Przed czwartkowym spotkaniem trudno było znaleźć argumenty przemawiające za zespołem ze Szczejkowic. Unia Racibórz miała przed meczem aż 22 punkty przewagi nad Borowikiem, walczyła o miejsce w czołówce tabeli i występowała przed własną publicznością. Piłka nożna po raz kolejny pokazała jednak, że różnice widoczne w tabeli nie zawsze przekładają się na wydarzenia boiskowe.
Po szalonym i momentami bardzo chaotycznym meczu Unia Racibórz zremisowała z LKS Gamów. Spotkanie miało dwa zupełnie różne oblicza - od ofensywnych akcji i zwrotów sytuacji po fragmenty bardzo mętnej, rwanej gry. Ostatecznie kibice zobaczyli aż sześć goli i emocje do samego końca.
Sporo emocji dostarczył kibicom mecz pomiędzy LKS 1908 Nędza a Naprzodem 32 Syrynia. Spotkanie rozegrane 10 maja przy ulicy Sportowej długo nie zachwycało skutecznością, ale w końcówce wynagrodziło widzom cierpliwości. Gdy wydawało się, że trzy punkty pojadą do Syryni, gospodarze zdołali doprowadzić do wyrównania i uratować niezwykle cenny punkt w walce o utrzymanie.
Sobotnie spotkanie przy ulicy Łąkowej miało wyraźnego faworyta. Piętnaście punktów różnicy w tabeli dzieliło LKS Gamów i LKS Nędza przed pierwszym gwizdkiem. Gamów, z dorobkiem zaledwie siedmiu punktów, zamykał ligową stawkę i właściwie mogli już oswajać się z myślą o spadku. Goście znajdowali się w nieco lepszym położeniu, jednak wciąż nie mogli być pewni utrzymania, co sprawiało, że w meczu tym interesował ich wyłącznie komplet punktów.
Emocje, walka w środku pola i wynik otwarty do ostatnich minut - tak można opisać spotkanie pomiędzy MKS Unią Racibórz a LKS Naprzodem Czyżowice. Mimo wielu prób z obu stron, ostatecznie żadna z drużyn nie zdołała przechylić szali zwycięstwa.
W sobotnie popołudnie, 18 kwietnia, zamykający tabelę klasy okręgowej LKS Gamów podejmował zespół środka stawki – LKS Stanowice. Przed pierwszym gwizdkiem różnica punktowa między obiema drużynami wynosiła aż 25 punktów na korzyść gości, co wyraźnie wskazywało faworyta spotkania. Boisko szybko jednak zweryfikowało te przewidywania.
Emocje, bramki oraz doping przez cały mecz - takimi atrybutami można opisać niedzielne (12.04.) spotkanie klasy okręgowej pomiędzy LKS 1908 Nędza a KS Górnik Radlin.
W sobotnim (28.03.) meczu ligi okręgowej pomiędzy LKS 1908 Nędza a KS Przyszłość Rogów zgromadzeni kibice oglądali na żywo prawdziwy rollercoaster emocji - podczas całego spotkania padło aż 9 goli.
Derbowe starcie w Krzyżanowicach zapowiadało się jako jedno z najciekawszych spotkań kolejki i rzeczywiście – przynajmniej na papierze – miało ku temu solidne podstawy. Gospodarze przystępowali do meczu jako wicelider z dorobkiem 37 punktów, natomiast zespół z Raciborza tracił do nich zaledwie dwa „oczka”, zajmując trzecią lokatę. Różnice były więc minimalne, a stawka wysoka.
Sobotnie popołudnie miało być dla kibiców Unii Racibórz kolejnym powodem do radości. Po dwóch zwycięstwach na inaugurację rundy wiosennej oczekiwania były wysokie, a rywal – przynajmniej na papierze – wydawał się o wiele słabszy. Rzeczywistość ponownie pokazała jednak, że mecze z LKS 1908 Nędza rządzą się swoimi prawami. Choć przez długie fragmenty spotkania to gospodarze mieli optyczną przewagę, komplet punktów ostatecznie pojechał do Nędzy.
W sobotnim meczu klasy okręgowej kibice zgromadzeni na stadionie w Nędzy obejrzeli spotkanie pełne walki, emocji i zwrotów akcji. W starciu LKS 1908 Nędza z LKS Silesia Lubomia nie zabrakło ostrych starć, dwóch czerwonych kartek oraz bramek, które ostatecznie przesądziły o zwycięstwie gości.
Udanie rundę wiosenną sezonu 2025/2026 rozpoczęli piłkarze Unii Racibórz. W sobotnim spotkaniu klasy okręgowej raciborzanie pokonali na własnym boisku Ruch Stanowice 3:1. Choć to goście jako pierwsi wyszli na prowadzenie, gospodarze pokazali charakter, odwrócili losy meczu i sięgnęli po komplet punktów.