Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności16 września 201413:10

Muzeum Horroru w wojnowickim pałacu ma już dwa lata!

Muzeum Horroru w wojnowickim pałacu ma już dwa lata! - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Krzanowice: Pierwsze i jak dotąd jedyne Muzeum Horroru w Polsce świętuje drugie urodziny. O pomyśle stworzenia tego niezwykłego miejsca i o planach na przyszłość opowiada jego właściciel - Zbigniew Woźniak.

Nasz Racibórz: 22 września upływają dwa lata od chwili kiedy otworzył pan w wojnowickim pałacu pierwsze w Polsce Muzeum Horroru.
Zbigniew Woźniak: Pierwsze i jak dotąd jedyne. Poza tym, nadal jedyne na świecie zlokalizowane w starym pałacu. A swoją drogą, jak ten czas leci. To już dwa lata. Przyznać muszę, że wiosną 2012 roku, kiedy przystępowałem do realizacji tego projektu, sam miałem mieszane uczucia. Ludzie bowiem lubią się pośmiać z innych, a jak już ktoś ma pomysł na coś - powiedzmy sobie szczerze - dalece nietypowego, to niektórzy wręcz ściskają kciuki, by mu się nie udało i wyszedł na głupiego...  Inna rzecz, że przez te lata odkąd kupiłem pałac, tyle naczytałem się różnych komentarzy, że bodaj tylko nie posądzono mnie o kanibalizm...  (choć teraz, odkąd istnieje  Muzeum Horroru, to by nawet trochę  pasowało). Byłem więc już uodporniony na wpisy nieżyczliwych i frustratów, więc postanowiłem zaryzykować. Miałem świadomość, że sam pałac - choćby najpiękniejszy - nie jest wystarczającym magnesem, by ściągać ludzi z odległych zakątków kraju. Potrzebna była jakaś wyrazista atrakcja, która z jednej strony działa na wyobraźnię i kusi tych co jeszcze w Wojnowicach nie byli, a u tych co nas odwiedzą zapadnie  głęboko w pamięć.

NR: A skąd wziął się pomysł, by akurat było to Muzeum Horroru?
ZW: Pomysł podpowiedzieli mi sami goście odwiedzający pałac. Ciągle ktoś pytał: czy w pałacu straszy, co straszy, jak często itd...  Widocznie dla ludzi naturalne jest, że jak stary pałac, to powinno straszyć. Skoro takie są wyobrażenia ludzi, to dlaczego by nie oprzeć promocji obiektu  właśnie na  tematyce związanej ze straszeniem. Wiele jest bowiem w Polsce starych pałaców, zlokalizowanych w nich kawiarni, restauracji i innych atrakcji, ale Muzeum Horroru jest tylko jedno.  W dodatku,  jedno z zaledwie  kilku w  Europie.

NR: To znaczy, że pomysł z Muzeum Horroru był trafiony?
ZW: Te minione dwa lata potwierdziły założenie, że ludzie bardzo lubią sie bać, wręcz szukają takich rozrywek i nie przypadkiem najczęściej zwiedzanie muzeum wyzwala w nich radość i uśmiech. Poza jednak czystą rozrywką, podaną w zdecydowanie wesołej formie, można się u nas czegoś ciekawego z historii dowiedzieć, jak również zobaczyć na żywo np. działającą gilotynę, garotę, prawdziwy miecz katowski, dyby z dupochlastem, fotel do tortur czy  łoże madejowe...

NR: A do jakiego przedziału wiekowego należą ludzie najczęściej odwiedzający muzeum?
ZW: I tu panią zaskoczę. Wydawać by się mogło, że Muzeum Horroru to rozrywka raczej dla młodzieży i ludzi młodych niż dla seniorów. Nic bardziej błędnego - najwięcej zorganizowanych wycieczek do muzem to grupy emerytów...  Może jednak nadreprezentacja tej grupy wiekowej wynika z tego, że staranniej planują swój czas, potrafią się dobrze zorganizować albo po prostu mają dużo wolnego czasu i sponsorowane autokary... Nie znaczy to jednak,  że odwiedzają nas tylko seniorzy.  Wśród przyjeżdżających indywidualnie dominują jednak rodziny z dziećmi, albo dziadkowie z wnukami. Są też turyści, którzy z zasady odwiedzają wszystko, co jest ciekawego w okolicy do obejrzenia, niezależnie od tego co to jest. Coraz więcej jest też gości zza granicy i to nie tylko Polaków i ich potomków z Niemiec, ale i z Republiki Czeskiej. Czesi to turystyczny naród i choć u siebie mają niesłychane bogactwo atrakcji turystycznych, coraz częściej widzi się ich u nas. To bardzo dobry i obiecujący trend.

