Topolowa to największa bolączka Kuźni

Topolowa, droga wiodąca od Ciechowic w stronę Turza i odcinek od skrzyżowania Siedliska-Turze-Budziska to według Władysława Gumieniaka miejsca, gdzie w pierwszej kolejności należy zainwestować, by ułatwić życie kierowcom jadącym przez gminę Kuźnia. - Trzeba to zrobić, by było bezpiecznie - stwierdził radny.
Na ostatniej komisji rozwoju radni powiatowi rozmawiali o stanie dróg na terenie powiatu raciborskiego. Władysław Gumieniak wskazał te, które wymagałyby modernizacji na terenie gminy Kuźnia Raciborska. - Ulica Topolowa wypadła z planu remontów niezależnie od decyzji starosty czy dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg. Gmina planowała tu kanalizację i stąd prace przesunięto. A teraz nie ma ani kanalizacji, ani drogi - rozpoczął wyliczanie Gumieniak. - Topolowa to nasza największa bolączka - dodał.
Nie zapomniał jednak wymienić jeszcze dwóch odcinków, gdzie o modernizację aż się prosi. - Druga sprawa to ulica Turzańska, tzn. droga od Ciechowic w stronę Turza, która ucierpiała po powodzi w 97. Był wtedy remont, ale wykonano zbyt słaby podkład i droga siada. Jest to dosyć niebezpieczne, szczególnie w okresie zimowym - kontynuował radny. - A trzecia rzecz to odcinek od skrzyżowania Siedliska-Turze-Budziska. Tam idzie ciężki sprzęt z kopalni piasku i odcinek drogi powiatowej jest bardzo zdewastowany. Konieczne byłoby tu poszerzenie pasu. Gmina miała rozmawiać z kopalnią, żeby pozyskać dodatkowe środki - zakończył, a starosta nie ukrywał, że pieniędzy na remonty dróg brakuje. - Te środki są potrzebne, żebyśmy mogli po drogach jeździć bezpiecznie - podsumował Władysław Gumieniak.
JaGA






















![Zamek Piastowski gościł XXVI Mistrzostwa Polski w Armwrestlingu [FOTO i WIDEO] Zamek Piastowski gościł XXVI Mistrzostwa Polski w Armwrestlingu [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl](photos/_thumbs/mini_1775033214dsc-6165-duz-y-.jpeg)



























Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany