Dźwięki ciszy. Fotografie przyrodnicze Dawida Pawlara w Galerii na Piętrze w Nędzy

Piękno dzikiej przyrody, niezwykłe spotkania ze zwierzętami i chwile, których nie da się powtórzyć. W listopadzie Galeria na Piętrze w Gminnym Centrum Kultury w Nędzy zaprezentuje fotografie Dawida Pawlara. Wernisaż wystawy zatytułowanej „Dźwięki ciszy” odbędzie się w czwartek, 12 listopada, o godzinie 16:30.
W listopadzie Galeria na Piętrze w Gminnym Centrum Kultury w Nędzy wypełni się pięknem natury uchwyconym w obiektywie Dawida Pawlara – fotografa, który z niezwykłą wrażliwością odkrywa przed odbiorcami świat przyrody i jego ulotne, magiczne chwile.
Pasja do fotografii i zwierząt towarzyszy Dawidowi od dzieciństwa. Początkowo były to dwa odrębne zainteresowania, jednak sześć lat temu postanowił je połączyć. Od tego momentu chwile spędzane z aparatem w ręku stały się dla niego wyjątkowym i niemal magicznym doświadczeniem.
Dawid Pawlar fotografią zawodowo zajmuje się od 2015 roku. Wówczas zdał egzamin czeladniczy i uzyskał tytuł czeladnika w tym zawodzie. Ukończył studia na kierunku edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych, a swoją pracę dyplomową poświęcił fotografii przyrodniczej. Podczas sześcioletniej działalności jako fotograf przyrody wykonał wiele kadrów przedstawiających ptaki oraz ssaki w różnych zakątkach Polski i Europy.
Wernisaż wystawy zatytułowanej „Dźwięki ciszy” odbędzie się w czwartek, 12 listopada, o godzinie 16:30 w Gminnym Centrum Kultury w Nędzy przy ul. Strażackiej 2.
Tytuł ekspozycji nie jest przypadkowy. Jak wyjaśnia autor, „Dźwięki ciszy” to oksymoron, który doskonale oddaje jego doświadczenia podczas przebywania w terenie.
„Jedną z najważniejszych umiejętności, jaką musi opanować fotograf przyrody, jest zachowanie ciszy, by nie spłoszyć fotografowanego zwierzęcia. To próba cierpliwości i pokory wobec natury. Kiedy fotograf zrozumie, że sam jest częścią przyrody, z otaczającej go ciszy zaczynają wyłaniać się dźwięki pełne piękna: ryk jeleni podczas rykowiska, klangor żurawi w czasie jesiennych migracji czy stukot dzięciołów uderzających w pień drzewa” – opowiada Dawid Pawlar.
Aby doświadczyć tego niezwykłego spektaklu, trzeba być w pełni skupionym i zachować maksymalną ostrożność. Wystarczy bowiem jeden szelest lub trzask gałązki, by bezpowrotnie utracić wyjątkową chwilę rozgrywającą się tuż przed obiektywem aparatu.
Prezentowane kadry to zbiór pięciu lat spędzonych w lesie, na łąkach i nad rzeką. Fotografie powstawały zarówno „po sąsiedzku” – na okolicznych łąkach i polach – jak i w odległych zakątkach, takich jak niemiecka wyspa Helgoland czy malownicze tereny Podlasia.
„Najważniejsze jest dla mnie uchwycenie piękna każdego zwierzęcia i zatrzymanie chwili, która nigdy się nie powtórzy. Odpowiednie spojrzenie, poza czy wyjątkowa sytuacja to istotne elementy, które wpływają na ostateczny kształt mojej pracy” – podkreśla fotograf.
Wystawa „Dźwięki ciszy” będzie okazją do spojrzenia na świat przyrody z perspektywy człowieka, który potrafi czekać na odpowiedni moment, dostrzegać niezwykłość w pozornie zwyczajnych sytuacjach i zatrzymywać w kadrze to, co często umyka naszej uwadze.
















![Nie pozwólmy, aby sukces uczelni stał się przedmiotem politycznych rozgrywek! [OŚWIADCZENIE REKTORA ANS] Nie pozwólmy, aby sukces uczelni stał się przedmiotem politycznych rozgrywek! [OŚWIADCZENIE REKTORA ANS] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1793783514image0-.jpeg)






































Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany