Reklama

Najnowsze wiadomości

Sport11 sierpnia 201611:19

II RAFAKO Półmaraton Racibórz: Bieganie to rodzinna pasja Rębiszów!

II RAFAKO Półmaraton Racibórz: Bieganie to rodzinna pasja Rębiszów! - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz: W tym sezonie zaliczyli już 14 zawodów. Pokonali setki kilometrów, a ich ściany zdobi blisko 200 medali. Rodzinę Rębiszów z Raciborza łączy pasja, duch rywalizacji i rekreacja. Jaka jest recepta na wspólne bieganie, zdobywanie kolejnych rekordów, a przede wszystkim wspaniałą zabawę? Podpowiadają Mariusz i Agnieszka Rębiszowie.

Czteroosobowej rodzinie Rębiszów z Raciborza sport towarzyszył od kiedy sięgają pamięcią. Wspólnie pokonywali tysiące kilometrów na dwóch kółkach. - Gdy dzieci były małe, zabieraliśmy je do fotelików, pakowaliśmy kanapki i w drogę! Tak spędzaliśmy popołudnia po pracy. Na rowerach objechaliśmy pobliskie tereny czeskie i polskie - mówi Mariusz Rębisz. Najdalej wybrali się do Turawy, pokonując jednorazowo 120 km w jedną stronę, tam spędzili urlop, z którego oczywiście wrócili na rowerach. Z biegiem lat wspólne wycieczki rowerowe zamienili na zawody biegowe. Mariusz Rębisz, głowa rodziny, swoją przygodę z bieganiem rozpoczął krótko przed czterdziestką. - Starsza córka, Judyta uczęszczała do klasy lekkoatletycznej, warto było jej pokazać, że samemu uprawia się sport, a nie tylko namawia się dzieci - wspomina pan Mariusz, który już wtedy biegał, ale nie z myślą o starcie w zawodach.  

Ćwicząc w miarę regularnie przez kilka miesięcy, pokonując kolejne kilometry, postanowił jednak wziąć udział w raciborskim Biegu bez Granic. - Nie mogę powiedzieć, że był to udany start, bo większość trasy przetruchtałem na przemian z marszem. Ale najważniejsza jest motywacja. Osoby biegające nie powinny od razu nastawiać się na sukcesy czy planować zawodów długodystansowych. Jak w każdej wykonywanej pracy, potrzebne są systematyczność, wytrwałość, czas i doświadczenie, a sukcesy przyjdą z czasem - radzi doświadczony biegacz.

Podejście do treningów sprawdziło się w stu procentach. Jednak zanim pan Mariusz zdecydował się przebiec trasę półmaratonu, musiał jeszcze oswoić się ze strojem biegacza. A to, w jego przypadku, nie było łatwe. - Patrząc na doświadczonych biegaczy zastanawiałem się, jak faceci mogą biegać w tak obcisłych spodniach. Przecież one przypominają rajtuzy Robin Hooda - opowiada żartobliwie M. Rębisz. - W końcu sam się przełamałem. Oczywiście, odstałem swoje przed lustrem, ale jak poszedłem na trening w profesjonalnym stroju biegacza, wszelki wstyd i wątpliwości minęły. Odczułem ogromną różnicę między zwykłym dresem a takim strojem - zapewnia biegacz.

W kompletnej garderobie profesjonalnego biegacza Mariusza Rębisza można było coraz częściej spotykać na zawodach. Biegał na 10 km, później doszły półmaratony, a na czterdzieste urodziny postanowił przebiec krakowski maraton. Nie przypadkiem wybrał miasto królów na swój debiut, to przecież jego miasto rodzinne. Zarażony bakcylem biegacza, z silnym duchem rywalizacji i morzem pozytywnej energii w siedem lat zaliczył 90 zawodów, w tym 11 maratonów. Lista regularnych startów powiększa się o kolejne imprezy, a na ścianie przybywa medali.

Widząc dobre samopoczucie i osiągnięcia męża, pani Agnieszka też zaczęła biegać. Na początku nieśmiało zaliczała kilka luźnych treningów w tygodniu. Tak jak początkowo jej mąż, nie zamierzała startować w rywalizacji. Jednak dała się namówić na kameralną "10" w Piwnicznej i stanęła na najwyższym stopniu podium. Potem były kolejne zawody. Dotąd przebiegła 10 półmaratonów i 2 maratony. - Pierwszy swój maraton zaliczyłam w Wiedniu. Przyznam szczerze, że nie byłam do niego dostatecznie przygotowana, ale udało się. Czas, jaki uzyskałam, to 3:43. W następnym maratonie udało mi się go poprawić do 3:29 i to najprawdopodobniej najlepszy czas wśród kobiet w Raciborzu. Nie ukrywam, że jestem z siebie zadowolona, ale już przygotowuję się do kolejnego startu i pokonania własnej życiówki - zdradza Agnieszka Rębisz.

