Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności23 marca 201609:36

- Chciałabym stąd wyjść... - 9-letnia Karolinka Krybus z Rogożan walczy z białaczką

- Chciałabym stąd wyjść... - 9-letnia Karolinka Krybus z Rogożan walczy z białaczką - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Region:

Stawała w obronie słabszych. Pomagała odrabiać zadania koleżankom. I zawsze zabierała więcej materiałów potrzebnych do szkoły, by w razie czego mieć dla kogoś, kto ich zapomni. Dziś to ona potrzebuje pomocy w walce z chorobą. 9-letnia Karolina jeszcze do niedawna mówiła, że zostanie pielęgniarką, dzisiaj przyznaje, że dość ma przebywania w szpitalu. A gdy zapytano ją, jakie jest jej marzenie, które mogłaby spełnić Fundacja Mam Marzenie, powiedziała: – Tego, co bym chciała i tak nie mogę dostać. – Co to jest? – dopytywali rodzice. – Chciałabym stąd wyjść... 

Karolina to zagadka
4 grudnia 2015 r. Karolina Krybus z Rogożan obchodziła swoje 9. urodziny. Nie było uroczystości rodzinnej w domu, nie zaprosiła swoich koleżanek i kolegów... Ten dzień spędziła w szpitalu. Lekarze próbowali zdiagnozować przyczynę jej stanu - utrzymująca się wysoka gorączka do 40st. C, powiększone węzły i wątroba. Objawy wskazywały na białaczkę. Jednak przeprowadzone dwie punkcje ją wykluczyły - zgodnie przyznały trzy ośrodki: Wrocław, Zabrze i Warszawa. Rodzicom - Małgosi i Damianowi - kamień spadł z serca. Ale nadal nie wiadomo było, co dolega Karolinie. - Karolina to zagadka - powiedzieli lekarze i nakazali regularną kontrolę - badania krwi co cztery dni.

Punkcja nie pozostawiła złudzeń
Wydawało się, że choroba mija, Karolina przestała gorączkować i wyglądała na całkiem zdrowe dziecko. Nowy Rok nie zaczął się jednak optymistycznie dla mieszkanki Rogożan, miejscowości położonej nieopodal Kietrza. - Gdy przyjechaliśmy odebrać wyniki krwi wykonane 31 grudnia, usłyszeliśmy, że wykryto 5% komórek niezróżnicowanych. W powtórzonym badaniu było ich już 22% - opowiada tato Karoliny, który pochodzi z Szonowic - miejscowości położonej w gminie Rudnik. - Zadzwoniliśmy do Wrocławia, kazano nam stawić się na oddziale, a w przeprowadzonych tu badaniach krwi wyszło, że komórek niezróżnicowanych jest już ponad 50%. Powiedziano nam: to komórki rakowe - kontynuuje Damian ze łzami w oczach. Przeprowadzona punkcja nie pozostawiła już żadnych złudzeń: ostra białaczka limfoblastyczna. Od razu podano Karolinie pierwszą chemię.

Od 5 stycznia tego roku Karolina nie opuszcza wrocławskiego szpitala. - Planowane leczenie chemią potrwa co najmniej dwa lata. Córce zaczęły już wypadać włosy - mówi Damian. - Lekarze uprzedzają nas, że czas leczenia może się przedłużyć, bo każda infekcja wiąże się z koniecznością jego okresowego przerwania - dodaje.

Co mogłoby się nam przydać dla Zuzi?
W przeciągu kilku miesięcy świat rodziny z Rogożan stanął do góry nogami. A Karolina - długowłosa dziewczynka, której wszędzie było pełno, stała się przerażoną małą pacjentką wrocławskiego szpitala.

- Karolina od maleńkiego była prawdziwym żywiołem. Wszędzie musiała się wmieszać. Brała udział w licznych konkursach czytelniczych i je wygrywała. Lubiła grać pierwsze skrzypce, świecić, występować. Na dożynkach nie siedziała ze wszystkimi dziećmi, ale wszędzie było jej pełno - wspomina ciocia - Kasia Briks z Szonowic. - Do tego zawsze myślała o innych. Gdy miała przynieść coś do szkoły, brała tego podwójną ilość, bo a nuż ktoś zapomni i trzeba będzie mu pożyczyć. Zdarzało się, że pomagała odrabiać koleżankom zadania. To taka mamuśka, taka niania, która nigdy nie pozwoliła skrzywdzić słabszych - kontynuuje tato Karoliny. 

O tym, że ta mała dziewczynka ma wielkie serduszko, świadczy też jej zachowanie w trudnych chwilach, obecnie w szpitalu: - Gdy dzielono tu maskotkami, nie patrzyła, co jej się podoba, ale co chciałaby Zuzia - jej prawie 2-letnia siostrzyczka. A gdy zapytano ją, jakie jest jej marzenie, które mogłaby spełnić Fundacja Mam Marzenie, w pierwszej chwili zareagowała pytaniem do mamy: - A co by nam się mogło przydać dla Zuzi? Kiedy usłyszała, że ma to być jej marzenie, a nie prezent dla Zuzi, stwierdziła: - Tego, co bym chciała, i tak nie mogę dostać. - Co to jest? - dopytywali rodzice. - Chciałabym być zdrowa i wyjść stąd do domu, do Zuzi i Jakuba.

Ja już przestałam się bać igieł, to ty też przestań się bać! 
Co w tej chwili jest najtrudniejsze dla 9-latki? Rozłąka z rodzeństwem. - Poza tym trzeba podkreślić, że w tej bolesnej sytuacji radzi sobie lepiej niż my z żoną - przyznaje tato Damian. - Przynajmniej sprawia takie wrażenie. Gdy widzi, że mama płacze, mówi: - Przestań się martwić, będzie dobrze, zobacz, ja już przestałam się bać igieł, to ty też przestań się bać.

Jakie są szanse Karolinki na wyzdrowienie? 70-90%, czyli niemałe. - Wiem, że to informacja, która powinna pocieszać, ale patrzę na te 10-30% i one mnie przerażają. Uciążliwa jest bezradność: nawet jakbyśmy chcieli za nią życie oddać, to nie jesteśmy w stanie jej pomóc - nie kryje strachu tato.

Czas walki pochłania dużo pieniędzy
Przed rodziną trudny czas walki. Mama z tatą na zmianę czuwają przy łóżku Karoliny we Wrocławiu ze świadomością, że w domu w Rogożanach czeka na nich pozostała dwójka dzieci: Jakub i Zuzia. - Zuzia bardzo źle znosi rozłąkę z mamą. Ma dopiero 1,5 roku i gdy mama wraca na parę dni do domu, nie odstępuje jej na krok - przyznaje Damian Krybus. 

Ciągłe podróże do Wrocławia, zakup leków ochronnych, odżywek, sprzętów do pielęgnacji dziecka w domu, urządzenie oddzielnego pokoju dla Karoliny, zakup peruki dla dziewczynki to wydatki, na które rodzinie zaczyna brakować oszczędności. Ich sytuacja dodatkowo jest o tyle trudna, że ojciec, który od dwóch lat pracował za granicą, w obecnej chwili nie ma możliwości wykonywania tej pracy. A mama - pielęgniarka ze szpitala w Głubczycach - aktualnie przebywa na bezpłatnym urlopie wychowawczym. 

Z inicjatywą pomocy wyszli najbliższa rodzina, Koło Gospodyń Wiejskich, szkoła w Szonowicach, sąsiedzi, znajomi - na miarę swoich możliwości pomagają Karolince i jej rodzinie. Jeżeli też chcesz pomóc dziewczynce, możesz to zrobić:

- przez przekazanie 1% podatku na rzecz Fundacji "Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową" KRS 86 210; cel szczegółowy: Krybus Karolina;
- wpłacając dobrowolną kwotę na konto wpłat imiennych Fundacji "Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową"11 1160 2202 0000 0001 0214 2867, wpisując w tytule: Karolina Krybus.

Autor: Materiał nadesłany,

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Komentarze pod tym artykułem zostały zablokowane.

Reklama
Reklama

Najczęściej czytane artykuły

Reklama
Aktualności22 stycznia 202610:42

Burzliwa debata o reformie raciborskiej oświaty: nauczyciele, rodzice, władze i radni w ostrym starciu

Burzliwa debata o reformie raciborskiej oświaty: nauczyciele, rodzice, władze i radni w ostrym starciu - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
15
Racibórz:

Podczas XIX posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury, Sportu, Rekreacji i Opieki Społecznej w Raciborzu radni zajęli się opiniowaniem projektów uchwał przygotowanych na najbliższą sesję Rady Miasta. W centrum obrad znalazły się m.in. plany likwidacji i przekształceń kilku przedszkoli oraz Szkoły Podstawowej nr 13.

(greh)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Nasz Racibórz 09.01.2026
8 stycznia 202619:26

Nasz Racibórz 09.01.2026

Nasz Racibórz 19.12.2025
18 grudnia 202521:43

Nasz Racibórz 19.12.2025

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.