Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności14 grudnia 201711:20

Utarczki słowne między starostą i radnym. Poszło o 50 tysięcy złotych

Utarczki słowne między starostą i radnym. Poszło o 50 tysięcy złotych - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Powiat:

To nie pierwsza i zapewne nie ostatnia bitwa na słowa między Ryszardem Winiarskim a Dominikiem Koniecznym. Na linii starosta - radny iskrzy od dawna. Na listopadowej sesji rady powiatu rajca z klubu PiS zwrócił uwagę na kosztowny błąd dotyczący utraty przez powiat 50 tys zł. - Jak pan teraz zamierza je odzyskać? - zwrócił się do R. Winiarskiego. 

Pytanie radnego związane jest z zakończoną niepowodzeniem próbą uzyskania przez powiat raciborski środków unijnych na stworzenie cyfrowej platformy informacji przestrzennej. Wykonanie dokumentacji zlecono zewnętrznej firmie. Rachunek? 50 tysięcy złotych. Koniec końców projekt nie został dopuszczony do konkursu ze względów formalnych. Dominik Konieczny złościł się, że władze powiatu tak łatwą ręką pozbyły się pieniędzy, a następnie nie zadbały o sprawdzenie projektu przed jego złożeniem. - Czy niczego nie nauczyły nas wcześniej popełnione błędy, np. w kontekście drogi Miedonia-Brzeźnica? Jak pan teraz zamierza odzyskać te pieniądze i kiedy? - pytał starostę. 

Ryszard Winiarski odparł atak, twierdząc, że projekt dotyczący cyfrowej platformy informacji przestrzennej był szczególny. - Zakres zadania był na tyle skomplikowany, że musieliśmy przekazać go specjalistom. Firma ta realizowała już podobne zlecenia i to z sukcesem - zapewnił starosta. Dodał, że dziwi się ocenie D. Koniecznego. - Gdyby podobne wątpliwości wygłaszał każdy inny radny, nie byłbym zdziwiony, ale pan był wójtem, a co za tym idzie, powinien pan doskonale zdawać sobie sprawę z tego, jak wygląda praca nad projektami. Nie wszystkie wygrywają - zauważył i zapowiedział, że starostwo zrobi wszystko, aby odzyskać poniesione koszty. 

Radny Dominik Konieczny nie należy raczej do osób, które odpuszczają po pierwszej wymianie zdań. Po raz drugi poprosił przewodniczącego rady powiatu o głos. Zarzucił staroście, że ten robi pod jego adresem personalne wycieczki, co nie powinno mieć miejsca. Następnie zapytał R. Winiarskiego o to, dlaczego nie skomentował jeszcze wyroku sądu w sprawie fałszowania oświadczeń majątkowych. Radni koalicji rządzącej nie kryli zdziwienia i zażenowania z powodu poruszenia tego tematu. Etatowy członek zarządu, Andrzej Chroboczek zalecił radnemu, aby zjadł snickersa i przestał gwiazdorzyć. Starosta nie odniósł się do pytania. - Odpowiemy na piśmie - uciął. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ

(wk)

Autor: (wk),

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 24.07.2026
24 lipca 202611:18

Nasz Racibórz 24.07.2026

Nasz Racibórz 17.07.2026
17 lipca 202610:19

Nasz Racibórz 17.07.2026

Nasz Racibórz 10.07.2026
10 lipca 202619:50

Nasz Racibórz 10.07.2026

Nasz Racibórz 03.07.2026
2 lipca 202619:22

Nasz Racibórz 03.07.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.