Wynik 0:1 i kolejne stracone punkty – tak zakończyło się spotkanie Kolejarza Chałupki z Naprzodem Czyżowice w ramach XI kolejki III grupy klasy okręgowej. Gospodarze przystępowali do rywalizacji pod wodzą nowego szkoleniowca, Aleša Březovskiego, który zastąpił Roberta Tkocza. Zmiana na ławce trenerskiej miała pomóc drużynie poprawić sytuację w ligowej tabeli, jednak sobotnie starcie nie przyniosło oczekiwanego przełomu.
Spotkanie w Zawadzie było przez długi czas wyrównane, jednak gospodarze lepiej wykorzystali swoje okazje. Zgoda dwukrotnie trafiła do siatki jeszcze przed przerwą, a po zmianie stron dołożyła kolejne trafienie. Płomień odpowiedział w końcówce, ale nie zdołał odwrócić losów spotkania.
Sobotnie popołudnie na boisku w Tworkowie przyniosło nie tylko walkę o ligowe punkty, ale również wyjątkowy jubileusz. Stanisław Wieczorek poprowadził swój 2000. mecz w roli sędziego piłkarskiego. Wydarzenie miało szczególny wymiar, ponieważ ponad dekadę wcześniej arbiter świętował w tym samym miejscu prowadzenie tysięcznego spotkania. Później na pierwszy plan wysunęła się rywalizacja rezerw LKS Tworków z beniaminkiem z Lysek.
Spotkanie w Markowicach długo było wyrównane, choć z czasem gospodarze coraz mocniej zaznaczali swoją obecność pod bramką Pawłowa. Po przerwie goście mieli swoje okazje do odwrócenia losów meczu, jednak to Markowice zachowały większą skuteczność i w końcówce przypieczętowały zwycięstwo.
Już pierwsze minuty pokazały, że w Zawadzie kibice nie będą długo czekać na emocje. Gospodarze szybko otworzyli wynik, a później na boisku nie brakowało kolejnych okazji, rzutów karnych i kontrowersyjnych sytuacji.
Ciepłe niedzielne przedpołudnie przyniosło spotkanie LKS Buk Rudy z LKS Grzegorzowice. Początek meczu był spokojny i przez dłuższy czas brakowało klarownych sytuacji podbramkowych. Z czasem gospodarze zaczęli przejmować inicjatywę, a o losach spotkania przesądziły dwa trafienia Mariusza Wanglorza.
Dwanaście punktów dzieliło przed sobotnim spotkaniem Unię Racibórz i Ruch Stanowice. Lider tabeli III grupy klasy okręgowej podejmował dziesiąty zespół rozgrywek, a dodatkowo przystępował do meczu z bardzo dobrą passą wyników. Gospodarze potwierdzili swoją wysoką formę na boisku, a bohaterem spotkania został Kamil Szlufarski, który skompletował hat-tricka.
Przed spotkaniem w Owsiszczach układ tabeli wyraźnie wskazywał faworyta. Gospodarze po pięciu kolejkach mieli na koncie cztery zwycięstwa i tylko jedną porażkę. Z dorobkiem 12 punktów zajmowali piąte miejsce w tabeli A klasy i pozostawali w niewielkiej odległości od ligowej czołówki. Zdecydowanie gorzej prezentowali się Czarni Nowa Wieś. Goście do tej pory wygrali tylko jedno spotkanie, a cztery razy schodzili z boiska pokonani. Zaledwie trzy punkty dawały im trzynastą pozycję.
Sobotnie spotkanie VI kolejki B klasy Podokręgu Racibórz zapowiadało się na wyrównany pojedynek. Na boisku przy ulicy Tuwima jedenaste w tabeli Ocice podejmowały sąsiadującą w ligowej stawce Zgodę Zawada Książęca. Przed pierwszym gwizdkiem oba zespoły miały na koncie po pięć punktów, a o wyższej pozycji gości decydował jedynie korzystniejszy bilans bramkowy. Niewielka różnica w tabeli zwiastowała więc zaciętą walkę o kolejne ligowe punkty.
W sobotnie (19.09) popołudnie LKS 07 Markowice wysoko pokonał KS Stal Kuźnia Raciborska. Choć to goście jako pierwsi stworzyli zagrożenie pod bramką rywala, Markowice szybko przejęły inicjatywę i już do przerwy miały bezpieczną przewagę.
Takiego rozstrzygnięcia przed meczem trudno było się spodziewać. Zajmujący czternaste miejsce w tabeli Start Pietrowice podejmował plasujący się na piątej pozycji Naprzód Syrynia i niewielu stawiało gospodarzy w roli faworyta. Tymczasem to Pietrowiczanie od pierwszych minut pokazali większą skuteczność. Start nie tylko sprawił dużą niespodziankę, ale przede wszystkim sięgnął po pierwszy komplet punktów w tym sezonie.
Unia II Racibórz od pierwszych minut spotkania z LKS Cyprzanów ruszyła do ofensywy. Już pierwsza akcja zakończyła się rzutem rożnym i wybiciem piłki przez gości. Cyprzanów próbował odpowiedzieć, jednak również bez powodzenia.
LKS 07 Markowice pozostaje na czele tabeli B klasy Podokręgu Racibórz. Lider rozgrywek w czwartej kolejce musiał jednak odrabiać straty. TS Górnik Pszów, który przed spotkaniem zajmował miejsce tuż za podium, długo skutecznie przeciwstawiał się gospodarzom i na przerwę schodził z jednobramkowym prowadzeniem.
Jedno boisko, dwie drużyny z tej samej gminy i 90 minut walki o lokalny prymat. W Krzyżanowicach rozegrano spotkanie, na które kibice obu zespołów czekali od początku sezonu. Miejscowy LKS podejmował Kolejarza Chałupki w ramach 5. kolejki klasy okręgowej, a stawką – poza ligowymi punktami – była także derbowa satysfakcja.
Już w pierwszej minucie spotkania Unia Turza Śląska przejęła inicjatywę i praktycznie nie oddawała jej gospodarzom. Zgoda Zawada Książęca przez większość meczu była zmuszona do gry w defensywie, a goście raz za razem przedostawali się pod jej bramkę.
Środowe (26.08) spotkanie Pucharu Polski Podokręgu Racibórz od początku miało wyraźne tempo. MKS Unia Racibórz szybko przejęła inicjatywę, a gospodarze próbowali odpowiadać kontratakami. Przez pierwsze minuty obie drużyny wymieniały się akcjami, jednak z czasem przewaga przyjezdnych zaczęła być coraz bardziej widoczna.
W drugiej kolejce sezonu 2026/2027 C klasy grupy I Podokręgu Racibórz rezerwy Krzanowic podejmowały Ruch Bolesław. Spotkanie dostarczyło sporo emocji, walki i sytuacji podbramkowych, a ostatecznie komplet punktów trafił na konto gości.
Festiwal strzelecki urządzili sobie w sobotnie popołudnie piłkarze LKS BraxTon Raszczyce. W spotkaniu raciborskiej A klasy gospodarze pokonali na własnym boisku LKS Wypoczynek Buków aż 10:1. Po pierwszej połowie Raszczyce prowadziły 4:1, a po przerwie dołożyły kolejnych sześć trafień.
LKS „Zgoda” Zawada Książęca udanie rozpoczęła swój pierwszy sezon w klasie B. W niedzielnym spotkaniu, 16 sierpnia beniaminek podejmował na własnym boisku KS Stal Kuźnia Raciborska. Choć przez długi czas mecz był wyrównany i brakowało w nim klarownych sytuacji, gospodarze okazali się skuteczniejsi i w końcówce przypieczętowali zwycięstwo.
W niedzielne popołudnie na boisku przy ul. Srebrnej 12 rozegrano derbowe spotkanie B klasy pomiędzy rezerwami Unii Racibórz a LKS-em Ocice. Oba zespoły przystępowały do rywalizacji z dużymi ambicjami. W poprzednim sezonie zarówno Unia II, jak i Ocice należały do czołowych ekip swoich rozgrywek. Rezerwy Unii wywalczyły awans z C klasy, natomiast LKS Ocice dotarł do baraży o promocję, w których musiał uznać wyższość Naprzodu Krzyżkowice.