Reklama

Najnowsze wiadomości

Strony Partnerskie2 kwietnia 202613:35

Ustanowienie służebności przesyłu bez zgody właściciela – kiedy jest możliwe i jakie wynagrodzenie przysługuje?

Ustanowienie służebności przesyłu bez zgody właściciela – kiedy jest możliwe i jakie wynagrodzenie przysługuje? - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Polska:

Służebność przesyłu bez zgody właściciela to temat, który budzi duże emocje – zwłaszcza wtedy, gdy na prywatnej działce znajdują się słupy energetyczne, linie kablowe, gazociąg, wodociąg czy sieć telekomunikacyjna. Wielu właścicieli nieruchomości wychodzi z założenia, że bez ich zgody przedsiębiorstwo przesyłowe nie ma prawa korzystać z gruntu. W praktyce sprawa jest jednak bardziej złożona. Polskie prawo dopuszcza sytuacje, w których służebność przesyłu może zostać ustanowiona nawet mimo sprzeciwu właściciela – ale co do zasady nie powinno się to odbywać bez odpowiedniego wynagrodzenia.

Czym jest służebność przesyłu?

Służebność przesyłu to ograniczone prawo rzeczowe, które pozwala przedsiębiorcy przesyłowemu korzystać z cudzej nieruchomości w zakresie niezbędnym do posadowienia, eksploatacji, konserwacji, naprawy, modernizacji i wymiany urządzeń przesyłowych.

Chodzi przede wszystkim o urządzenia takie jak: linie energetyczne, gazociągi, wodociągi, kanalizację, sieci ciepłownicze czy infrastrukturę telekomunikacyjną.

W praktyce służebność przesyłu oznacza, że przedsiębiorca może legalnie korzystać z części działki, np. utrzymywać na niej słup energetyczny, przeprowadzić pod ziemią kabel lub wchodzić na teren w celu naprawy sieci, co dla właściciela gruntu wiąże się często z ograniczeniami, takimi jak: zakaz zabudowy części nieruchomości, utrudnienia w korzystaniu z działki, spadek wartości nieruchomości, konieczność tolerowania wejścia ekip technicznych. Właśnie dlatego ustanowienie służebności przesyłu co do zasady powinno być związane z wynagrodzeniem dla właściciela.

Dlaczego służebność przesyłu bywa ustanawiana bez zgody właściciela?

W idealnym modelu służebność przesyłu powinna zostać ustanowiona na podstawie umowy zawartej pomiędzy właścicielem nieruchomości a przedsiębiorcą przesyłowym. Taka umowa wymaga formy aktu notarialnego i zwykle określa zarówno zakres korzystania z nieruchomości, jak i wysokość należnego wynagrodzenia.

W praktyce jednak strony nie zawsze dochodzą do porozumienia. Powody bywają różne m.in:  właściciel nie wyraża zgody na obciążenie działki, przedsiębiorca proponuje zbyt niskie wynagrodzenie, infrastruktura istnieje na gruncie od wielu lat i nigdy nie uregulowano stanu prawnego.

Jednocześnie urządzenia przesyłowe mają fundamentalne znaczenie dla realizacji zadań publicznych i zapewnienia dostaw energii, gazu, wody czy usług telekomunikacyjnych. Dlatego ustawodawca przewidział mechanizmy pozwalające na ustanowienie tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości także wtedy, gdy właściciel nie wyraża zgody.

Nie oznacza to jednak dowolności po stronie przedsiębiorcy. Każda ingerencja w prawo własności musi znajdować podstawę prawną, być proporcjonalna i co do zasady wiązać się z odpowiednią rekompensatą finansową. Kluczowa zasada jest taka: brak zgody właściciela nie zawsze blokuje ustanowienie służebności, ale nie powinien też prowadzić do nieodpłatnego korzystania z jego nieruchomości.

Podstawy prawne służebności przesyłu bez zgody właściciela.

Podstawową regulację stanowią przepisy art. 305¹–305⁴ Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 305¹ KC, nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać z nieruchomości obciążonej zgodnie z przeznaczeniem urządzeń przesyłowych.

Kluczowe znaczenie ma jednak art. 305² KC, który przewiduje możliwość ustanowienia służebności przesyłu przez sąd. To oznacza, że sąd może „zastąpić” brak porozumienia stron. Zgoda właściciela nie jest więc w każdym przypadku warunkiem koniecznym, jeśli przesłanki ustawowe są spełnione.

Gdy właściciel nie wyraża zgody

Jeżeli właściciel nieruchomości odmawia zawarcia umowy, a służebność jest konieczna do właściwego korzystania z urządzeń, przedsiębiorca może żądać jej ustanowienia za odpowiednim wynagrodzeniem. Jeżeli to przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy, właściciel nieruchomości również może wystąpić do sądu i domagać się ustanowienia służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem.

To bardzo istotne rozwiązanie. Oznacza bowiem, że brak zgody jednej ze stron nie zamyka drogi do prawnego uregulowania sytuacji. W razie sporu sąd może samodzielnie określić czy służebność jest zasadna, jaki powinien być jej zakres oraz jakie wynagrodzenie należy się właścicielowi.

Decyzja administracyjna ograniczająca sposób korzystania z nieruchomości

W niektórych przypadkach ingerencja w nieruchomość następuje nie na podstawie umowy lub orzeczenia sądu cywilnego, ale w trybie administracyjnym, w szczególności na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis ten pozwala – przy spełnieniu ustawowych przesłanek – ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości poprzez zezwolenie na zakładanie i przeprowadzenie m.in. przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii, płynów, pary, gazów czy sygnałów.

W takim przypadku właściciel nie zawiera klasycznej umowy o ustanowienie służebności przesyłu, ale skutek praktyczny może być zbliżony: musi on tolerować określoną infrastrukturę na swoim gruncie. Co istotne, również w tym trybie właścicielowi przysługuje odszkodowanie.

Jak wygląda postępowanie o ustanowienie służebności przesyłu?

W praktyce sprawa najczęściej przebiega według następującego schematu:

Etap 1 – próba zawarcia umowy - przedsiębiorca lub właściciel składa propozycję polubownego uregulowania stanu prawnego. Na tym etapie negocjuje się zakres służebności i wysokość wynagrodzenia.

Etap 2 – brak porozumienia - jeżeli strony nie dojdą do porozumienia, sprawa trafia do sądu.

Etap 3 – postępowanie sądowe - Sąd bada m.in.:

  • czy na nieruchomości znajdują się urządzenia przesyłowe,
  • czy przedsiębiorca rzeczywiście potrzebuje służebności,
  • jaki powinien być pas służebności,
  • czy istnieją podstawy do ustanowienia prawa,
  • jakie wynagrodzenie jest odpowiednie.

Etap 4 – opinia biegłego - w zdecydowanej większości spraw kluczowe znaczenie ma opinia biegłego rzeczoznawcy majątkowego, który ocenia zakres ograniczeń i ustala wysokość należnego wynagrodzenia.

Etap 5 – orzeczenie sądu - Sąd wydaje postanowienie, w którym określa treść służebności oraz należne właścicielowi wynagrodzenie.

Jak może bronić się właściciel nieruchomości?

Właściciel nie jest pozbawiony realnych środków ochrony. Może kwestionować w szczególności:

  • samą konieczność ustanowienia służebności,
  • zbyt szeroki zakres żądania przedsiębiorcy,
  • błędnie wyznaczony pas służebności,
  • zaniżone wynagrodzenie,
  • twierdzenia o zasiedzeniu,
  • legalność wejścia na nieruchomość,
  • pominięcie wpływu urządzeń na wartość działki.

W praktyce sprawa sądowa często nie prowadzi do całkowitego zablokowania służebności, ale pozwala uzyskać wyższe wynagrodzenie i bardziej precyzyjnie określić obowiązki przedsiębiorcy.

Od czego zależy wysokość wynagrodzenia i ile można zyskać?

Wynagrodzenie ma rekompensować właścicielowi ograniczenie prawa własności. Nie chodzi wyłącznie o „zajęty pas gruntu”, ale o całość skutków związanych z obecnością urządzeń przesyłowych.

Przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia bierze się pod uwagę m.in.:

  • rodzaj urządzenia przesyłowego jego przebieg (inaczej wycenia się przebieg niewielkiego kabla podziemnego, a inaczej słup energetyczny lub linię wysokiego napięcia z szeroką strefą ograniczeń),
  • powierzchnię pasa służebności,
  • lokalizację nieruchomości,
  • przeznaczenie gruntu (inna będzie wartość pasa służebności na działce rolnej, a inna na atrakcyjnej działce budowlanej lub inwestycyjnej),
  • możliwość zabudowy (im większe ograniczenie możliwości zabudowy lub zagospodarowania nieruchomości, tym wyższe powinno być wynagrodzenie),
  • uciążliwość korzystania z nieruchomości,
  • częstotliwość wejść przedsiębiorcy na grunt,
  • obniżenie wartości nieruchomości (jeżeli urządzenia przesyłowe wpływają na wartość rynkową działki, powinno to znaleźć odzwierciedlenie w wysokości wynagrodzenia).

W praktyce kwoty te mogą wynosić od kilku tysięcy do kilkudziesięciu tysięcy złotych, a w niektórych przypadkach więcej. Każda sprawa jest jednak inna. Ostateczna wysokość świadczenia zależy od konkretnego stanu faktycznego oraz opinii biegłego.

Podsumowanie

Służebność przesyłu bez zgody właściciela jest prawnie dopuszczalna, ale tylko w ściśle określonych przypadkach.

Z perspektywy właściciela kluczowe jest to, że brak zgody na obciążenie działki nie przekreśla prawa do ochrony. Przeciwnie – w wielu przypadkach właścicielowi przysługuje odpowiednie wynagrodzenie, a niekiedy również dodatkowe roszczenia związane z wcześniejszym korzystaniem z gruntu lub powstałymi szkodami.

Autor: radca prawny Nina Lejman, Korzybski Wojciński Kancelaria Radców Prawnych

Autor: materiał partnerski,

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Komentarze pod tym artykułem zostały zablokowane.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 03.04.2026
2 kwietnia 202610:21

Nasz Racibórz 03.04.2026

Nasz Racibórz 27.03.2026
26 marca 202608:40

Nasz Racibórz 27.03.2026

Nasz Racibórz 20.03.2026
19 marca 202623:37

Nasz Racibórz 20.03.2026

Nasz Racibórz 13.03.2026
12 marca 202617:46

Nasz Racibórz 13.03.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.