Starsza córka Judyta biega razem z rodzicami, młodsza Patrycja jeszcze nie może pokonywać tak długich dystansów, ale uczy się w klasie lekkoatletycznej, gdzie ustanowiła rekord szkoły na 600 m. Rodzina Rębiszów, mimo że bierze udział w wielu zawodach, nie jeździ tam po nagrody. - Dla nas liczy się satysfakcja, wspaniała atmosfera, duch rywalizacji oraz możliwość spędzania czasu z rodziną. Biegając, poznajemy wspaniałych ludzi z całej Polski, z którymi wymieniamy się informacjami o ciekawych imprezach i doświadczeniem - mówią zgodnie Agnieszka i Mariusz.

Z wszystkich zawodów najmilej wspominają RAFAKO Półmaraton Racibórz. - Impreza wspaniale zorganizowana, świetna atmosfera, fantastyczni ludzie, ciekawa trasa. Szczerze polecamy biegaczom, którzy w ubiegłym roku nie uczestniczyli w tej rywalizacji. Ci, którzy byli, z pewnością tu wrócą, bo naprawdę warto - podkreślają Rębiszowie.

Przypominamy, że II RAFAKO Półmaraton Racibórz odbędzie się 28 sierpnia. Biegowi głównemu towarzyszyć będzie wiele dodatkowych atrakcji oraz akcent charytatywny. Raciborski półmaraton już niedługo. Dlatego pani Agnieszka z mężem Mariuszem intensywnie trenują. Mimo że łączy ich wspólna pasja, zawsze biegają osobno. - Biegamy tylko z muzyką - mówi, nie kryjąc śmiechu pani Agnieszka. - Indywidualny bieg pozwala się odstresować, odpocząć od codziennych spraw, wsłuchać się w muzykę. W naszej rodzinie taka forma treningu doskonale się sprawdziła. Widzimy, że sąsiadów też zmotywowaliśmy, bo coraz więcej ich biega - dodaje biegaczka.

Bieganie uchodzi za najprostszą formę rekreacji, zatem biegać może każdy, wystarczy odpowiednio rozłożyć siły i zaplanować ćwiczenia podczas treningu. Osoby, które już złapią bakcyla, z pewnością będą chciały szlifować swoje umiejętności. Zdaniem wytrawnych biegaczy - nic lepiej nie motywuje jak następy cel. Tym są następne zawody. 

Autor: Justyna Korzeniak,

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Sport3 maja 202623:25

Sportowe podsumowanie weekendu

Sportowe podsumowanie weekendu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Region:

Piłkarskie emocje towarzyszyły kibicom od piątku do niedzieli. Rozegrano kolejne mecze na poziomie od IV ligi do C klas Podokręgów Racibórz i Rybnik. Sprawdź, jak poradziła sobie drużyna, której kibicujesz.

(greh)
Reklama
Sport3 maja 202601:11

One Man Show przy Łąkowej. Michał Grzesik rozstrzygnął mecz w pojedynkę [FOTO]

One Man Show przy Łąkowej. Michał Grzesik rozstrzygnął mecz w pojedynkę [FOTO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Powiat:

Sobotnie spotkanie przy ulicy Łąkowej miało wyraźnego faworyta. Piętnaście punktów różnicy w tabeli dzieliło LKS Gamów i LKS Nędza przed pierwszym gwizdkiem. Gamów, z dorobkiem zaledwie siedmiu punktów, zamykał ligową stawkę i właściwie mogli już oswajać się z myślą o spadku. Goście znajdowali się w nieco lepszym położeniu, jednak wciąż nie mogli być pewni utrzymania, co sprawiało, że w meczu tym interesował ich wyłącznie komplet punktów.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aktualności5 maja 202613:21

Gra w powodziową ruletkę. Blisko dwa lata po wezbraniu Zbiornik Racibórz wciąż z ograniczoną sprawnością

Gra w powodziową ruletkę. Blisko dwa lata po wezbraniu Zbiornik Racibórz wciąż z ograniczoną sprawnością - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
2
Powiat:

Temat podniósł radny powiatowy Krzysztof Bajerski (Lepszy Powiat). Wody Polskie potwierdziły, że wciąż obowiązują zalecenia ograniczające funkcjonowania obiektu.

opr. red., fot. arch. portalu/Robert Ambroziewicz
Reklama
Styl życia5 maja 202612:45

Ochotnicze straże pożarne powiatu raciborskiego w 1911 r. - ciekawy dokument z archiwum

Ochotnicze straże pożarne powiatu raciborskiego w 1911 r. - ciekawy dokument z archiwum - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Pietrowice Wielkie:

Raport z działalności Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Powiatu Raciborskiego w roku 1911 (Bericht über die Tätigkeit des Verbandes der Freiwilligen Feuerwehr des Lankreises Ratibor im Jahre 1911) - ciekawy dokument z raciborskiego archiwum, przytoczony z okazji wspomnienia św. Floriana przez dh. Brunona Stojera z OSP Pietrowice Wielkie.

opr. Brunon Stojer, fot. arch. WiAi WAW
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 01.05.2026
29 kwietnia 202618:04

Nasz Racibórz 01.05.2026

Nasz Racibórz 24.04.2026
23 kwietnia 202619:31

Nasz Racibórz 24.04.2026

Nasz Racibórz 17.04.2026
16 kwietnia 202616:24

Nasz Racibórz 17.04.2026

Nasz Racibórz 10.04.2026
9 kwietnia 202622:37

Nasz Racibórz 10.04.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.