Smród, burdy i sypialnia pod chmurką na zapleczu Kina Bałtyk. Radni domagają się pilnej interwencji służb miejskich

Radni klubu Silny Racibórz, Magdalena Kusy i Dawid Wacławczyk, złożyli interpelację do prezydenta miasta Jacka Wojciechowicza w sprawie pogarszającej się sytuacji na zapleczu Kina Bałtyk. Wskazują na stałe występowanie zjawisk związanych z zaśmiecaniem terenu, spożywaniem alkoholu, aktami agresji oraz przebywaniem osób bezdomnych, co – jak podkreślają – ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i komfort widzów opuszczających seanse.
W interpelacji skierowanej do prezydenta miasta Jacka Wojciechowicza radni zwracają uwagę na wieloletni i powtarzający się problem dotyczący przestrzeni zlokalizowanej za budynkiem Kino Bałtyk. Jak wskazują, miejsce to jest regularnie zanieczyszczane odpadami oraz fekaliami, a jego charakter uległ degradacji na skutek obecności osób spożywających alkohol i zachowujących się w sposób agresywny.
Według autorów interpelacji sytuacja ma charakter stały i nie ogranicza się do incydentalnych zdarzeń. Pomimo dotychczasowych zgłoszeń kierowanych przez kierownictwo kina do Straży Miejskiej, problem – jak podkreślono – nie został skutecznie rozwiązany. W konsekwencji przestrzeń znajdująca się w bezpośrednim sąsiedztwie instytucji kultury stała się miejscem budzącym niepokój wśród widzów oraz osób przechodzących przez ten obszar.
Radni wskazują również na szczególnie trudną sytuację w rejonie zaplecza, gdzie znajduje się kontener na odpady. W ich ocenie miejsce to jest wykorzystywane jako tymczasowe schronienie przez osobę w kryzysie bezdomności, która traktuje przestrzeń również jako miejsce załatwiania potrzeb fizjologicznych. Skutkuje to – jak wynika z interpelacji – uciążliwym zapachem odczuwalnym przez osoby korzystające z okolicznej infrastruktury.
W piśmie do prezydenta podkreślono konieczność podjęcia zdecydowanych działań. Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się m.in. objęcie terenu stałym nadzorem Straży Miejskiej oraz poprawa infrastruktury oświetleniowej w przejściu pomiędzy budynkiem kina a sąsiednimi wspólnotami mieszkaniowymi zarządzanymi przez Miejski Zarząd Budynków.
Radni wskazują, że brak odpowiedniego oświetlenia i nadzoru sprzyja pogłębianiu się problemu, a przestrzeń staje się miejscem niebezpiecznym i nieprzyjaznym dla mieszkańców oraz gości odwiedzających instytucję kultury.
Zwrócono również uwagę na potrzebę zwołania spotkania koordynacyjnego w Urzędzie Miasta. W proponowanym spotkaniu mieliby uczestniczyć przedstawiciele władz miasta, dyrekcja Miejskiego Zarządu Budynków, zarządcy wspólnot mieszkaniowych, kierownictwo Kino Bałtyk, komendant Straży Miejskiej oraz – w razie potrzeby – przedstawiciele podmiotów odpowiedzialnych za gospodarkę odpadami.
Celem takiego spotkania miałoby być wypracowanie systemowych rozwiązań, które pozwolą na trwałe uporządkowanie terenu oraz ograniczenie zjawisk powodujących jego postępującą degradację.
Sprawa, jak wynika z interpelacji, dotyczy nie tylko kwestii porządkowych, ale również wizerunkowych i społecznych. Zaplecze jednej z kluczowych instytucji kultury w mieście, zamiast pełnić funkcję neutralnej przestrzeni technicznej, stało się miejscem regularnych interwencji i źródłem niepokoju dla mieszkańców.
Kino Bałtyk podlega wojewódzkiej Instytucji Filmowej Silesia Film.






Komentarze (13)