W niedzielę, 12 października, na boiskach przy ulicy Srebrnej w Raciborzu odbyło się prawdziwe piłkarskie święto. MKS Unia Racibórz była organizatorem turnieju Macron Cup, w którym rywalizowali młodzi piłkarze z rocznika 2017. W wydarzeniu wzięło udział aż 16 drużyn z Polski i Czech, a zmaganiom towarzyszyła wspaniała atmosfera sportowej rywalizacji i dobrej zabawy.
Po nieudanym wyjeździe do Turzy Śląskiej, gdzie LKS 1908 Nędza musiał uznać wyższość rywali, piłkarze z Nędzy przystępowali do kolejnego spotkania z ogromnym głodem zwycięstwa. Tym razem ich przeciwnikiem był LKS Gamów – drużyna, która również miała coś do udowodnienia po bolesnej porażce 1:2 na własnym boisku. Zapowiadało się zatem emocjonujące starcie dwóch zespołów, znajdujących się w dolnej części tabeli.
W piątkowy wieczór, 3 października, na boisku przy ulicy Srebrnej w Raciborzu rozegrano spotkanie dziewiątej kolejki III grupy klasy okręgowej. Unia Racibórz podejmowała Górnika Radlin – drużynę plasującą się w czołówce tabeli. Po zaciętym pojedynku zwycięstwo odnieśli gospodarze, którzy wygrali 2:0 i tym samym przełamali serię niepowodzeń z ostatnich tygodni.
LKS 07 Markowice przyzwyczaił kibiców do tego, że na własnym boisku potrafi sprawiać niespodzianki i urywać punkty wyżej notowanym rywalom. Tym razem jednak scenariusz potoczył się zupełnie inaczej. W sobotę, 20 września, drużyna z dzielnicy Raciborza zmierzyła się na stadionie przy ul. Chrobrego z LKS-em Czarnymi Nowa Wieś. Goście, plasujący się w górnej części tabeli, wygrali pewnie, a sam mecz pozostawił po sobie mieszane uczucia.