Reklama

Najnowsze wiadomości

Styl życia1 maja 202109:54

1946. Tajemniczy masowy mord w Raciborzu

1946. Tajemniczy masowy mord w Raciborzu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

13 lipca 1946 r. raciborscy robotnicy, przeprowadzający na ulicy Klasztornej roboty ziemne przy wodociągu mieli zwrócić uwagę na silną woń dochodzącą z sąsiedniego budynku. Zapach wydobywał się z piwnic przedwojennej szkoły, którą P. Newerla zidentyfikował jako Landwirtschaftsschule und Wirtschaftsberatungsstelle. Budynek tej placówki mieścił po wojnie starostwo powiatowe a obecnie znajduje się w nim Powiatowy Urząd Pracy. Niektórzy z robotników postanowili wejść do piwnic. Mieli tam odkryć ciała 76 kobiet i dziewczyn, będących w wieku od 17 do 35. lat z ranami kłutymi w okolicach serca. Wszystkie ofiary można było jeszcze jakoby rozpoznać - pisze Kamil Kotas o tajemniczej zbrodni z 1946 r.

Lipiec 1946 r. Ziemia raciborska, do której Czesi wysunęli po II wojnie światowej roszczenia terytorialne, znajdowała się wówczas pod baczną obserwacją ostrawskiej ekspozytury służb bezpieczeństwa Czechosłowacji.

Służby te podlegały Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, które wykorzystywało zbierane informacje dla swoich potrzeb, jak i przekazywało je dalej. Z zebranych materiałów korzystały również Kancelaria Premiera (w której działało specjalne biuro do spraw śląskich – Slezská Kancelář) oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych. W poufnym piśmie czechosłowackiego MSW do MSZ z 6 sierpnia 1946 r., przytoczono raport sporządzony przez ostrawską bezpiekę, na temat ówczesnej sytuacji w powiecie raciborskim i szokujących wydarzeń mających mieć miejsce w Raciborzu. Co takiego było przedmiotem owego pisma? Przytoczmy okraszone licznymi cytatami streszczenie tego dokumentu, oparte na własnym, luźnym tłumaczeniu.

Czescy informatorzy donosili w lipcu 1946 r. o tym, że polska administracja dokonywała nieraz brutalnych wysiedleń osób, które nie chciały zadeklarować narodowości polskiej. Gwoli uzupełnienia dodajmy, że odbywało się to zapewne w związku z przeprowadzanym po wojnie przez polskie władze procesie weryfikacji narodowościowej, a podobnych, bolesnych wysiedleń dokonywały również inne europejskie państwa (na mocy porozumień zawartych przez wojennych zwycięzców). W raporcie czytamy, iż wysiedlana miała być wówczas nie tylko ludność niemiecka, ale też osoby, które nie deklarowały otwarcie narodowości czeskiej [miano na myśli tzw. Morawców?], a to z obaw przed represjami i prześladowaniami ze strony polskiej milicji.

Taki transport, liczący ponad tysiąc osób, miał być odprawiony wieczorem 6 lipca 1946 r. Polscy decydenci zdecydowali wówczas o rozdzieleniu wysiedlanych rodzin tak, aby mężczyźni i kobiety transportowani byli osobno. Ze strony wywożonych doszło przy tym do niepokojów oraz przejawów agresji wobec nadzorujących akcję polskich urzędników. Powstałym na dworcu kolejowym zamieszaniem zainteresowali się obecni w Raciborzu radzieccy funkcjonariusze. Skierowali oni do strony polskiej zapytania o powody prowadzonych działań, na co mieli otrzymać odpowiedź, iż zgromadzone na dworcu osoby dobrowolnie zgłosiły się do wysiedlenia. Na dowód miano przedłożyć listy z podpisami wywożonych osób, które – jak jednak oceniali czescy informatorzy – zostały pozyskane nieprawidłowo: często były to podpisy na listach dotyczących innych spraw. Ostatecznie, wywózka osób z powiatu raciborskiego się odbyła. I tak, część została wywieziona do Niemiec prostą drogą przez Wrocław, a część miano wysłać drogą okrężną przez... Kraków oraz jakoby przez Rumunię i Jugosławię!

Powyższa relacja to jednak nie koniec historii związanej z akcją wysiedlania, zrelacjonowaną w czeskim raporcie. Dnia 13 lipca 1946 r. raciborscy robotnicy, przeprowadzający na ulicy Klasztornej roboty ziemne przy wodociągu, mieli zwrócić uwagę na silną woń dochodzącą z sąsiedniego budynku. Zapach wydobywał się z piwnic przedwojennej szkoły, którą P. Newerla zidentyfikował jako Landwirtschaftsschule und Wirtschaftsberatungsstelle. Budynek tej placówki mieścił po wojnie starostwo powiatowe a obecnie znajduje się w nim Powiatowy Urząd Pracy. Niektórzy z robotników postanowili wejść do piwnic. Mieli tam odkryć ciała 76 kobiet i dziewczyn, będących w wieku od 17 do 35. lat z ranami kłutymi w okolicach serca. Wszystkie ofiary można było jeszcze jakoby rozpoznać.

Wieści o tym odkryciu szybko rozeszły się po Raciborzu. Na miejsce przybyło sporo mieszkańców, chcących przekonać się, czy nie rozpoznają tam ciał znajomych im osób, których tydzień wcześniej wysiedlono. W nocy, z soboty na niedzielę 14 lipca 1946 r., zwłoki wywieziono samochodami transportowymi w nieznanym kierunku. Pomiędzy mieszkańcami rozeszło się, iż ofiary były przed zamordowaniem gwałcone. W raporcie dodano, iż znane były wówczas przypadki, kiedy pijani polscy milicjanci dopuszczali się gwałtów na kobietach, a w przypadku niepowodzenia odgrażali się im. Niestety nie ustalono szczegółów opisanych wydarzeń. Raport zakończono podsumowaniem nastrojów morawsko usposobionej ludności. Miała się ona znajdować w stanie rozpaczy i bezradności, żywiąc nadzieję, iż uratować może ją przyłączenie ziemi raciborskiej do Czechosłowacji. Zwrócono też uwagę, że już od pewnego czasu zauważono zwiększony napływ uchodźców z okolic Raciborza w granice południowego sąsiada.

Nie wiadomo na ile temat wysiedleń i masowego morderstwa znalazł swe miejsce w dalszych czechosłowackich raportach. Zdjęcia przytaczanego dokumentu otrzymano przypadkowo od historyka z czeskiej części Śląska. W związku z tym nie wiadomo co kryją dalsze zbiory archiwalne towarzyszące naszemu dokumentowi. Materiałom tym należy przypisać jednak wysoką wiarygodność: w końcu przygotowywano je na własny użytek, i wydaje się, że urzędom powinno zależeć na odpowiedniej jakości i wiarygodności pozyskiwanych informacji. To czy władzom czechosłowackim zależało by na wykorzystaniu propagandowym raciborskich wysiedleń i towarzyszącego im mordu to inna sprawa. Można przypuszczać, że możliwość ich ujawnienia nie była wcale „asem w rękawie”, gdyż również w Czechosłowacji prowadzone były wysiedlenia. Tak jak i Polsce oraz w innych krajach dochodziło w związku z tym do nadużyć, włącznie z mordami, na które władze często .przymykały oczy, mając zapewne w pamięci wojenne doświadczenia i chęć zemsty za doznane krzywdy.

