Wniosek o wyrażenie zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie posła Michała Wosia

- Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał dziś Marszałkowi Sejmu Rzeczypospolitej Włodzimierzowi Czarzastemu wniosek o wyrażenie zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie posła Michała Wosia - podała w komunikacie Prokuratura Generalna.
W toku śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Poznaniu (sygn. akt 2007-1.Ds.7.2025) zgromadzono dowody dostatecznie uzasadniające podejrzenie popełnienia przez Michała Wosia przestępstwa polegającego na przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków jako funkcjonariusz publiczny – sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, wykonujący stałe zastępstwo Ministra Sprawiedliwości w sprawach dotyczących Służby Więziennej oraz Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej, w tym w zakresie podpisywania decyzji i postanowień administracyjnych oraz wewnętrznych aktów normatywnych dotyczących Służby Więziennej, tj. czynu z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.
W związku z przysługującym posłowi immunitetem Prokurator Generalny Waldemar Żurek w dniu 9 lutego 2026 r. skierował do Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Włodzimierza Czarzastego wniosek o wyrażenie przez Sejm zgody na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej na podstawie art. 7 ust. 1, art. 7b ust. 1 i art. 7c ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz.U.2024.907 ze zm.) i art. 105 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz.U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483, ze zm.).
W dniu 4 maja 2026 r. Marszałek Sejmu przekazał Prokuratorowi Generalnemu oświadczenie Michała Wosia, w którym zrzekł się on immunitetu formalnego i wyraził zgodę na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej w sprawie prowadzonej przez Prokuraturę Regionalną w Poznaniu pod sygn. akt 2007-1.Ds.7.2025.
Ochrona immunitetowa posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej obejmuje immunitet materialny, immunitet formalny oraz gwarancję nietykalności osobistej. Immunitet formalny polega na tym, że poseł nie może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zgody Sejmu, chyba że złoży oświadczenie o zrzeczeniu się immunitetu. Nietykalność osobista oznacza natomiast, że poseł nie może zostać zatrzymany ani tymczasowo aresztowany bez zgody Sejmu, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, gdy zatrzymanie jest niezbędne dla zapewnienia prawidłowego toku postępowania. W konsekwencji wyrażenie zgody na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej, w tym także zrzeczenie się immunitetu formalnego przez samego posła, nie uchyla ochrony wynikającej z nietykalności osobistej. Zatrzymanie posła, także w celu jego przymusowego doprowadzenia do wykonania czynności procesowych, wymaga odrębnej zgody Sejmu.
W związku z wyrażeniem przez parlamentarzystę zgody na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej możliwe było podjęcie czynności zmierzających do przedstawienia mu zarzutu i wykonania czynności procesowych z jego udziałem. Wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutu oraz podjęto wszelkie wymagane prawem czynności zmierzające do jego ogłoszenia Michałowi Wosiowi i przesłuchania go w charakterze podejrzanego.
W celu przeprowadzenia tych czynności procesowych prokurator czterokrotnie wezwał Michała Wosia do osobistego stawiennictwa w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu. Na żadne z tych wezwań Michał Woś nie stawił się.
Zgodnie z art. 75 § 1 zd. 2 k.p.k. pozostający na wolności podejrzany jest obowiązany stawić się na każde wezwanie organu prowadzącego postępowanie, tj. prokuratora lub sądu.
Poseł nie stawił się w prokuraturze na pierwszy wyznaczony termin w dniu 28 maja 2026 r. Z uwagi na odbiór wezwania w dniu 29 maja 2026 r., nieobecność ta z przyczyn formalnych została przez prokuratora uznana za usprawiedliwioną.
Następnie prokurator wyznaczył kolejne trzy terminy do przeprowadzenia czynności z osobistym udziałem Michała Wosia, tj. 30 czerwca, 6 lipca i 14 lipca 2026 r. Poseł odebrał wszystkie trzy wezwania osobiście w dniu 22 czerwca 2026 r., jednak nie stawił się na żaden z wyznaczonych terminów i nie przedstawił okoliczności mogących stanowić usprawiedliwienie w rozumieniu art. 117 § 2 i 2a k.p.k.
W świetle całokształtu okoliczności prokurator uznał te niestawiennictwa za nieusprawiedliwione.
W okresie od 1 czerwca 2026r. do 6 lipca 2026 r. Michał Woś skierował kilka pism do Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, w tym wniosek o przeprowadzenie czynności w innej jednostce organizacyjnej prokuratury.
