Daj nam znać jeżeli uważasz że komentarz powinien zostać usuniętyTreść zgłaszanego komentarza:Było do przewidzenia. Pisałem o tym rok temu, że strach chodzić po chodnikach, bo możesz zostać potrącony przez rowerzystę lub hulanogistę, a ani policja ani straż nie kiwnie palcem. Po chodnikach chodzić można tylko w linii prostej, jak chcesz skręcić w lewo/prawo, by np. podejść do sklepu lub przejścia, to musisz się obejrzeć, bo może akurat jechać jakiś rowerzysta. Kilka razy tacy rowerzyści mijali mnie w odległości mniej niż pół metra. Kto do tego dopuszcza? Są przepisy - ale martwe, skoro ani straż miejska, ani policja nic nie robi. Musiało się coś stać, by nagle ktoś się obudził. Typowe polskie zachowanie.Pozostało (250) znaków do wykorzystaniaWyślijAby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: jabłko