Temat powojennych wysiedleń z Raciborza i okolicy nie został do tej pory zbytnio przebadany i opracowany, a już znaleziona w przywoływanym wyżej raporcie informacja o masowym mordzie nie pojawiła się dotąd w żadnych opracowaniach dotyczących historii miasta i powiatu. Tej makabrycznej sprawy nie znają żyjący raciborscy historycy. Dotąd nie znaleziono też bezpośrednich informacji o przedstawionych wydarzeniach w materiałach znajdujących się w raciborskim Archiwum Państwowym. Być może wyjaśnienia czy przynajmniej wskazówki kryją się w przechowywanych przez Instytut Pamięci Narodowej aktach Służb Bezpieczeństwa czy Milicji? Coraz mniej prawdopodobne, by wciąż żyli świadkowie opisywanych wyżej wydarzeń. Nie wiadomo też, czy żyją jeszcze osoby, które mogły słyszeć o tych wydarzeniach z opowieści rodziny czy znajomych – łatwo sobie wyobrazić, że komuniści tuszowali takie zdarzenia, a świadkowie bali się o nich mówić, milcząc przez długie lata w strachu przed ewentualnymi represjami za ich ujawnienie. Jeśli jednak ktoś z czytelników posiada choćby skąpe informacje o wysiedleniach z Raciborza i dokonanym w związku z nimi masowym mordem, proszony jest o kontakt pod adresem E-Mail: kamil.kotas@wp.pl lub pod nr tel. 607-223-150. Z szacunku dla ofiar należy dążyć do wyjaśnienia opisywanych wydarzeń, które były częścią trudnej powojennej historii naszego raciborskiego „mikrokosmosu”.

raport1

raport2

raport3

Autor: Kamil Kotas, redakcja@naszraciborz.pl

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności4 października 202208:41

Henkel przedstawia nowego dyrektora raciborskiej fabryki

Henkel przedstawia nowego dyrektora raciborskiej fabryki - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
3
mat. prasowe spółki
Reklama
Aktualności4 października 202217:52

Panowie zgarnęli główną pulę. Wyniki głosowania VII edycji budżetu obywatelskiego w Raciborzu

Panowie zgarnęli główną pulę. Wyniki głosowania VII edycji budżetu obywatelskiego w Raciborzu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
26
Racibórz:

- Cztery projekty ogólnomiejskie podzieliły się pulą 1,5 miliona złotych w ramach VII edycji Budżetu Obywatelskiego - informuje ratusz.

(um)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności4 października 202210:07

Z partnerską wizytą w Zugló

Z partnerską wizytą w Zugló - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
red.
Reklama
Sport4 października 202209:18

Raszczyce zdobyły czernicki Zameczek

Raszczyce zdobyły czernicki Zameczek - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Materiał partnera
Aktualności5 października 202211:37

Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu przenosi się do nowego budynku

Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu przenosi się do nowego budynku - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
newseria.pl, fot. Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności4 października 202220:06

Spersonalizowane prezenty - co to takiego?

Spersonalizowane prezenty - co to takiego? - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
materiał partnerski
Reklama
Aktualności5 października 202210:43

Spotkanie z przedstawicielami III sektora w Raciborzu

Spotkanie z przedstawicielami III sektora w Raciborzu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
(um), fot. mohamed_hassan/pixabay.com
Aktualności4 października 202204:46

GCK Nędza zaprasza na wykład o miodach

GCK Nędza zaprasza na wykład o miodach - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
1
GCK Nędza
Reklama

Partnerzy portalu

Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Ochrona Partner Security
PGL DOM Sp. z o.o.
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Materiały RTK
Nieruchomości powiatu raciborskiego
Nasze Nieruchomości
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 23.09.2022
28 września 202218:48

Nasz Racibórz 23.09.2022

Nasz Racibórz 16.09.2022
16 września 202220:21

Nasz Racibórz 16.09.2022

Nasz Racibórz 09.09.2022
16 września 202220:20

Nasz Racibórz 09.09.2022

Nasz Racibórz 02.09.2022
7 września 202213:56

Nasz Racibórz 02.09.2022

Zobacz wszystkie
© 2022 Studio Margomedia Sp. z o.o.