Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności24 kwietnia 202308:55

Jeden początek, różne warianty końca. Radni o korytarzu wschodniej obwodnicy Raciborza

Jeden początek, różne warianty końca. Radni o korytarzu wschodniej obwodnicy Raciborza - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
0
Reklama
Racibórz:

Temat dotyczy drogi, która ma prowadzić od DK 45 w rejonie Sudoła wzdłuż Płoni do Piaskowej.

W czwartek, 20 kwietnia, w sali kolumnowej raciborskiego magistratu odbyło się 49. posiedzenie Komisji Gospodarki Miejskiej, Ochrony Środowiska i Bezpieczeństwa Publicznego. Pierwszym punktem posiedzenia była informacja na temat stanu realizacji zadania „Opracowanie dokumentacji koncepcyjno-środowiskowej dla wschodniej obwodnicy Raciborza”. Jej przedstawieniem zajął się dr inż. Jacek Seweryński, z Biura Konsultingowo-Doradczego „Euroekspert”.

- Przygotowujemy dla państwa projekt wschodniej obwodnicy Raciborza. Jeśli chodzi o stan zaawansowania to w ramach studium przygotowaliśmy sześć przebiegów. Do dalszego procedowania trafiły cztery. Początek wszystkich przebiegów znajduje się na ulicy Piaskowej, przy czym jeden z nich zaczyna się na łuku ulicy Piaskowej. Koniec przebiegów był zaplanowany na drodze DK 45. Jeden z wariantów, tzw. czerwony, był najkrótszy, ale najbardziej konfliktowy z punktu społecznego. Proponowane przebiegi są niemal zgodne, co do ich początku. Kończą się jednak w różnych miejscach. To, co z mojego punktu widzenia jest istotne, to poprowadzenie połączenia z centrum miasta w ciągu ulicy Łąkowej. Tak, by droga mogła posłużyć także mieszkańcom, ponieważ proponowane rozwiązania zdecydowanie przeniesie ruch tranzytowy, ale nie rozładuje ruchu w centrum miasta. Obecnie mamy zatwierdzone przebiegi na studium korytarzowe, mamy przygotowane dokumenty pod studium środowiskowe oraz jesteśmy na etapie końcowym przygotowania raportu wpływu na środowisko. GDDKiA otrzyma materiał na początku maja. W ramach uzgodnień z miastem preferowany jest wariant 2b, który ma początek pomiędzy łukiem ulicy Piaskowej, a szkołą, a koniec na granicy miasta. Jeśli chodzi o kwestie hałasu, to na pewno należałoby zabezpieczyć budynek szkoły. Tam zostałyby posadowione ekrany akustyczne. Nie widzimy, póki co konieczności budowy takowych przy ulicy Sudeckiej. Państwo także zgłosili swoje uwagi. Chciałem zauważyć, że na etapie projektowania chcemy zabezpieczyć większą ilość terenów, tak by móc wprowadzić ciągi pieszo-rowerowe – referował Jacek Seweryński.

Jako pierwszy do dyskusji zgłosił się radny Eugeniusz Wyglenda. - Tam, gdzie za torami się te szlaki rozchodzą, jest stare koryto Psiny. Czy nie można puścić tego tym korytem? Wtedy nie ma potrzeby przecinania pól rolnikom. Taka jest moja sugestia – mówił rajca ze Studziennej.

- To co nas wstrzymuje, to odpowiednie ukształtowanie drogi. Droga powinna być odsunięta od budowli hydrotechnicznej, jaką jest wał o co najmniej 50 metrów. To wszystko są sprawy kosztowne. Dodatkowo, samo koryto rzeki nie ma z pewnością takiej nośności. Faktycznie, na dojazd i drogi serwisowe zabierzemy nieco terenu. Zdaję sobie sprawę, że trochę te pola poprzecinamy, ale nie powinno to być uciążliwe – odparł J. Seweryński.

Radny Wyglenda podzielił się również swymi wizjami przyszłości. - Może w przyszłości obwodnicę trzeba będzie przedłużyć, pomijając miejscowości Bieńkowice, Tworków aż do Krzyżanowic i dalej. To jednak tylko moje wizje – powiedział radny.

- Obecny ruch na tym odcinku DK 45 to około 8,5 tys. pojazdów na dobę. Nie jest to wyjątkowo duże natężenie, by specjalnie dublować tę drogę jako obwodnicę. Wątpię, by GDDKiA wyraziła zgodę na takie posunięcie – odparł przedstawiciel Biura Konsultingowo-Doradczego „Euroekspert”.

Radna Magdalena Kusy zapytała o odległość obwodnicy od szkoły. - Proszę przypomnieć, w jakiej odległości będzie obwodnica od szkoły? - dociekała. - To około 150 metrów – odparł J. Seweryński. - Rozumiem, że ekrany będą zamontowane od razu? - dopytywała radna. - Tak, nastąpi to od razu. - A co z ogrodami działkowymi przy ulicy Piaskowej? Czy zostaną one zlikwidowane? - kontynuowała radna. - Nie planujemy takiego posunięcia – odparł ekspert.

- Na poprzednich konsultacjach rozmawialiśmy o kwestii ronda przy Rafako jak i przejścia Łąkową. Mowa była o tym, że szukacie rozwiązania. Prezydent Konieczny mówił, że załatwi w PKP, by udostępniło swoje działki. Tam jednak nie ma miejsca. Gdzie wy byście widzieli takie rozwiązanie? Dodatkowo, czy na tym planowanym moście będzie ścieżka rowerowa, łącząca się z istniejącą na wałach? - pytał radny Marcin Fica.

- Przewidzieliśmy przebieg ścieżki po moście, tak by łączyła się z istniejącą ścieżką na wałach. My nie projektujemy połączenia obwodnicy przez ulicę Łąkową. Jest to jedynie nasza sugestia, by odciążyć od ruchu kołowego także centrum miasta – odparł Jacek Seweryński.

Głos zabrał radny Mirosław Lenk. - Radny Fica projektuje już ścieżki rowerowe, ale musimy pamiętać, że jeszcze nie jesteśmy na tym etapie. Życie pokazuje, jak się projektuje i buduje takie drogi. Jak pan mówił, to okres długi, 8-10 lat. Pokazuje to choćby przykład nowego śladu DW 935. Wszyscy się niecierpliwiliśmy, traciliśmy nadzieję, że ta droga w ogóle zostanie zrealizowana. Można się zastanawiać, kto powinien wypinać piersi, kto był na otwarciu, a kto nie. To jednak nie jest ważne. Porozumienie z GDDKiA podpisaliśmy już jakiś czas temu. Mija sześć lat, a my wciąż jesteśmy na etapie prac własnych. Mówi pan, że niebawem będziemy składać wniosek o decyzję środowiskową. Niebawem, czyli kiedy? - pytał były prezydent.

- Nie jestem w stanie podać dokładnej daty, ale powinno to być w okresie wakacji, czyli czerwiec-lipiec. Nie chce jednak specjalnie obiecywać, gdyż znam przypadki, że na drogi o długości kilometra wydawanie decyzji trwa kilka lat, a na takie mające wiele kilometrów, kilka miesięcy – stwierdził J. Seweryński.

- Poruszył pan bardzo istotną kwestię. Biorąc pod uwagę obecne uwarunkowania, to kwota o jakiej mówimy może wynieść nawet 300 mln złotych. Kluczowa będzie budowa obiektów: mostów, wiaduktów, rond. Można się spodziewać, że właśnie tyle ta inwestycja może kosztować. Mamy świadomość, że nie jest to inwestycja, która może być realizowana przez miasto. Tak jak pan zauważył, ważna jest decyzja polityczna, jak dalej będzie ten temat rozgrywany. Nie ukrywam, że pojawiają się także inne propozycje rozwiązania rozładowania ruchu. Największym generatorem ruchu są jak wiadomo Eko-Okna. Jeśli mamy myśleć o realizacji odcinka, który jest przedmiotem dzisiejszego posiedzenia, to jedynie o środki zewnętrzne, czy to w oparciu o program 100 obwodnic, jeśli zostanie on poszerzony. Zawsze są jednak jeszcze inne szanse, takie jak fundusz Polski Ład, czy Program Inwestycji Strategicznych – powiedział wiceprezydent Dominik Konieczny, kierując swe słowa do radnego Mirosława Lenka. Czytaj też: Wschodnia obwodnica Raciborza od Płoni do Sudoła [ANIMACJA WIDEO, MAPY]

Autor: (greh), redakcja@naszraciborz.pl

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (0)

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Partnerzy portalu

Dentica 24
ostrog.net
Szpital Rejonowy w Raciborzu
Spółdzielnia Mieszkaniowa
Ochrona Partner Security
Powiatowy Informator Seniora
PWSZ w Raciborzu
Zajazd Biskupi
Kampka
Nasz Racibórz - Nasza ekologia
Materiały RTK
Fototapeta.shop sklep z tapetami i fototapetami na zamówienie
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Zobacz wszystkie
© 2024 Studio Margomedia Sp. z o.o.