Przystanki, blokada funduszy i kamienie na jezdni

Migawki w obrad komisji gospodarki miejskiej. Omawiano sprawy dotyczące przystanków, wsparcia rodzin przyjmujących Ukraińców oraz kamieni wypłukanych z terenów ogródków.
Zadaniem radnych było zaopiniowanie uchwały w sprawie przyjęcia do realizacji zadania własnego Województwa Śląskiego polegającego na zarządzaniu przystankami komunikacyjnymi zlokalizowanymi w ciągu dróg wojewódzkich w granicach administracyjnych Miasta Racibórz.
- Uchwała ta jest niezbędna do zawarcia ugody z województwem. W minionym kwartale ZDW dokonał inwentaryzacji przystanków w uzgodnieniu z urzędem miasta. W celu uregulowania kwestii zarządzania przystankami Sejmik Województwa podjął uchwałę o przekazaniu zarządzania gminom. Przedstawiony został projekt tego porozumienia oraz wykaz przystanków – powiedział naczelnik Wydziału Dróg Miejskich, Zbigniew Chmielarz.
- Czy województwo będzie partycypowało w utrzymaniu przystanków? - dociekała radna Magdalena Kusy. - Ale my utrzymujemy te przystanki, zatrzymują się na nich nasze autobusy miejskie, a jak korzysta z nich PKS, to pobieramy opłatę. Nic się w zasadzie nie zmieni, to jedynie uchwała regulująca stan prawny – odparł naczelnik.
Radni zajęli się także uchwała dotyczącą zmiany nazwy części ulicy Matejki na ulicę Akademicką. - Wpłynął wniosek rektora PWSZ, by dokonać stosownej zmiany. Jest on zgodny z wszystkimi wymogami, w związku z czym przygotowano tę uchwałę – powiedział naczelnik Chmielarz.
- Generalnie nie rozumiem zmieniania nazw, bo są potem kłopoty administracyjne. Związane ze zmianą dokumentów. Ale w tym przypadku na tym odcinku znajduje się tylko PWSZ. Ale co, jak za trzy lata uczelnia zmieni nazwę na „uniwersytet”? Wtedy będziemy zmieniać na Uniwersytecką? – stwierdził przewodniczący Piotr Klima.
Do dyskusji dołączył radny Marian Czerner. - Jako że zmiany zachodzić będą także w samej uczelni, podjąłem decyzję o zaproszeniu pana rektora na sesję, by mógł przedstawić, jakie dokładnie zmiany zajdą, jakie w tej sprawie zostały podjęte uchwały uczelnianego Senatu – mówił przewodniczący Rady Miasta.
Ostatecznie radni zaopiniowali uchwałę pozytywnie. Sześciu radnych było za, dwóch przeciw, jeden wstrzymał się od głosu, a dwóch było nieobecnych.
W części spraw bieżących i wolnych jako pierwszy głos zabrał przewodniczący Piotr Klima. - Taka przykra i głupia rzecz. Ci, którzy przyjmowali i goszczą Ukraińców mieli dostać pieniążki. Jedną transzę dostali, kolejnych nie. Tłumaczenia są, że fundusze są zablokowane gdzieś „na górze”. Tak się nie powinno dziać, bo wpływa to negatywnie na ewentualne kolejne przyjęcia. Urząd Miasta powinien interweniować. Drugą sprawą, którą chciałbym przedstawić, jest propozycja, by w czasie kadencji każdy pracownik Urzędu Miasta musiał być na posiedzeniu komisji czy sesji. W końcu przechodzą przez nich dokumenty, więc powinni brać udział. Czy pan przewodniczący jest w stanie podjąć jakieś działania? - mówił przewodniczący komisji.
Przewodniczący Klima zwrócił także uwagę, że po ostatnich ulewach na ogródkach działkowych Pod Widokiem wypłukało kamienie ze ścieżki. - To niebezpieczne. Zaprosili mnie działkowicze, wykonałem zdjęcia. Kamienie spłukało aż na jezdnię, gdzie gdy dostaną się pod koła samochodu mogą spowodować uszkodzenie innego pojazdu. Musimy czym prędzej to naprawić albo przeznaczyć środki na wykonanie stosownych napraw – poinformował przewodniczący Piotr Klima.
- W budżecie są zabezpieczone środki na tę drogę – odparł radny Marian Czerner, po czym przewodniczący zamknął czwartkowe posiedzenie komisji.
Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany