Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności7 stycznia 201015:36

Bezrobotnych coraz więcej, a pracy mało

Bezrobotnych coraz więcej, a pracy mało - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Powiat:

W grudniu w powiecie raciborskim było zarejestrowanych 2554 bezrobotnych. W styczniu będzie ich jeszcze więcej. Każdego dnia urzędnicy rejestrują kolejnych 40-50 osób. Nieliczni znajdują zatrudnienie. Ofert pracy jest jak na lekarstwo. Wymogi pracodawców duże.

Codziennie od godziny 7.00 przed budynkiem Powiatowego Urzędu Pracy tworzą się kolejki. W szeregu stoją kolejne osoby, które utraciły swoje dotychczasowe stanowiska. Tylko w ubiegłym miesiącu liczba bezrobotnych w powiecie raciborskim wyniosła 2554 osoby. Każdego dnia takich ludzi przybywa. – Codziennie rejestrujemy po 40-50 osób. Dziś z samego rana dodatkowych 20 osób zostało wpisanych na listę ubiegających się o status bezrobotnego – mówi Edmund Stefaniak, dyrektor PUP.

– Oferty są marne, a trzeba za coś żyć. Dlatego chciałbym pracować gdziekolwiek, byle mieć stały dochód. Jeśli dostanę przynajmniej 900 zł na rękę, to już będzie dobrze – mówi 53-letni Kazimierz, który od trzech miesięcy podpisuje listę bezrobotnych. Jego dotychczasowa umowa o pracę wygasła, a znalezienie oferty jako budowlaniec i to o tej porze roku graniczy z cudem.

W podobnej sytuacji jest 37-letnia Sylwia Adamczyk. Kobieta z zawodu jest handlowcem, ale przez wiele miesięcy pracowała jako pakowacz w Mieszku. Z końcem roku wygasła jej umowa, a nowej już nie otrzymała. – Ofert pracy jest mało, powiedziałabym, że nawet bardzo mało. Żadna nie jest dla mnie. Nie spełniam określonych warunków, do tego mam małe dzieci. Z doświadczenia wiem, że takie osoby jak ja pracodawcy przyjmują niechętnie – żali się pani Sylwia. Kobieta wspomniała również, że zanim zdecydowała się zarejestrować w PUP, pytała o zatrudnienie w raciborskich supermarketach. Niestety, jej poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem.

57-letni Joachim Kaszuk, w odróżnieniu od pani Sylwii czy pana Kazimierza, znalazł odpowiednią dla siebie propozycję zatrudnienia. – Z zawodu jestem murarzem i taką też ofertę znalazłem. Pytanie tylko na jakich warunkach będą chcieli mnie przyjąć, bo interesuje mnie stałe zatrudnienie za minimum 10 zł na godzinę – stwierdza 57-letni bezrobotny.

Joanna Żołudkowska przez kilka godzin czekała w kolejce do rejestracji dla osób ubiegających się o status osoby bezrobotnej. – Nie liczę na konkretną ofertę pracy, bo zwyczajnie nie ma jej dla mnie. Ale przynajmniej będę miała opłacane ubezpieczenie, bo to przecież najważniejsze – wzdycha kobieta. W tej samej kolejce czekał również 23-letni Marek Blokesz, który przez wiele lat pracował zagranicą, jako malarz. I to właśnie w tym fachu Marek spodziewa się zatrudnienia. Jednak na dziś oferty pracy dla malarza nie ma.

(k)

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 27.03.2026
26 marca 202608:40

Nasz Racibórz 27.03.2026

Nasz Racibórz 20.03.2026
19 marca 202623:37

Nasz Racibórz 20.03.2026

Nasz Racibórz 13.03.2026
12 marca 202617:46

Nasz Racibórz 13.03.2026

Nasz Racibórz 06.03.2026
5 marca 202618:12

Nasz Racibórz 06.03.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.