Jest potrzeba, ale nie ma pieniędzy

Magistrat widzi potrzebę modernizacji Parku Jordanowskiego przy ul. Stalmacha-Miarki, ale nie ma pieniędzy ani na prace, ani na koncepcję. Jak środki się znajdą, to z tym ruszymy - odpowiedział prezydent radnemu Robertowi Myśliwemu, kiedy ten pytał o przyszłość tego zakątka miasta.
Radny Robert Myśliwy pytał o Park Jordanowski na sesji Rady Miasta. Dawniej, jeszcze w latach 80., była to duma władz. Teraz z dawnej świetności niewiele zostało. W opinii Myśliwego, przydałoby się całkowicie odmienić ten park, dodać urządzenia do zabaw dla dzieci, zamontować nowe ławki, generalnie przeprowadzić podobne prace, jak w Parku Roth. Prezydent nie ma wątpliwości, że jest to konieczne, ale, niestety, w budżecie brakuje pieniędzy. - W miarę możliwości finansowych zlecimy najpierw wykonanie koncepcji nowego zagospodarowania parku, a potem wykonamy prace - odpowiedział na piśmnie na interpelację rajcy.
Park powstał na miejscu przedwojennego, największego w Raciborzu ogródka piwnego pobliskiego browaru Kauli (obecnie MDK).
(w)
![Kadry z ciemnej strony Raciborza: Zobacz, co zarejestrowało oko monitoringu [FOTO] Kadry z ciemnej strony Raciborza: Zobacz, co zarejestrowało oko monitoringu [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1783543974zrzut-ekranu-2026-07-8-o-22-49-07-.png)

















































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany