Reklama

Najnowsze wiadomości

Strony Partnerskie11 stycznia 201211:50

Szefowa neurologii lubi sensację

Szefowa neurologii lubi sensację - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

Do pracy do Raciborza dojeżdża z Bytomia, gdzie mieszka razem z mężem i 9-letnią córką. Chciała być laryngologiem, ale życie zdecydowało, że została neurologiem. o kim mowa? O kierownik oddziału neurologicznego raciborskiej lecznicy Grażynie Brzezince-Dakowskiej.

To nie rodzinne tradycje zdecydowały o wyborze zawodu lekarza. - W szkole średniej zaczęłam zastanawiać się nad kierunkiem medycznym. Byłam na profilu biologiczno-chemicznym, ale uwielbiałam też matematykę - wspomina Grażyna Brzezinka-Dakowska, która przewodzi oddziałowi neurologicznemu w Szpitalu Rejonowym w Raciborzu od początku jego istnienia, czyli od 2008 roku. - Najpierw byłam pełniącą obowiązki ordynatora, a od maja tego roku jestem jego kierownikiem - przyznaje.

Studia na Śląskiej Akademii Medycznej pani Grażyna zakończyła w 1993 roku. Dlaczego wybrała neurologię? - Gdy skończyłam studia, ciężko było o pracę. Marzyła mi się laryngologia, ale jedyna okazja na znalezienie zatrudnienia to była neurologia w Bytomiu. Miałam godzinę na podjęcie decyzji: neurologia czy dalsze poszukiwania pracy. Postawiłam na neurologię i decyzji tej nigdy nie żałowałam - opowiada. - Już po 2-3 miesiącach pracy wiedziałam, że to jest to, co chcę robić - dodaje.

W Bytomiu przepracowała 15 lat. Jak to się stało, że rozpoczęła pracę w Raciborzu? - W bytomskim szpitalu w pewnym momencie pogorszyły się warunki pracy. W tym czasie zastanawialiśmy się z mężem też nad przeprowadzką, bo moi rodzice mieszkali w Rydułtowach. Kolega podsunął mi informację o tym, że w Raciborzu szukają specjalistów i pomyślałam, że może warto spróbować - wyjaśnia kierowniczka raciborskiej neurologii. - W Bytomiu przez 5 lat byłam zastępcą ordynatora. W Raciborzu oddział neurologiczny był dopiero tworzony i zaproponowano mi przewodniczenie mu - kontynuuje lekarka, która chwali sobie to, że przyszła na oddział tworzony od podstaw. - Pozwoliło to stworzyć pewne zasady pracy, atmosferę, nie było złych nawyków - zauważa.

W listopadzie 2009 roku Grażyna Brzezinka-Dakowska została pełniącą obowiązki ordynatora, a w tym roku, w maju wygrała konkurs na kierownika. Chwali sobie zarówno atmosferę panującą na oddziale, jak i jego wyposażenie. - Mamy zgrany zespół, dobrze się rozumiemy i wiemy, że jeden na drugiego może liczyć. Wyposażenie tego oddziału to standard europejski. Gdy przyjechał do nas konsultant wojewódzki z Katowic profesor Grzegorz Opala, stwierdził, że sam by chciał w takich warunkach pracować - wylicza zalety pracy specjalistka, która zauważa, że współcześnie coraz więcej młodych osób trafia na oddział neurologiczny. - Przypadki, z którymi najczęściej się spotykamy, to udary mózgu, stwardnienia rozsiane czy guzy mózgu. Większość to osoby starsze, choć średnia wieku się obniża. W ostatnim czasie mieliśmy 3 przypadki udaru u osób 20-25-letnich - stwierdza.

Jak ocenia nasze miasto mieszkanka Bytomia? - Racibórz bardzo mi się podoba, chociaż pierwsze wrażenie nie było tak dobre. Gdy przybyłam tu po raz pierwszy, trafiłam akurat na rozkopaną nerkę, przez którą spóźniłam się na rozmowę - wspomina. - Racibórz ma piękny rynek, parki. Przez moment nawet z mężem zastanawialiśmy się nad przeprowadzką , ale ostateczni zdecydowaliśmy, że to ja będę dojeżdżać do Raciborza. Mąż ma pracę w Bytomiu, nasza 9-letnia córka Martyna tam ma swoje koleżanki - tłumaczy specjalistka.

Co szefowa raciborskiej neurologii lubi robić w wolnym czasie? - Przede wszystkim ten czas poświęcam dla rodziny. Z córką chodzimy na basen, na lodowisko czy na rolki. Na rowerze nie jeżdżę - to nie dla mnie. Lubię też czytać książki, szczególnie sensacyjne - zdradza lekarka.

JaGA

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:
Zobacz film z RTK

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport6 listopada 202607:00

Weekendowy Niezbędnik Kibica

Weekendowy Niezbędnik Kibica - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
(greh)
Reklama
Sport5 listopada 202620:27

Co za końcówka! Raciborzanki odrobiły straty i pokonały RMKS Rybnik [FOTO i WIDEO]

Co za końcówka! Raciborzanki odrobiły straty i pokonały RMKS Rybnik [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W szóstej kolejce ligi koszykówki kobiet U15 kibice zgromadzeni w hali OSiR w Raciborzu byli świadkami niezwykle emocjonującego spotkania. Miejscowy Minibasketball podejmował RMKS Rybnik. Choć po dwóch kwartach zdecydowanie bliżej zwycięstwa były przyjezdne, gospodynie nie zamierzały składać broni. Znakomita druga połowa, a przede wszystkim koncertowa czwarta kwarta, pozwoliły im odwrócić losy rywalizacji i zwyciężyć 67:47.

(greh)
Reklama
Reklama
Sport5 listopada 202611:44

Grali, lecz nie strzelali. Z Rymerem przegrali [FOTO]

Grali, lecz nie strzelali. Z Rymerem przegrali [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

Środowe (04.11) spotkanie w Markowicach zapowiadało się jako jeden z najciekawszych meczów 13. kolejki III ligi wojewódzkiej trampkarzy. Naprzeciw siebie stanęły bowiem dwie najwyżej sklasyfikowane drużyny - miejscowy LKS 07 Markowice oraz lider tabeli, AP Rymer Rybnik. Gospodarze przez pierwszą połowę dotrzymywali kroku rywalom, jednak po przerwie goście przejęli inicjatywę i ostatecznie wywieźli z Markowic wysokie zwycięstwo.

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

DOM
Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 06.11.2026
5 listopada 202618:41

Nasz Racibórz 06.11.2026

Nasz Racibórz 30.10.2026
29 października 202620:10

Nasz Racibórz 30.10.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.