Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności17 lutego 201617:08

W Tworkowie zaś furgało piyrze

W Tworkowie zaś furgało piyrze - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Krzyżanowice:

"Na jedno pierzyna trza pierza ze dwonastu husi, na kołdra styknie ze sześciu, a na zegówek to roztomajcie" - mówią doświadczone gospodynie. "Kiedyś wszyscy spali pod pierzynami i nikt nie miał żadnej alergii" – wspominają. "Dziś śpią w ekologicznej pościeli i wszyscy mają alergię" – śmieją się panie. 

Roboty przy tym było sporo, a marasu jeszcze więcej. Sezon na szkubanie rozpoczynał się już w listopadzie, choć najczęściej zaczynano po nowym roku, i trwał przez cały karnawał, bowiem szkubano tylko w dni powszednie. Spotykano się w grupie sąsiadek i kiedy skończyło się szkubanie w jednym domu, przechodzono do kolejnego. To była pomoc sąsiedzka, gęsi hodowano kiedyś obowiązkowo - każda panna w wianie wnosiła dwie pierzyny, cztery poduszki i becik dla niemowlaka. 

17 lutego w sali widowiskowej tworkowskiego Centrum Kultury zebrały się panie z kół gospodyń wiejskich gminy Krzyżanowice na tradycyjnym szkubaniu pierza. A choć szkubanie to "babska" impreza, na spotkaniu nie zabrakło wójta gminy, który "wpadł" na chwilę zobaczyć, jak idzie robota. 

Z wizytą do szkubaczek przyszły dzieci z miejscowego przedszkola, zasiadły z gospodyniami przy stołach i próbowały razem z nimi szkubać pierze. 

Szkubanie piyrza w Tworkowie to impreza folklorystyczna znana nie tylko w naszej gminie. Na spotkanie przyjechały przedstawicielki duchodców (związku emerytów) z Szylerzowic, a także Zden%u011Bk Buchta z Ostrawy - lokalny historyk, autor książki z przepisami kulinarnymi kraju morawsko-śląskiego. 

Te kilka razem spędzonych przy szkubaniu pierza godzin to okazja do żartów i wspólnych śpiewów. - A dawniej, na zakończenie był, jak to się kiedyś godało, "fyjderbal", to i lampkę wina albo likieru się wypiło - wspominały starsze panie. W Centrum Kultury "fyjderbalu" nie było, ale w przerwie podano kawę i bardzo smaczne ciasta, które gospodynie same upiekły, a po skończonej pracy gorący posiłek. 

Szkubanie pierza w wiejskich domach to zanikająca już tradycja, dlatego gospodynie starają się podtrzymać ten zwyczaj. W gminie Krzyżanowice przybrał formę cyklicznej imprezy folklorystycznej organizowanej od 2007 roku przez Gminny Zespół Oświaty Kultury Sportu i Turystyki.

Należy jeszcze dodać, że tegoroczne szkubanie pierza było możliwe dzięki pani Ilonie Pospiszyl z Roszkowa, która przyniosła cztery worki gęsich piór, i jest pewna, że cztery kilo czystego, oskubanego pierza wystarczy na jedną puchową kołdrę.

Autor: TB/UG Krzyżanowice,

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tagi:

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Nasz Racibórz 09.01.2026
8 stycznia 202619:26

Nasz Racibórz 09.01.2026

Nasz Racibórz 19.12.2025
18 grudnia 202521:43

Nasz Racibórz 19.12.2025

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.