Studentka cudem uratowana od śmierci

Sporo szczęścia miała 21-letnia studentka, która zatruła się tlenkiem węgla w wynajmowanym mieszkaniu przy ul. Dworskiej. Śmiertelny gaz wydobywał się z piecyka gazowego. Mieszkanie nie miało odpowiedniego przewiewu. Ofiarę przewieziono na toksykologię do Sosnowca.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Dziewczyna, studentka raciborskiej PWSZ, poszła rano wziąć prysznic. W pewnym momencie zasłabła. Jej koleżanka wezwała natychmiast pomoc. 21-latkę odratowano i przewieziono na toksykologię do Sosnowca.
- Podejrzewaliśmy, że to tlenek węgla, ale mieszkanie przed naszym przyjazdem zostało przewietrzone. Zamknęliśmy okna i w obecności kominiarza po chwili sprawdziliśmy stężenie gazu. Już po dwóch minutach przekraczało dopuszczalne normy. W takich warunkach wystarczają dwie minuty, by stracić życie - mówi kpt. Roland Kotula z komendy straży pożarnej w Raciborzu. Dodaje, że przy lekko uchylonym oknie przewietrzanie było już prawidłowe i nie zachodziło ryzyko zaczadzenia. - Ludzie muszą pamiętać, że zamykając okna tylko pozornie oszczędzają, bo narażają swoje życie na wielkie niebezpieczeństwo - dodaje Kotula.
(w)
![Kadry z ciemnej strony Raciborza: Zobacz, co zarejestrowało oko monitoringu [FOTO] Kadry z ciemnej strony Raciborza: Zobacz, co zarejestrowało oko monitoringu [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1783543974zrzut-ekranu-2026-07-8-o-22-49-07-.png)

















































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany