jedzenie dla strażaków w akcji, "kupić im samochodzik", który będzie za strażakami jeździć z prowiantem. Klima zapytał także, czy w przypadku takich akcji nie trzeba by ewakuować mieszkańców (którzy przyszli sobie na spacerek pożar oglądać) z powodu groźby zanieczyszczenia powietrza szkodliwymi substancjami. - Gdyby było inne ciśnienie, czy dym wtedy nie snułby się bardzo nisko? - pytał radny. - Czy nie wystarczyłoby zrzucić na pożar kilku ton wody z helikoptera i po kłopocie? Czy w mieście jest więcej takich tykających bomb zegarowych? - interesował się Piotr Klima. 

W odpowiedzi komendant wyjaśnił, że w przypadku tak dużego pożaru dym zawsze będzie się unosił bardzo wysoko. Co do zagrożenia - nie zawsze wiadomo, co się pali. Sposób na zrzut z helikoptera jest dobry w pożarach lasu, w przypadku Brzezia był niedopuszczalny - obok znajdowały się inne hale, gdzie pracowali ludzie. Straż prowadzi także kontrole ppoż, sprawdzając, czy przestrzegane są przepisy. 

Wiesław Szczygielski, radny, zawodowy strażak, wyjaśnił radnemu Klimie, że w budżecie, który rada przyjęła, jest dział zarządzania kryzysowego i to z tych pieniędzy opłaca się tego typu akcje, np. posiłek dla strażaków czy koparkę użytą do zburzenia płonącego dachu. W nawiązaniu do %u201Csamochodzika z jedzeniem" powiedział, że w akcji był od godziny 11, a %u201Cbułę z kiełbasą" dostał o 19. Zebrani na sali zażartowali, że każdy strażak powinien do akcji wyjeżdżać z pętem kiełbasy i bułką. 

Rada Miasta przyjęła zmianę uchwały, o którą wnioskował komendant. 

Th

Autor: Th, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama

Najczęściej czytane artykuły

Reklama
Sport31 maja 202612:31

Prezes klubu sędzią w meczu o utrzymanie swego zespołu. Burza po spotkaniu B klasy

Prezes klubu sędzią w meczu o utrzymanie swego zespołu. Burza po spotkaniu B klasy - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Kuźnia Raciborska:

Jedno z najważniejszych spotkań kończącego się sezonu raciborskiej B klasy miało przynieść odpowiedź na pytanie, które z drużyn zrobi krok w stronę utrzymania. Zamiast wyłącznie sportowych emocji po meczu LKS Ruda Kozielska – LKS Wojnowice najwięcej mówi się jednak o obsadzie sędziowskiej i możliwym konflikcie interesów.

(greh), fot. poglądowe/arch. portalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 29.05.2026
28 maja 202620:39

Nasz Racibórz 29.05.2026

Nasz Racibórz 22.05.2026
21 maja 202617:30

Nasz Racibórz 22.05.2026

Nasz Racibórz 15.05.2026
14 maja 202617:48

Nasz Racibórz 15.05.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.