NR: Czy po dwóch latach jest to jeszcze to samo muzeum co na początku?
ZW: I tak, i nie. Pewne części ekspozycji pozostały takie same jak na początku, inne zmieniły się, jak również przybyły całkiem nowe. Poza tym, sam sposób oprowadzania ulega ciągłym zmianom, bo ludzie podsuwają czasami niesamowite pomysły, skojarzenia i sytuacje. Ma to związek pewnie z tym, że dla mnie to muzeum nie było przejawem jakiegoś szczególnego zamiłowania do horroru  tylko pomysłem na promocję obiektu, zaś przyjeżdżają do nas prawdziwi eksperci w tej dziedzinie, którzy sypią jak z rękawa tytułami filmów, imionami  bohaterów i znajomością szczegółów z życia np. Wlada Palownika czy legendarnej Elżbiety Batory. Siłą rzeczy, osłuchałem się więc i oczytałem w tej  tematyce i - chcąc, nie chcąc -  przez  niektórych  jestem uważany za  autorytet w tej dziedzinie.  Dość powiedzieć, że zostałem zaproszony jako prelegent na odbywający się w  październiku w Krakowie Festiwal Amatorów Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju. Nigdy wcześniej o czymś takim  nie słyszałem, póki do mnie nie zadzwonili. Będzie to połączone zresztą ze spotkaniem autorskim w związku z wydaną przeze mnie książką sensacyjną: "Oko zła", której akcja każdego z czterech opowiadań zapętla się w wojnowickim pałacu, zaś w szczególności w Muzeum Horroru.

NR: To by oznaczało, że Muzeum Horroru jest coraz bardziej i dalej widoczne...
ZW: Też to tak widzę, tym bardziej że i tu na miejscu, w powiecie jesteśmy jakby trochę bardziej dostrzegani. Niewątpliwie stworzyliśmy tu w wojnowickim pałacu pewien produkt turystyczny, a to akurat wpisuje się w turystyczne aspiracje naszego powiatu. Myślę zatem, że istnienie w wojnowickim pałacu  Muzeum Horroru nie było najmniej ważnym argumentem przy przyznawaniu nam w czerwcu tego roku prestiżowego wyróżnienia  Filar Ziemi Raciborskiej.

NR: Jakie dalsze plany ma Pan w związku z Muzeum Horroru i z całym pałacem w Wojnowicach?
ZW: Marzyłoby mi się muzeum figur woskowych, niekoniecznie w Wojnowicach, ale to bardzo droga inwestycja i jeśli miałaby dojść do skutku, to musiałbym otrzymać jakieś konkretne pieniądze z Unii Europejskiej albo znaleźć stosownego partnera biznesowego. Poza tym, dla działalności stricte kulturalnej, jestem w trakcie rejestracji w KRS-ie "Stowarzyszenia Pałac w Wojnowicach - wczoraj, dziś, jutro", które pozwoli na znalezienie źródeł finansowania przedsięwzięć, na które jako prywatny przedsiębiorca nigdy bym nie miał szans otrzymać ani złotówki.

NR: Widzę, że nie zamierza Pan spocząć na laurach i nie grozi Panu nuda%u2026
ZW: Jakoś nigdy się nie nudzę. Jak czegoś nie robię, to pewnie coś piszę albo przynajmniej czytam. Lubię nowe wyzwania i nietypowe zajęcia...

NR: No i na koniec, czy przewiduje Pan w jakiś szczególny sposób uczcić drugie urodziny Muzeum Horroru?
ZW: Może nic bardzo wielkiego, ale w niedzielę, 21  września, na odwiedzających będą czekały upominki i niecodzienne atrakcje.

