Nawałnice zagrożeniem nie tylko dla ludzi. Ucierpiały także bociany w Miedoni

Ostatnie nawalne opady deszczu pokazują, że gwałtowna pogoda stanowi zagrożenie nie tylko dla ludzi, ale również dla dzikich zwierząt. Przekonali się o tym mieszkańcy Miedoni, gdzie w sobotę, 18 lipca, ze słupa w gospodarstwie Izy i Piotra Wolnych runęło bocianie gniazdo.
W gnieździe znajdowały się trzy młode bociany. Dwa z nich były już na tyle silne, że zdołały odlecieć na dach pobliskiego budynku, gdzie nadal są dokarmiane przez rodziców. Trzeci bocian nie był jeszcze zdolny do lotu i spadł na ziemię.
Iza i Piotr Wolny natychmiast zabezpieczyli młodego ptaka, zapewniając mu tymczasowe schronienie w garażu, a następnie wezwali odpowiednie służby. Pomoc bocianiątku zapewniło Leśne Pogotowie – Ośrodek Rehabilitacji dla Dzikich Zwierząt, którego pracownicy przejęli opiekę nad młodym ptakiem.
Historia z Miedoni pokazuje, że w obliczu coraz częstszych gwałtownych zjawisk pogodowych szybka reakcja i zaangażowanie ludzi mogą mieć decydujące znaczenie dla ratowania dzikich zwierząt.
Fot. Iza i Piotr Wolny




































































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany