Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport16 września 200922:14

Derby juniorów dla Rafako

Derby juniorów dla Rafako - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama

W ubiegłą niedziele juniorzy z Ocic podejmowali na własnym boisku drużynę z Rafako. Były to wielkie derby Raciborza które na trybuny przyciągnęły sporo kibiców. Spotkanie odbyło się na wysokim poziomie, jak przystało na najlepszą ligę juniorów w Podokręgu Raciborskim.

Faworytem spotkania była drużyna gości która dysponowała szerszą oraz starszą kadrą. Teamy zaczęły mecz skupiając się na obronie, "badając" grę przeciwnika. Jednak to Ociczanie częściej doprowadzali do sytuacji bramkowych niż Rafakowcy. Otwarta gra zaczęła sie dopiero w 35 minucie. Obydwu drużynom nie starczyło jednak czasu na zdobycie bramki.

Podczas przerwy liczna grupa kibiców zapowiadała, iż w drugiej połowie zobaczymy prawdziwy festiwal bramek. Nic bardziej mylnego. Obie ekipy w przerwie "przemeblowały" obronę i pierwsze 15 minut przeznaczone było na ponowne "przeczytanie" gry przeciwnika. Około 60 minuty szyba akcja Ociczan. Z autu rzuca Król, piłkę przedłuża Szatko i sam na sam z bramkarzem Rafakowców staje Musioł, który wychodzi zwycięsko z tego pojedynku. 1:0 dla Gospodarzy! Wielka niespodzianka. Kibice na trybunach nie potrafią uwierzyć w to, co się dzieje. 10 minut później, w polu karnym Ocic, jest faulowany zawodnik przyjezdnych. Sędzia wskazuje na "wapno", a jedenastkę pewnie wykorzystuje Pawlisz. Jest remis na stadionie przy ulicy Tuwima, a do końca regulaminowego czasu pozostało 20 minut.

W tym momencie obie ekipy zaczęły grać otwarty futbol, co zaowocowało wieloma sytuacjami podbramkowymi z jednej i drugiej strony. W 80 minucie w pole karne wpada napastnik Ocic, zostaje jednak zaatakowany od tyłu przez obrońcę Gości. Sędzia gwizdnął, zawodnicy jak i kibice Ociczan się cieszą, ale tylko chwilę. Widząc jak sędzia wskazuje na rzut rożny, wszyscy mają pretensje do arbitra tego spotkania. To mogła być akcja bramkowa, która przyniosłaby zwycięstwo gospodarzom.

W ostatniej minucie meczu pod bramką Ocic spore zamieszanie. Mocny strzał zza szesnastki, piłkę odbija bramkarz i Puzio Marcin, który stał na lini bramkowej, dobija głową do pustej siatki. Według obserwatorów zawodnik znajdował się na pozycji spalonego. Po tej akcji sędzia kończy spotkanie.

Rafakowcy nawet nie protestowali przeciwko spalonemu z ostatniej akcji, co jednocześnie oznaczało błąd arbitra, błąd który pozbawił chociażby jednego punku drużynę gospodarzy. Po wyrównanej walce i wysokim poziomie gry derby Raciborza dla Rafako!

(jaro)

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 13.02.2026
12 lutego 202621:00

Nasz Racibórz 13.02.2026

Nasz Racibórz 06.02.2026
5 lutego 202621:01

Nasz Racibórz 06.02.2026

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.