Reklama

Najnowsze wiadomości

Kultura i edukacja10 lutego 201509:21

Profanacji nie było, ferie okraszone kuligiem!

Profanacji nie było, ferie okraszone kuligiem!  - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Kuźnia Raciborska: Ferie bez śniegu i kuligu jeszcze kilka lat temu uznane zostałyby za absolutną profanację zimowej kanikuły. Niestety ostatnie bezśnieżne prawie zimy doprowadziły do sytuacji odwrotnej - dziś 20 centymetrów śniegu w lutym wywołuje sensację. Co gorsza śnieg, nim ktoś zdąży się obejrzeć, znika tak niespodziewanie, jak się pojawił. Na szczęście są jeszcze wyjątki od tej reguły, a jeden z nich wydarzył się w poniedziałek 9 lutego w Jankowicach. Wykorzystując intensywny nocny opad białego puchu i kilka godzin ujemnej temperatury błyskawicznie zorganizowano kulig i kapitalną zabawę na świeżym powietrzu dla tych wszystkich, którzy tylko mieli na to ochotę. Starszych, młodszych i tych całkiem malutkich.

Pomysł zorganizowania zimowej sanny leśnymi duktami okalającymi wieś na portalu społecznościowym z samego rana rzucił sołtys, zachęcony zimową scenerią roztaczającą się za oknem. Trzeba było działać szybko, bo prognozy nie pozostawiały złudzeń - nadchodziła odwilż! Na odzew nie musiał czekać dłużej niż kilka minut. Potem zostało już tylko zorganizować ciągniki, kiełbaski, herbatę i chleb oraz ludzi do pomocy. Wszystko poszło sprawnie zwłaszcza, że do zorganizowania przedsięwzięcia włączyli się i strażacy, i pani świetlicowa, i członkowie rady sołeckiej. Dwóch rolników zaoferowało ciągniki i tuż po obiedzie kilkudziesięcioosobowa eskapada ruszyła w las. Zabawy było co nie miara. Widowiskowe upadki, bitwy śnieżne, lepienie bałwana to tylko niektóre z wielu atrakcji. Ogromną frajdę sprawiło uczestnikom kuligu ognisko połączone z suszeniem ubrań, pieczeniem kiełbasek i chleba. Ta część programu jak zwykle odbywała się na Górze Zamkowej, gdzie dodatkowo można było poszusować z górki na czymkolwiek. Po przerwie i posiłku, który w lesie smakuje absolutnie wyjątkowo, kawalkada ciągników i sań ruszyła w dalszą drogę. Zmęczeni i zmoczeni uczestnicy kuligu do domów wrócili dopiero po zmroku, kiedy padający w ciągu dnia śnieg zamienił się w nieprzyjemny opad deszczu. Nim się jednak rozeszli i mimo znikającego w oczach śniegu, zdążyli jeszcze zadać głównemu organizatorowi kilkanaście jednakowo brzmiących pytań: "...a kiedy następny, panie sołtysie?"

Organizatorzy serdecznie dziękują panom Robertowi Dolla i Konradowi Zięć za użyczenie swojego sprzętu i poświęcenie własnego czasu, zaś pani doktor Krystynie Kamińskiej za%u2026 dobre serce!

h.mac 








   

Autor: h.mac,

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport11 maja 202621:24

Forteca bez przełamania w starciu z Tworkowem [FOTO]

Forteca bez przełamania w starciu z Tworkowem [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Krzyżanowice:

W ciepłe, niedzielne popołudnie 10 maja na stadionie w Tworkowie rozegrano mecz pomiędzy lokalnym LKS Tworków a Fortecą Świerklany w ramach rozgrywek V ligi. Spotkanie - choć jednostronne - było dynamiczne i obfitowało w liczne akcje obu drużyn, jednak to gospodarze wyszli z tego spotkania zwycięsko.

Oskar Tomeczek
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Sport11 maja 202610:13

Gol w 88. minucie uratował Nędzę. Syrynia wypuściła zwycięstwo z rąk [FOTO]

Gol w 88. minucie uratował Nędzę. Syrynia wypuściła zwycięstwo z rąk [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Nędza:

Sporo emocji dostarczył kibicom mecz pomiędzy LKS 1908 Nędza a Naprzodem 32 Syrynia. Spotkanie rozegrane 10 maja przy ulicy Sportowej długo nie zachwycało skutecznością, ale w końcówce wynagrodziło widzom cierpliwości. Gdy wydawało się, że trzy punkty pojadą do Syryni, gospodarze zdołali doprowadzić do wyrównania i uratować niezwykle cenny punkt w walce o utrzymanie.

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 01.05.2026
29 kwietnia 202618:04

Nasz Racibórz 01.05.2026

Nasz Racibórz 24.04.2026
23 kwietnia 202619:31

Nasz Racibórz 24.04.2026

Nasz Racibórz 17.04.2026
16 kwietnia 202616:24

Nasz Racibórz 17.04.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.