Reklama

Najnowsze wiadomości

Kultura i edukacja29 marca 200922:44

Pamięci Antoniego Kucznierza

Pamięci Antoniego Kucznierza - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Zagranica:

W sobotni wieczór, 28 marca, w sali widowiskowej DK Strzecha, miał miejsce koncert W muzyce trwamy, poświęcony pamięci Antoniego Kucznierza. Wydarzenie zgromadziło wiele osób. Wśród nich byli przyjaciele, fani oraz dzieci jazzmana. Na specjalne zaproszenie wystąpiło Trio Artura Dutkiewicza.

Koncert podzielono na dwie części. W pierwszej wystąpili: Grupa Bez Nazwy, Septyma, South Silesian Brass Band, Jazz Vibrations, Olga Procházková, František Šmíd, Agnieszka Błońska, Patrycja Zich, Alicja Ploch – Burda, Elżbieta Skrzymowska, Joanna Klima, członkowie Grupy Funk Four Fun oraz Jan Kucznierz. Drugą część wypełnił występ Trio Artura Dutkiewicza. Publiczność miała okazję wysłuchać m.in. standardów muzyki jazzowej oraz dwóch utworów operowych.

- Ten koncert jest dla nas bardzo ważny, tym bardziej, że to nie od nas wyszła taka idea. Włączyliśmy się, bo dzięki ojcu zajmujemy się muzyką. Cenię sobie to, że przyjechał Artur Dutkiewicz. To dowód na to, że to, co niematerialne, to najważniejsze, co zostaje po człowieku – mówiła Elżbieta Skrzymowska, córka Antoniego Kucznierza.

- Z Antosiem graliśmy 40 lat, od 1969. W tym roku obchodzimy 40 lecie SSBB. Był naszym przyjacielem. Nie możemy się cały czas pogodzić z tym, ze nas opuścił. Był pogodny, dowcipny i koleżeński. Długo będziemy go wspominać – stwierdził lider South Silesian Brass Band, Czesław Gawlik.

Grupa Bez Nazwy w składzie: Leon Płachta – skrzypce, Jerzy Pistelok – saksofon tenorowy i klarnet, Jan Szymków – trąbka, Stefan Konopnicki – gitara basowa, Tadeusz Widota – perkusja oraz Jan Ploch – gitara, wystąpiła jako pierwsza. Symboliczne miejsce przy pianinie, które niegdyś należało do Antoniego Kucznierza, zajął gościnnie Artur Dutkiewicz. – Dutkiewicz to przyjaciel zespołu, a szczególnie Antoniego. Obok Leszka Możdżera, należy do najlepszych pianistów – powiedział Leon Płachta.

W czasie sobotniego koncertu trudno było znaleźć choćby jednego wykonawcę, który nie miałby wspomnień związanych z raciborskim jazzmanem. – Dziękujemy za rady, których udzielał nam pan Kucznierz – mówił Grzegorz Procajło z Funk Four Fun. Z grupą wielokrotnie koncertował Jan Kucznierz, syn Antoniego Kucznierza. Jego ojciec często im towarzyszył i zawsze po koncertach sugerował, co mają poprawić, nad czym jeszcze popracować. Grupa zadedykowała mu piosenkę Haeven.

Arię z opery Rusałka Dvořáka oraz Ave Maria Pacciniego zaśpiewała Olga Procházková, której towarzyszył František Šmíd (pianino). – Z Antonim poznaliśmy się 8, albo 9 lat temu. Byliśmy zaproszeni do raciborskiego muzeum, mieliśmy tam koncertować przy okazji promocji książki, tam się spotkaliśmy. Od tego też czasu zaczęła się nasza współpraca. Zapraszaliśmy Grupę Bez Nazwy na  festiwal Krnovské hudební slavnosti. Na ten rok mieliśmy wspólne plany i projekty, których już niestety nie zrealizujemy – ze smutkiem stwierdzają czescy muzycy.

W wydarzeniu wziął też udział zespół wokalny Septyma, który jakiś czas temu zawiesił swoją działalność. - Generalnie cała Septyma współpracowała kiedyś z Grupą Bez Nazwy. Zespół Antoniego Kucznierza robił nam podkłady do naszych utworów. To naprawdę dużo wspomnień, dlatego zebrałyśmy się specjalnie z powodu koncertu – tłumaczyła jedna z wokalistek, Magdalena Procajło.

Koncert był w całości bezpłatny i oprócz dużej liczby wykonawców, zgromadził także rzeszę odbiorców w wieku od kilku do kilkudziesięciu lat.

Iwona Świtała

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport27 września 202619:19

Sportowe podsumowanie weekendu

Sportowe podsumowanie weekendu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Region:

Sportowe weekendowe emocje za nami. Jedni mogli cieszyć się z kolejnej wygranej, inni musieli przełknąć gorzką pigułkę porażki. Grały także zespoły z regionu w ligach siatkówki i piłki ręcznej. Sprawdź, jak poradziła sobie ekipa, której kibicujesz. 

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport27 września 202614:26

KS Racibórz nie dał rywalom seta. Pewne zwycięstwo przed własną publicznością [FOTO]

KS Racibórz nie dał rywalom seta. Pewne zwycięstwo przed własną publicznością [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Racibórz:

W sobotę, 26 września, w hali widowiskowo-sportowej OSiR przy ul. Łąkowej 31 rozpoczęło się spotkanie Klubu Siatkarskiego Racibórz z UKS-em Jedynka Jaworzno. Obie drużyny od pierwszych piłek wymieniały się ciosami. Nie brakowało efektownych akcji, ale pojawiały się również błędy - między innymi w polu zagrywki.

Oskar Tomeczek
Sport28 września 202620:48

W Zawadzie nie brakowało ani karnych, ani goli [FOTO]

W Zawadzie nie brakowało ani karnych, ani goli [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Nędza:

Już pierwsze minuty pokazały, że w Zawadzie kibice nie będą długo czekać na emocje. Gospodarze szybko otworzyli wynik, a później na boisku nie brakowało kolejnych okazji, rzutów karnych i kontrowersyjnych sytuacji.

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Sport28 września 202620:42

Wanglorz dwukrotnie trafił do siatki. Rudy pokonały Grzegorzowice [FOTO]

Wanglorz dwukrotnie trafił do siatki. Rudy pokonały Grzegorzowice [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Kuźnia Raciborska:

Ciepłe niedzielne przedpołudnie przyniosło spotkanie LKS Buk Rudy z LKS Grzegorzowice. Początek meczu był spokojny i przez dłuższy czas brakowało klarownych sytuacji podbramkowych. Z czasem gospodarze zaczęli przejmować inicjatywę, a o losach spotkania przesądziły dwa trafienia Mariusza Wanglorza.

Oskar Tomeczek
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 25.09.2026
24 września 202619:40

Nasz Racibórz 25.09.2026

Nasz Racibórz 18.09.2026
17 września 202618:55

Nasz Racibórz 18.09.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.