Reklama

Najnowsze wiadomości

Aktualności19 marca 202618:54

Wnioski z «zamrażarki». Prezes Nowoczesnej ponagla prezydenta w sprawie zmian planu miejscowego

Wnioski z «zamrażarki». Prezes Nowoczesnej ponagla prezydenta w sprawie zmian planu miejscowego - Serwis informacyjny z Raciborza - naszraciborz.pl
6
Reklama
Racibórz:

Kluczowe dla rozwoju miasta zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego stały się osią sporu podczas śniadania biznesowego w Urban Labie. Przedsiębiorcy alarmują, że dwuletnie opóźnienia w rozpatrywaniu wniosków paraliżują inwestycje. Prezydent Jacek Wojciechowicz odpowiada: „Nie ma procedury, która pozwoliłaby załatwić to w miesiąc”.

Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) to fundament prawa miejscowego, który ściśle określa przeznaczenie gruntów. Dla sektora biznesowego dokument ten jest kluczowy – to od jego zapisów zależy, czy zakład produkcyjny będzie mógł np. postawić nową halę, czy też plany rozbudowy zostaną zablokowane. Obecnie Racibórz jest w procesie opracowywania nowego dokumentu. Tak obowiązek na wszystkie gminy nałożyła ustawa.

Temat wywołała Katarzyna Czyżewska, prezes Raciborskiej Izby Gospodarczej, podczas spotkania zorganizowanego dla lokalnego biznesu w Urban Labie. Wskazała ona wprost, że przewlekłość procedur planistycznych stała się realną barierą wstrzymującą rozwój firm w regionie.

Prezydent Jacek Wojciechowicz, odnosząc się do zarzutów, wskazał na obiektywne trudności magistratu. Miasto boryka się z ograniczonymi mocami przerobowymi oraz brakiem specjalistów. Urbanistyka stała się dziedziną, w której praca w samorządzie przegrywa konkurencję finansową z sektorem prywatnym.

Dodatkowym wyzwaniem jest nałożony na gminy ustawowy obowiązek opracowania nowych planów ogólnych. Skumulowanie zamówień z całego kraju sprawiło, że firmy projektowe są zasypane ofertami i dyktują warunki. Wiadomo już jednak, że wykonawca pracujący nad planem dla Raciborza przesłał pierwszy zarys założeń. Szeroka dyskusja nad dokumentem ma ruszyć po przerwie wakacyjnej.

Argumentacja o brakach kadrowych nie przekonała Tadeusza Wojnara. Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Nowoczesna” w ostrych słowach skrytykował opieszałość urzędu. Podkreślił, że wnioski o zmiany w planie czekają na rozpatrzenie od dwóch lat, co stawia firmy przed dylematem: rozwój - albo likwidacja. Nie mogą czekać, przekonywał. - Jak sprawy nie zostaną załatwione, to przedsiębiorcy wyjadą z miasta. To są kwestie wymagające jedynie „spięcia się” urzędu i natychmiastowego wykonania, a tymczasem leżą w zamrażarce - stwierdził prezes Wojnar. - Nie chcę słuchać o tym, co nas czeka w przyszłości, chcę wiedzieć, co zostanie zrobione tu i teraz. To należy zrobić od ręki, w ciągu miesiąca lub dwóch.

Wojnar zasugerował, aby przyspieszeniem procesów zajął się nowo powołany zespół ds. deregulacji procedur.

Riposta prezydenta Jacka Wojciechowicza - którego kandydaturę w wyborach 2024 roku Tadeusz Wojnar aktywnie wspierał - była stanowcza. - Pan prezes ma zawsze celne i fantastyczne uwagi, ale nie istnieje procedura, która pozwoliłaby zadziałać w tych sprawach w miesiąc. Proszę nie wprowadzać w błąd. Jedyne, co możemy robić, to pracować tak szybko, jak to możliwe - odpowiedział Wojciechowicz.

Prezydent podkreślił, że ramy czasowe wynikają z zapisów ustawowych, których samorząd nie może przeskoczyć prawem miejscowym. Zapewnił jednocześnie, że w obecnych przepisach lokalnych nie ma barier planistycznych. Nie ma więc czego eliminować.

Głos zabrała również wiceprezydent Małgorzata Rudnicka-Głowińska. Wyjaśniła, że urząd prowadzi transparentny rejestr wniosków i sukcesywnie do nich przystępuje, rozpoczynając procedurę zmiany planu. Zaznaczyła jednak, że główną przyczyną odmów są niezgodności postulatów przedsiębiorców z nadrzędnym dokumentem, jakim jest Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.

Mimo nacisków prezesa „Nowoczesnej”, by doraźnie pochylić się nad rejestrem i znaleźć sposób na przyspieszenie konkretnych spraw, prezydent Wojciechowicz uciął spekulacje o ewentualnej „ścieżce na skróty”. - Mamy wnioski jeszcze z poprzedniej kadencji. Nie będzie przepychania indywidualnych spraw - podsumował włodarz miasta.

Autor: red., [email protected]

Bądź na bieżąco z nowymi wiadomościami. Obserwuj portal naszraciborz.pl w Google News.

Reklama
Reklama

Komentarze (6)

Gość (IP: *.*.*.183) 12 czerwca 202614:31
Co to za "przerwa wakacyjna" w pracach na Planem ? Czy Urząd będzie miał przerwę wakacyjną w swojej całej działalności? Ludzie ! Co się dzieje z tym Urzędem ?
Gość (IP: *.*.*.182) 12 czerwca 202621:53
Wszystkim należy się odpoczynek, a nie harować do smierci

Dodaj komentarz

Autor: Gość (Aby podpisać komentarz swoim nickiem musisz się zalogować)
Portal naszraciborz.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom,
niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Pozostało (1000) znaków do wykorzystania
Aby potwierdzić, że jesteś człowiekiem kliknij: jabłko
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze wydania gazety

Nasz Racibórz 12.06.2026
11 czerwca 202620:34

Nasz Racibórz 12.06.2026

Nasz Racibórz 05.06.2026
5 czerwca 202616:09

Nasz Racibórz 05.06.2026

Nasz Racibórz 29.05.2026
28 maja 202620:39

Nasz Racibórz 29.05.2026

Nasz Racibórz 22.05.2026
21 maja 202617:30

Nasz Racibórz 22.05.2026

Zobacz wszystkie
© 2026 Studio Margomedia Sp. z o.o.