Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności27 października 201611:14

Wszyscy oddychamy tym samym... Konferencja Raciborskiego Alarmu Smogowego

Reklama
Racibórz: Przedstawiciele RSS Nasze Miasto oraz Raciborskiego Alarmu Smogowego (RAS) Dawid Wacławczyk, Zbigniew Wieczorek i Piotr Dominiak zorganizowali dziś na raciborskiej przystani konferencję prasową, która dotyczyła problemu, z którym mieszkańcy wielu polskich miast stykają się w okresie zimowym. Mowa o smogu, który choć powodowany przez spalanie przez względnie niewielu nieodpowiednich materiałów w piecach centralnego ogrzewania, truje praktycznie wszystkich.

- Problem smogu jest problemem niezwykle ważnym. Chcemy uświadomić mieszkańcom, jak jest źle oraz zwrócić uwagę na to, że tylko dzięki wspólnemu wysiłkowi mieszkańców, mediów i urzędników możemy postarać się o rozwiązanie. W związku z tym, że nie są prowadzone żadne badania, nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy dotychczasowe wysiłki przynoszą jakiekolwiek efekty - informował Dawid Wacławczyk. Jedną z tez, którą stawiają organizatorzy konferencji jest to, że póki nie ma badania, tak długo nie można postawić odpowiedniej diagnozy.

W czasie konferencji Raciborski Alarm Smogowy przedstawił swe założenia na najbliższe osiem lat. - Chcemy by Urząd Miasta dał się zarazić konkretnym wymiernym planem, gdyż jego dotychczasowe działania w tej dziedzinie można uznać za mało skuteczne. Chcemy, by w ciągu trzech lat doszło do likwidacji starych, nieekologicznych źródeł ciepła we wszystkich budynkach publicznych, które są administrowane przez Urząd Miasta, żeby w ciągu pięciu lat pozbyć się wszystkich "kopciuchów" i innych nieekologicznych palenisk we wszystkich budynkach w zasobach Miejskiego Zarządu Budynków, a w ciągu ośmiu lat doprowadzić do tego, by w Raciborzu nie było ani jednego starego "kopciucha". Tak właśnie prezentował się ambitny plan Raciborskiego Alarmu Smogowego, który przekazany został przez Dawida Wacławczyka. - Można to zrobić za pomocą kampanii finansowych, informacyjnych, oraz przez ambitne podejście do tematu, jeśli idzie o zasoby MZB, szczególnie w śródmieściu, gdzie właśnie mieszkańcy tych budynków są głównymi trucicielami - dodał.

Zdaniem Raciborskiego Alarmu Smogowego działania raciborskiej Straży Miejskiej nie są zbyt skuteczne. Przedstawicielom RAS wydają się one wprost absurdalne. - To co się stało w zeszłym roku, kiedy Urząd Miasta informował, kiedy jakie ulice będą poddawane kontroli, można traktować w kategorii skeczu kabaretowego. Mamy informacje z innych miast, że Straż Miejska może wchodzić do kotłowni, może pobierać wymazy z popiołu, oraz obciążać kosztami badań tych, którzy mają tendencję do palenia śmieciami. Trzeba po prostu zacząć to robić, nawet ryzykując to, że za kilka tych badań trzeba będzie zapłacić z budżetu miasta - relacjonował członek RAS. Po chwili dodał jednak, że dzwoniąc do Straży Miejskiej nie należy informować, że zgłaszający widzi komin, z którego się dymi, należy zgłaszać podejrzenie o popełnieniu przestępstwa. Wtedy służby miejskie, do jakich należy Straż Miejska, muszą podjąć odpowiednie działania.

Wzorem roku poprzedniego Raciborski Alarm Smogowy ma zamiar przeprowadzić odpowiednie pomiary jakości powietrza. - Zeszłoroczne pomiary udało się przeprowadzić dzięki projektowi, który prowadzony był przez Ogólnopolski Alarm Smogowy. Mieliśmy wypożyczony na dwa tygodnie odpowiedni sprzęt. W tym roku także planujemy taką akcję. Będzie ona miała miejsce na przełomie grudnia i stycznia - informował przedstawiciel RSS Nasze Miasto.

Na zakończenie Dawid Wacławczyk stwierdził, że wierzy w to, że w Raciborzu będzie kiedyś czystsze powietrze. - Musimy wykazać się roztropnością, robić wszystko w trosce o własne zdrowie już teraz, a nie czekać na podjęcie interwencji Unii Europejskiej, która zmusi nas do tego potężnymi karami finansowymi. Racibórz co chwilę podkreśla, że ma certyfikat ISO14001, że jest miastem ekologicznym, a tak naprawdę ma jedną z najgorszych sytuacji w Polsce jeśli chodzi o jakość powietrza. To jest po prostu propaganda. Jeśli chcemy poważnie traktować naszą ekologiczność, to rozwiązanie problemu smogu jest jedną z pierwszych rzeczy do zrobienia. Jego rozwiązanie nie leży jednak tylko w gestii Urzędu Miasta, ale i każdego z nas, obywateli tego miasta. Rolą UM jest koordynowanie tego procesu. Czekamy, aż UM uświadomi zarządcom wspólnot, gdzie można podciągnąć ciepło z PEC, a gdzie gaz. Liczymy na to, że będzie pomagał i zachęcał do takiego działania, a nie ograniczał się do wprowadzania przymusowych skądinąd programów, które nie przynoszą wymiernego skutku.

Autor: Grzegorz Piszczan, gpiszczan@naszraciborz.pl

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Ochrona Partner Security
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Materiały RTK
Nieruchomości powiatu raciborskiego
Nasze Nieruchomości
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 09.12.2022
8 grudnia 202219:13

Nasz Racibórz 09.12.2022

Nasz Racibórz 02.12.2022
8 grudnia 202219:12

Nasz Racibórz 02.12.2022

Nasz Racibórz 25.11.2022
25 listopada 202209:38

Nasz Racibórz 25.11.2022

Nasz Racibórz 18.11.2022
23 listopada 202216:14

Nasz Racibórz 18.11.2022

Zobacz wszystkie
© 2022 Studio Margomedia Sp. z o.o.