NR: Już się boję! (śmiech) I dziękuję za rozmowę!

Autor: Kamila Besz, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Komentarze pod tym artykułem zostały zablokowane.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport20 września 202619:06

Sportowe podsumowanie weekendu

Sportowe podsumowanie weekendu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Region:

Weekendowe emocje związane z piłkarskimi rozgrywkami od III ligi do C klasy Podokręgów Racibórz i Rybnik za nami. Grały także piłkarki w IV lidze śląskiej kobiet. Sprawdź, jak poradziła sobie ekipa, której kibicujesz.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Sport19 września 202623:49

Ocice odwróciły losy meczu! Zgoda prowadziła, ale trzy punkty zostały na Tuwima [FOTO]

Ocice odwróciły losy meczu! Zgoda prowadziła, ale trzy punkty zostały na Tuwima [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Sobotnie spotkanie VI kolejki B klasy Podokręgu Racibórz zapowiadało się na wyrównany pojedynek. Na boisku przy ulicy Tuwima jedenaste w tabeli Ocice podejmowały sąsiadującą w ligowej stawce Zgodę Zawada Książęca. Przed pierwszym gwizdkiem oba zespoły miały na koncie po pięć punktów, a o wyższej pozycji gości decydował jedynie korzystniejszy bilans bramkowy. Niewielka różnica w tabeli zwiastowała więc zaciętą walkę o kolejne ligowe punkty.

(greh)
Reklama
Reklama
Sport19 września 202623:57

Ależ końcówka w Owsiszczach! Czarni Nowa Wieś wydarli punkt faworytowi [FOTO]

Ależ końcówka w Owsiszczach! Czarni Nowa Wieś wydarli punkt faworytowi [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Krzyżanowice:

Przed spotkaniem w Owsiszczach układ tabeli wyraźnie wskazywał faworyta. Gospodarze po pięciu kolejkach mieli na koncie cztery zwycięstwa i tylko jedną porażkę. Z dorobkiem 12 punktów zajmowali piąte miejsce w tabeli A klasy i pozostawali w niewielkiej odległości od ligowej czołówki. Zdecydowanie gorzej prezentowali się Czarni Nowa Wieś. Goście do tej pory wygrali tylko jedno spotkanie, a cztery razy schodzili z boiska pokonani. Zaledwie trzy punkty dawały im trzynastą pozycję.

(greh)
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Aktualności19 września 202623:11

Ćwiczenia IMIGRANT 2026 w Kuźni Raciborskiej. Służby szukały czterech cudzoziemców

Ćwiczenia IMIGRANT 2026 w Kuźni Raciborskiej. Służby szukały czterech cudzoziemców - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
fot. OSP Markowice i Krzyżanowice, Ratownictwo Medyczne Racibórz
Sport19 września 202622:14

Grali, ale przede wszystkim strzelali, w przeciwieństwie do rywali. Markowice pokonały Kuźnię [FOTO]

Grali, ale przede wszystkim strzelali, w przeciwieństwie do rywali. Markowice pokonały Kuźnię [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W sobotnie (19.09) popołudnie LKS 07 Markowice wysoko pokonał KS Stal Kuźnia Raciborska. Choć to goście jako pierwsi stworzyli zagrożenie pod bramką rywala, Markowice szybko przejęły inicjatywę i już do przerwy miały bezpieczną przewagę.

Oskar Tomeczek
Reklama
Sport20 września 202618:28

Koszykarki walczyły do ostatniej sekundy. Znamy zwyciężczynie turnieju 3x3

Koszykarki walczyły do ostatniej sekundy. Znamy zwyciężczynie turnieju 3x3 - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
red., źródło: RKK AZS Racibórz
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 18.09.2026
17 września 202618:55

Nasz Racibórz 18.09.2026

Nasz Racibórz 11.09.2026
10 września 202621:29

Nasz Racibórz 11.09.2026

Nasz Racibórz 04.09.2026
4 września 202607:54

Nasz Racibórz 04.09.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.