Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport20 grudnia 201809:27

Hubert Kostka: Mówili na nas polski Real

Hubert Kostka: Mówili na nas polski Real - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

Prasówka: Legenda Górnika. Był najlepszym bramkarzem w historii klubu, zdobył z zabrzanami dziesięć tytułów mistrza Polski! Osiem jako piłkarz i dwa w roli trenera. Hubert Kostka to również erudyta i gawędziarz. Przeczytaj wywiad z pochodzącym z Raciborza Hubertem Kostką, były bramkarzem m.in Górnika Zabrze, mistrzem olimpijskim z 1972.

– W przeszłości nazywano piłkarzy Górnika świętymi.

Hubert Kostka: W latach 60. popularny był taki żart: – Proboszcz w jednej z zabrzańskich parafii mówił o świętym Stanisławie Kostce. Dwóch chłopaków było zaskoczonych i mówiło, że farorzowi coś się pokićkało, bo Stanisław to przecież Oślizło, a Kostka to Hubert. Wymyślono również inne dowcipy, ale to był już bardziej czarny humor. Po przegranym meczu w finale Pucharu Zdobywców Pucharów z Manchesterem City, w Zabrzu w pobliżu torów kolejowych uciekały dwie zamaskowane osoby. Ludzie zaczęli ich gonić, ale oni byli bardzo szybcy. Ktoś krzyknął: Czemu tak uciekacie? – Wstydzimy się tego, że przegraliśmy – odpowiedział Lubański, a obok niego biegł Zyga Szołtysik...

– Określano was też polskim Realem.

HK: Ten przydomek nawiązywał bardziej do naszych strojów, niż stylu gry. Graliśmy w białych koszulkach i spodenkach, podobnie jak drużyna z Madrytu. W latach 60. w Polsce dominowaliśmy, bo zdobyliśmy sześć tytułów mistrzowskich, ale daleko nam było do Realu, który triumfował w europejskich pucharach. Niestety nigdy w karierze nie wystąpiłem przeciwko Królewskim. Najbliżej takiego starcia było w Pucharze Europy w sezonie 1964/65. Z Duklą Praga graliśmy trzy mecze. W decydującym, rozgrywanym na neutralnym terenie w Duisburgu, padł bezbramkowy remis. O awansie Czechosłowaków zdecydowało... losowanie i Dukla rywalizowała później z Realem. Nasz mecz w Duisburgu obserwował Eryk Wyra, późniejszy prezes klubu. Zszedł do szatni i był zachwycony, mówił do nas: „Chopy, ale mnie się podobało. Pierwszy raz żem był na meczu”. Często podkreśla się, jak dużo zrobił dla Górnika w latach 80. Jan Szlachta, ale to Wyra najbardziej zasłużył na pomnik.

Dalsza część wywiadu TUTAJ.

fot. archiwum portalu

Autor: przegladsportowy.pl, [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport15 lutego 202623:50

Wicher i Przyjaciele zgarnęli wszystko. Mistrzostwo i Superpuchar w rękach zespołu z Płoni [FOTO]

Wicher i Przyjaciele zgarnęli wszystko. Mistrzostwo i Superpuchar w rękach zespołu z Płoni [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Dwanaście weekendów wypełnionych futsalowymi emocjami, kilkadziesiąt rozegranych spotkań i blisko sześćset zdobytych bramek – tak w liczbach można podsumować XXIII edycję Halowej Ligi Piłki Nożnej. Rozgrywki zakończyły się w niedzielę, 15 lutego, w hali OSiR przy ul. Łąkowej, a ich wielkim triumfatorem został zespół Wicher i Przyjaciele z Płoni, który do mistrzostwa dołożył także Superpuchar.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Sport16 lutego 202623:37

Koszykówka. Chrobry Głuchołazy za silny dla Raciborzanek [FOTO i WIDEO]

Koszykówka. Chrobry Głuchołazy za silny dla Raciborzanek [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Parkiet hali OSiR przy ul. Łąkowej w Raciborzu był w poniedziałkowy wieczór 16 lutego miejscem rozgrywania zaległego spotkania 10. kolejki II ligi koszykówki kobiet. Naprzeciw siebie stanęły zespoły RKK AZS Racibórz oraz MUKS Chrobry Basket Głuchołazy. Faworytem rywalizacji były przyjezdne, które przed meczem zajmowały trzecie miejsce w ligowej tabeli, podczas gdy gospodynie plasowały się na szóstej pozycji.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 13.02.2026
12 lutego 202621:00

Nasz Racibórz 13.02.2026

Nasz Racibórz 06.02.2026
5 lutego 202621:01

Nasz Racibórz 06.02.2026

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.