Wniosek o przeprowadzenie czynności w drodze pomocy prawnej został przez prokuratora merytorycznie rozpoznany i oddalony, a decyzję tę usiłowano doręczyć Michałowi Wosiowi za pośrednictwem funkcjonariuszy Policji, jednak odmówił on przyjęcia korespondencji. Równocześnie poseł unikał kontaktu z prokuratorem, nie odpowiadał na próby kontaktu telefonicznego i konsekwentnie nie wykonywał obowiązku stawiennictwa.
W ocenie prokuratora analiza zachowania podejrzanego wskazuje na świadome i celowe utrudnianie biegu postępowania przygotowawczego. Składane przez niego pisma nie mogły wstrzymać obowiązku stawiennictwa ani usprawiedliwiać jego niestawiennictwa, a ich treść koncentrowała się na kwestiach niemających wpływu na możliwość przeprowadzenia zaplanowanych czynności procesowych. Zachowanie to nosi cechy obstrukcji procesowej i zmierza do przedłużenia postępowania oraz uniemożliwienia skutecznego ogłoszenia postanowienia o przedstawieniu zarzutów i przesłuchania podejrzanego.
W sprawie tej prokurator dochował wszystkich obowiązków wynikających z przepisów Kodeksu postępowania karnego, natomiast podejrzany, pomimo prawidłowych wezwań i braku obiektywnych przeszkód do stawiennictwa, uporczywie uchylał się od udziału w czynnościach procesowych. Uzasadniało to przyjęcie realnej obawy, że również kolejne wezwanie okaże się bezskuteczne, a tym samym konieczne jest zastosowanie zatrzymania i przymusowego doprowadzenia jako jedynego środka gwarantującego sprawne przeprowadzenie niezbędnych czynności procesowych.
Postawa posła pozostaje w sprzeczności z konstytucyjną zasadą równości wszystkich obywateli wobec prawa oraz zasadą sprawiedliwości społecznej, wyrażonymi w art. 2 i art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
prok. Anna Adamiak
Rzecznik Prasowy
Prokuratora Generalnego
Poseł Michał Woś skomentował wniosek na swoim profilu FB
Prokuratura Tuska i rzecznik Adamiak (ta od kwitów na białoruskiego noblistę Alesia Bialackiego) po raz kolejny KŁAMIĄ.
Sprawa dotyczy decyzji o awansowaniu podpułkownika na pułkownika Służby Więziennej. To jest to samo postępowanie, w którym prokuratura chce doprowadzić w kajdankach również @PatrykJaki.
W tej politycznej sprawie ZRZEKŁEM SIĘ IMMUNITETU.
W sprawie byłem w ciągłym kontakcie z prokuraturą. Fakty są następujące:
• Pierwsze wezwanie wyznaczono na 28 maja. Odebrałem je w kodeksowym terminie 29 maja. Co znamienne, wcześniej o sprawie poinformowano media.
• Następnie otrzymałem wezwania od razu na trzy terminy: 30 czerwca, 6 lipca i 14 lipca. Po ich odebraniu złożyłem – zgodnie z Kodeksem postępowania karnego – wniosek o przeprowadzenie czynności na Śląsku albo w Warszawie.
• Do czasu rozpoznania tego wniosku oczekiwałem na decyzję prokuratury. Odmowę otrzymałem DZISIAJ, czyli w dniu w którym prokuratura poinformowała o chęci doprowadzenia mnie w kajdanach.
• Nie odmówiłem przyjęcia żadnego pisma od Policji. Nie mam również wiedzy o jakichkolwiek telefonach od prokuratora.
W międzyczasie skierowałem do prokuratury PIĘĆ (!) PISM, w których informuję, że zależy mi na jak najszybszym rozstrzygnięciu tej sprawy przez sąd, bo nawet polityczna Iustitia nie utrzyma takich bzdetów w mocy. A jak utrzyma to się ośmieszy.
Ale Żurek z Tuskiem wolą spektakl, bo ciężko im przykryć innymi sprawami aferę Kacprzyka, upadek NFZ, ceny paliw czy gigantyczne zadłużanie Polski.
Za polityczne wykorzystywanie prokuratury, niszczenie państwa i szykanowanie przeciwników politycznych odpowiedzą. Jestem przekonany, że stanie się to wcześniej, niż wielu z nich zakłada.




Komentarze (17)
Dodaj komentarz