Choć pogoda nie rozpieszczała, to piłkarskich emocji na boiskach w regionie nie brakowało. Zapewnili je piłkarze od IV ligi do C klasy Podokręgów Racibórz i Rybnik. Sprawdź, jak poradziła sobie drużyna, której kibicujesz.
Finały rzadko bywają zwykłymi meczami. Nawet jeśli końcowy wynik sugeruje wyraźną przewagę jednej drużyny, to za takim spotkaniem często kryje się znacznie więcej emocji, historii i sportowych podtekstów. Tak było również w finale Amatorskiej Ligi Siatkówki „Volley Amigos 35”, w którym Volley Pszów pokonał Omertę Racibórz 3:0.
W ciepłe, niedzielne popołudnie 10 maja na stadionie w Tworkowie rozegrano mecz pomiędzy lokalnym LKS Tworków a Fortecą Świerklany w ramach rozgrywek V ligi. Spotkanie - choć jednostronne - było dynamiczne i obfitowało w liczne akcje obu drużyn, jednak to gospodarze wyszli z tego spotkania zwycięsko.
Sporo emocji dostarczył kibicom mecz pomiędzy LKS 1908 Nędza a Naprzodem 32 Syrynia. Spotkanie rozegrane 10 maja przy ulicy Sportowej długo nie zachwycało skutecznością, ale w końcówce wynagrodziło widzom cierpliwości. Gdy wydawało się, że trzy punkty pojadą do Syryni, gospodarze zdołali doprowadzić do wyrównania i uratować niezwykle cenny punkt w walce o utrzymanie.
Emocji co nie miara dostarczyły piłkarski pojedynki od IV ligi do C klasy w Podokręgach Racibórz i Rybnik. Sprawdź, jak poradziła sobie drużyna, której kibicujesz.
Są mecze, w których od pierwszych minut widać, która drużyna przejęła pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Tak właśnie było w spotkaniu rozegranym w sobotę, 9 maja w Markowicach, gdzie gospodarze nie pozostawili rywalom z Zabełkowa najmniejszych złudzeń.
Zajmująca piąte miejsce w tabeli III grupy klasy okręgowej Unia Racibórz podejmowała w ramach XXVII kolejki zespół Dębu Gaszowice. Przed pierwszym gwizdkiem oba zespoły dzieliło trzynaście punktów i różnicę tę było widać na boisku praktycznie przez całe spotkanie.
Piłkarskie emocje towarzyszyły kibicom od piątku do niedzieli. Rozegrano kolejne mecze na poziomie od IV ligi do C klas Podokręgów Racibórz i Rybnik. Sprawdź, jak poradziła sobie drużyna, której kibicujesz.
Sobotnie spotkanie przy ulicy Łąkowej miało wyraźnego faworyta. Piętnaście punktów różnicy w tabeli dzieliło LKS Gamów i LKS Nędza przed pierwszym gwizdkiem. Gamów, z dorobkiem zaledwie siedmiu punktów, zamykał ligową stawkę i właściwie mogli już oswajać się z myślą o spadku. Goście znajdowali się w nieco lepszym położeniu, jednak wciąż nie mogli być pewni utrzymania, co sprawiało, że w meczu tym interesował ich wyłącznie komplet punktów.
W meczu 23. kolejki B klasy Podokręgu Racibórz doszło do starcia drużyn z dolnych rejonów tabeli. LKS Brzezie, zamykające stawkę, podejmowało trzynasty w zestawieniu LKS Wojnowice. Spotkanie okazało się kolejnym potwierdzeniem ligowej rzeczywistości.
Sportowych emocji w miniony weekend nie brakowało. Najwięcej z nich dostarczyli piłkarze z regionu grający od IV ligi do C klasy Podokręgów Racibórz i Rybnik. Sprawdź, jak poradziła sobie drużyna, której kibicujesz.
Wielkie emocje w hali przy Łąkowej i świetna wiadomość dla lokalnych kibiców – MiniBasketball Racibórz melduje się w finale Mistrzostw Polski U-13. W niedzielnym starciu raciborzanki pokonały Akademię Gortata Gdańsk 62:52, a w drugim meczu turnieju Warsaw Basketball wyraźnie wygrało z UKS Piątka Ostrów Wielkopolski 62:44, co oznacza, że to właśnie zespół ze stolicy awansował obok ekipy gospodyń do kolejnego etapu.