Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności10 września 201312:46

Radny siedzi i czyta gazetę

Radny siedzi i czyta gazetę - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz: ...bo musi zająć sobie jakoś czas podczas czekania na potencjalnego mieszkańca. Dyżury radnych w raciborskim biurze Rady Miasta odbywają się w każdy poniedziałek między 15:00 a 16:00. - W ciągu tej kadencji miałem siedem dyżurów, w tym dwa razy odwiedzili mnie mieszkańcy - mówi radny Robert Myśliwy. Czy dyżury radnych w Urzędzie Miasta mają sens?

- Ta forma kontaktu staje się nieco archaiczna, ale jest potrzebna - mówi Robert Myśliwy. Leszek Jureczko, kierownik Biura Rady Miasta przypomina, że inicjatywa spotkań mieszkańców Raciborza w UM została zapoczątkowana 3 kadencje temu. Dodatkowo zawsze w pierwszy poniedziałek miesiąca między 18:00 a 19:00 w dziewięciu punktach na terenie miasta odbywają się spotkania z mieszkańcami. Kierownik pytany o to, czy mieszkańcy korzystają z możliwości spotkania z radnymi, odpowiada, że o to najlepiej pytać samych radnych. - Mamy jednak informacje, że przychodzą mieszkańcy, przekazują wiadomości, ale myślę, że ilość tych osób mogłaby być większa - dodaje.

Informacje o dyżurach można znaleźć na stronie Biuletynu Informacji Publicznej w zakładce "Rada Miasta". Co miesiąc pojawia się lista aktualnych dyżurów, nazwisko danego, który ma "wartę" w dany dzień. Dodatkowo w zakładce "Radni" można znaleźć numer telefonu albo adres e-mail radnego. I z tej możliwości mieszkańcy korzystają coraz częściej.

- Na dyżurze, który podczas ostatniej kadencji odbywałem 7 razy, najczęściej siedzę i czytam gazetę - mówi Robert Myśliwy. - Mieszkańcy wybierają inne formy kontaktu: najczęściej piszą do mnie na Facebooku, wysyłają e-maile, dzwonią na komórkę albo po prostu zaczepiają mnie na ulicy.

Radnego Myśliwego w ciagu ostatnich 3 lat odwiedziły 2 osoby. - Ale kontakt z mieszkańcami mam ciągle, większość interpelacji, który składam, wynika właśnie z kontaktu z raciborzanami, to oni inspirują mnie do tych interpelacji lub bezpośrednio proszą, by zareagować w konkretnej kwestii - wyjaśnił Myśliwy.

Jak jednak zastrzega, te dyżury niewątpliwie są potrzebne. - Są ludzie przywiązani do bezpośrednich form kontaktu, nie mając żadnego upatrzonego radnego, szukają kontaktu z jakimkolwiek przedstawicielem, na ręce którego mogą złożyć interpelację.

- Szczególnie mieszkańcy dzielnic cenią sobie ten bezpośredni kontakt - dodaje Leszek Jureczko. - Jest tak, że na obrzeżach miasta społeczność jest bardziej zintegrowana, zżyta, dla nich największą wartość ma bezpośrednia rozmowa i spotkanie. Tu w centrum to się jakoś rozprasza - powiedział Jureczko.

W raciborskiej Radzie jest 23 radnych. Co tydzień dyżuruje ktoś inny, po kolei. Kiedy kolejka się skończy, leci od początku. I tak przez całą kadencję. Czy raciborzanie mają radnych, do których przychodzą najczęściej? - Na pewno mieszkańcy wybierają nazwiska - odpowiada kierownik Biura Rady. - Ale nie trzymają się kurczowo jednego. Panie wolą rozmawiać z kobietą. Często wybierają panią Krystynę Klimaszewską. Jest grupa ludzi, która chce sie kontaktować tylko z radnymi opozycyjnymi. Dla części osób jest obojętne, któremu radnemu powierzą swój problem.

Co istotne - dyżury radnych nie są dodatkowo opłacane, mieszczą się w obowiązkach rajców, którzy za swoją działalność otrzymują dietę. - A pamiętajmy, że dieta to nie jest takie ścisłe wynagrodzenie, a z definicji ustawowej ma być rekompensatą za utracone w związku z działalnością społeczną dochody, kiedy na przykład radny zwalnia się z pracy, aby uczestniczyć w komisji czy sesji miejskiej - zastrzega Robert Myśliwy. - Nie ma żadnych dodatkowych gratyfikacji za dyżury - dodaje radny.

KB 

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Zobacz film z RTK
Posłuchaj

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport27 czerwca 202623:54

Tropikalny finał baraży. Krzanowice odwróciły losy meczu i wywalczyły awans [FOTO]

Tropikalny finał baraży. Krzanowice odwróciły losy meczu i wywalczyły awans [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Pietrowice Wielkie:

W prawdziwie tropikalnych warunkach rozegrano finałowy mecz barażowy o awans do klasy okręgowej na sezon 2026/2027. Słupki rtęci przekraczały 30 stopni Celsjusza, a dodatkowym przeciwnikiem dla piłkarzy był palący bezlitośnie słońcem upał. Mimo wymagających warunków zarówno Start Pietrowice Wielkie, jak i KS 1905 Krzanowice zameldowały się na boisku przy ulicy Krawieckiej, gotowe do walki o jedno z najważniejszych zwycięstw w sezonie.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport28 czerwca 202622:59

Baraż w piekarniku. Naprzód Krzyżkowice rozbił Ocice w finale walki o A klasę [FOTO]

Baraż w piekarniku. Naprzód Krzyżkowice rozbił Ocice w finale walki o A klasę [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W ekstremalnie trudnych warunkach atmosferycznych rozegrany został finał baraży o awans do klasy A Podokręgu Racibórz na sezon 2026/2027. Na boisku w Krzyżkowicach zmierzyły się miejscowy Naprzód oraz LKS Ocice. Termometry wskazywały temperaturę zbliżoną do 40 stopni Celsjusza, co oznaczało jeszcze większy upał niż podczas sobotniego barażu rozegranego w Pietrowicach Wielkich.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 26.06.2026
25 czerwca 202620:19

Nasz Racibórz 26.06.2026

Nasz Racibórz 19.12.2026
19 czerwca 202608:55

Nasz Racibórz 19.12.2026

Nasz Racibórz 12.06.2026
11 czerwca 202620:34

Nasz Racibórz 12.06.2026

Nasz Racibórz 05.06.2026
5 czerwca 202616:09

Nasz Racibórz 05.06.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.