Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności6 grudnia 202513:17

Procesja konna do Mikołaszka – żywa tradycja Krzanowic [FOTO i WIDEO]

Procesja konna do Mikołaszka – żywa tradycja Krzanowic [FOTO i WIDEO] - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Krzanowice:

Kiedyś procesja z kościoła pw. św. Wacława do kościółka pw. św. Mikołaja (Mikołaszka jak mawiają miejscowi) ruszała wczesnym rankiem. Dziś wyrusza przed południem, by więcej osób mogło wziąć udział w pielęgnowanej do dziś tradycji, a także uczestniczyć we Mszy św.

Rok temu procesja odbyła się w zimowej, śnieżnej aurze. Dziś jak na tę porę roku było dość ciepło. Stawiło się 24 koni, w tym 20 pod siodłem. Na przedzie z krzyżem jechał Jakub Niedbała. W jednej z trzech bryczek zasiadł św. Mikołaj ze słodyczami.

Jeźdźcy zebrali się w plebanijnym ogrodzie. Przy wyjeździe na trasę pokropił ich wodą święconą miejscowy proboszcz, ks. Marek Wcisło, który potem razem z nimi ruszył w trasę. Przy Mikołaszku czekał burmistrz Andrzej Strzedulla z żoną oraz dość liczna grupa mieszkańców.

Procesja ma charakter dziękczynno-błagalny, związany z kultem św. Mikołaja. To patron miejsc targowych, a za takie dawniej uchodziły Krzanowice, położone na szlaku z Raciborza do Opawy i Hulczyna, a także patron mieszczan i rolników. Jako że konie były kiedyś w powszechnym użytku, zarówno w podróży, jak i w polu, proszono go, by nie popadały na zdrowiu, lecz dobrze służyły ludziom.

Pierwsza procesja miała odbyć się w czasie zarazy wśród zwierząt. Jak głosi przekaz, modlitwy do św. Mikołaja przyniosły efekt i konie wyszły cało z opresji. Kiedyś chłopi – na miejscu mówiono na nich sedlaki – jeździli sami, później, choć nikt nie potrafi sprecyzować od kiedy (mówią, że od wieków), pielgrzymowali wspólnie. W PRL-u tradycja na pewien czas przygasła. Wskrzesił ją były proboszcz, ks. Wilhelm Schiwon.

Po dotarciu do Mikołaszka jeźdźcy oraz bryczki objechały kościółek trzy razy dookoła. W powietrzu niosła się pieśń Święty Mikołaju, patronie nasz. Następnie odprawiono uroczystą Mszę św.

Na szczęście, jak podkreślają uczestnicy, procesji nie przerwano nawet w czasie epidemii. 6 grudnia 2020 r. o godz. 6.00, od kościoła pw. św. Wacława do Mikołaszka pojechał samotnie Robert Ternka, strażnik tradycji w schedzie po Erneście Jureczce. Tradycja przetrwała i dzięki temu również dziś trwa w niezmienionym, żywym kształcie.

Patronat nad wydarzeniem sprawował starosta raciborski Grzegorz Swoboda. Powiat wsparł wydarzenie finansowo.

Autor: red., [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Materiały RTK
Regionalny Informator Ekologiczny
Dentica 24
ostrog.net
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 16.01.2026
15 stycznia 202616:52

Nasz Racibórz 16.01.2026

Nasz Racibórz 09.01.2026
8 stycznia 202619:26

Nasz Racibórz 09.01.2026

Nasz Racibórz 19.12.2025
18 grudnia 202521:43

Nasz Racibórz 19.12.2025

Nasz Racibórz 12.12.2025
11 grudnia 202519:49

Nasz Racibórz 12.12.2025

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.