Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności12 grudnia 201320:50

Psychoza wokół schroniska

Psychoza wokół schroniska - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz: Tak określił obecną sytuację i atmosferę wokół placówki szef Przedsiębiorstwa Komunalnego, Krzysztof Kowalewski, który podczas czwartkowej komisji budzetu zrelacjonował radnym na prośbę prezydenta, jak faktycznie mają się sprawy w tym newralgicznym miejscu. Tak prezydent, jak i szef PK w największym stopniu za to, co się dzieje wokół schroniska, obwiniają media.

- Pojawiają się różne artykuły. Mnie się nazywa kłamcą, a więc pan prezes PK przyszedł na moje zaproszenie, żeby poinformować,  jaka jest sytuacja w schronisku, przybliżyć problemy,  które stały się głośne w naszych mediach - oznajmił Mirosław Lenk podczas dzisiejszej komisji.

- Nie wiem, skąd się bierze ta psychoza. Nic nie mamy do ukrycia, państwo musicie zrozumieć, że schronisko to nie jest hotel, a raczej jeśli szukać odnośników wśród placówek dla ludzi, raczej szpital czy hospicjum - mówił Krzysztof Kowalewski. Obecnie w schronisku raciborskim żyje 171 zwierząt, z tego 75% pochodzi z terenu gminy, reszta z innych, a docierają tu psy i koty z 3 województw: dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego.

Jak relacjonował prezes Kowalewski, wcześniejsze zamieszanie kadrowe jest już unormowane. Był problem wolontariatu - było 9 wolontariuszy, a wina leży częściowo również po ich stronie. -  Ich zachowania były różne, samowola, bijatyki, nie może być tak, że wolontariusze niewłaściwie opiekują się psami, karmią sami zwierzęta. To właśnie dlatego miały one później biegunkę - mówił szef PK.  - Wolontariusze nie mogą decydować, jak prowadzić placówkę. Jedna z nich chciała sama przystrzyc psa i go okaleczyła, musiała zapłacić grzywnę - powiedział, dodając, że  ostatnia kontrola z Inspekcji Pracy, która odbyła się tydzień temu, w ogóle zakwestionowała wolontariat. W tej formie nie może on funkcjonować w spółkach prawa cywilnego - organizacje, które powstaną, będą współpracować, ale współpracę nawiązać mogą towarzystwa czy fundacje.

Kowalewski zdementował także zarzuty co do głodzenia zwierząt. - Są wyssane z palca - zaznaczał. - Określamy parametry z lekarzem weterynarii, nie jest to też karma bezwartościowa, weterynarz jest tutaj  z oficjalną kontrolą przynajmniej raz w tygodniu. - Mamy kontrole z wielu instytucji, nadzoruje nas również wojewódzki i powiatowy lekarz weterynarii - podkreślał szef PK.  - Schronisko to szpital i hospicjum, tam trafiają zwierzęta o rożnej psychice, zastraszone, bite, porzucone, czasem, nawet gdy mają pod nosem miskę z jedzeniem, są apatyczne, w ogóle nie chcą jeść - i to się wykorzystuje do opluwania schroniska? - pytał oburzony prezes PK.

Jak poinformował, w schronisku cały czas trwają remonty. Powstają boksy, budy są ocieplane.  - 100 jest zrobionych, czeka jeszcze 30. Jesteśmy przed okresem dużego remontu, trzeba wymienić instalację sanitarną - relacjonował.  - Nawet jakby brakowało pieniędzy. to nigdy na opiekę i nigdy na wyżywienie - mówił prezes PK.

- Na problem trzeba spojrzeć od strony ludzkiej nieodpowiedzialności - po raz kolejny podkreślał prezydent Raciborza. Radny Robert Myśliwy opowiedział o swojej wizycie w schronisku, która miała miejsce kilka dni temu. - Tam są zadbane psy i w dobrej kondycji, choć część jest chorych, to nie z winy pracowników, a wcześniejszych doświadczeń tych zwierząt.  Niczego aferalnego tam nie widziałem, widziałem psy wesołe, nie było brudnych klatek, znacznie bardziej byli wystraszeni pracownicy, niż psy, szczególnie gdy powiedziałem, że pracuję w Radzie Miasta - mówił Myśliwy. - Winny jest człowiek, a nie zwierzęta, czy pracownicy, którzy się starają - zaznaczył, przyznając rację prezydentowi. Dyskusja wokół tematu schroniska trwała ponad godzinę.

kb

List z UM Racibórz

W nawiązaniu do opublikowanego 12 grudnia 2013 roku na portalu Naszraciborz.pl artykułu zatytułowanego „Psychoza wokół schroniska”, uprzejmie proszę o informacje na jakiej podstawie autor wysnuł wniosek, że cyt.”Tak prezydent, jak i szef PK w największym stopniu za to, co się dzieje wokół schroniska, obwiniają media”. Na posiedzeniu Komisji Budżetu i Finansów Rady Miasta Racibórz, podczas której prezes Przedsiębiorstwa Komunalnego sp. z o.o. zrelacjonował sytuację w schronisku dla zwierząt, apelowałem  do obecnych na posiedzeniu dziennikarzy aby uczulić ludzi na los zwierząt. Aby nie traktować ich jak zabawki, które po chwili się nudzą i wyrzucamy je. To nie jest wina prowadzących schroniska, że psom bezduszni właściciele zgotowali taki los, gdzie znosić muszą zupełnie różne od domowych warunki. Warto zastanowić się nad tym, aby szerzej w artykułach prasowych promować odpowiedzialną opiekę nad zwierzętami domowymi. Mirosław Lenk

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Zobacz film z RTK

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 06.02.2026
5 lutego 202621:01

Nasz Racibórz 06.02.2026

Nasz Racibórz 30.01.2026
29 stycznia 202621:33

Nasz Racibórz 30.01.2026

Nasz Racibórz 23.01.2026
22 stycznia 202619:18

Nasz Racibórz 23.01.2026

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.